Wiadomo kiedy i gdzie prowadzić obserwacje, żeby odkryć obcych. Jest jeden warunek: muszą tego chcieć
Powiedzieć, że poszukiwanie sygnałów od pozaziemskiej cywilizacji to poszukiwanie igły w stogu siana, byłoby sporym niedopowiedzeniem, chyba że byłaby to nanoigła i stóg siana wielkości Układu Słonecznego. Z tego też powodu poszukiwanie na ślepo - choć ma sens - raczej żadnych spektakularnych skutków nam nie przyniesie.

REKLAMA