Bestcena kontaktuje się z klientami: „nadszedł czas zwrotu smartfonów”. Stefan Durina i Beneko ścigają Polaków
Jeśli myśleliście, że skończyła się już telenowela z Bestceną, jesteście w błędzie. Zmieniła się jedynie nazwa. Stefan Durina porzucił spaloną markę Bestcena i teraz pod szyldem Beneko kontynuuje swój biznes polegający na wynajmowaniu sprzętu. Serwis Beneko szczyci się tym, że jest tańszy od Allegro. Nic dziwnego skoro, zamiast sprzedawać, wynajmują i omijają w ten sposób niektóre podatki. Problem jest taki, że Durina mówi wprost: to nie są wasze smartfony i nigdy nie były, oddajcie je do Beneko.

REKLAMA