Śmieci na Marsie. Do nogi marsjańskiego helikoptera Ingenuity coś się przyczepiło
Kiedy uruchamiasz zdalnie łopaty wirnika w marsjańskim helikopterze, który znajduje się na powierzchni innej planety, na której jeszcze nigdy nie stał żaden człowiek, nie spodziewasz się przypadkowych śmieci pochodzenia ludzkiego, prawda? Mimo to tak właśnie wyglądał ostatni, 33. lot Ingenuity.

REKLAMA