REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka

Chiny mają nowe, nowoczesne laboratorium. Waży 23 tony, znajduje się 395 km nad ziemią

Program kosmiczny ChRL zdaje się przyspieszać. Wczorajsza misja wystrzelenia modułu laboratorium na orbitę celem połączenia z chińską stacją kosmiczną Tiangong zakończyła się powodzeniem. W październiku stacja ma być uzupełniona o drugi taki moduł.

chińska stacja kosmiczna laboratorium wentian
REKLAMA

Moduł laboratoryjny Wentian został wystrzelony z bazy kosmicznej w Wenchang. Po 13 godzinach lotu moduł z powodzeniem zadokował z modułem mieszkalnym Tianhe. Choć na dziś trudno to zweryfikować, Wentian ma być według chińskiej propagandy najnowocześniejszą placówką tego rodzaju w historii podboju kosmosu.

REKLAMA

Czytaj też:

Na Wentian prowadzone będą badania związane z fizyką i biologią. Laboratorium waży przy tym 23 tony. Nie wiemy więc, czy jest bardzo nowoczesne, ale wiemy, że jest bardzo ciężkie. To najcięższy moduł pojazdu kosmicznego lub kosmicznej konstrukcji w historii wszystkich programów kosmicznych.

Laboratorium zostało wyniesione na orbicie na pokładzie rakiety Długi Marsz 5B-Y3, a więc najpotężniejszej, jaką na dziś dysponują Chiny. W październiku do Tiangong ma być dołączony kolejny moduł laboratoryjny o nazwie Mengtian. Oba laboratoria mają rozpocząć pracę jednak dopiero za kolejne tygodnie. Póki co na pokładzie chińskiej stacji kosmicznej znajduje się trzech astronautów, którzy w ramach swojej sześciomiesięcznej misji nadzorują montaż kolejnych modułów.

Stacja kosmiczna Tiangong kontra ISS. Co znajduje się na chińskiej stacji kosmicznej?

Chińska stacja kosmiczna, co zresztą sama nazwa sugeruje, nie jest projektem międzynarodowym. Do uczestnictwa w badaniach na jej pokładzie nie są zapraszani naukowcy z innych krajów. Tiangong orbituje wokół Ziemi na wysokości od 340 km do 450 km. Jest znacznie mniejsza od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i tak też pozostanie: po ukończeniu ma ważyć 80 - 100 ton, czyli jakieś 20 proc. tego, co ISS i podobnie, co rosyjska stacja Mir.

Najnowszy dodatek do chińskiej stacji kosmicznej: laboratorium Wentian.

Pierwszy moduł o nazwie Tianhe trafił na orbitę w kwietniu minionego roku. Stacja ma być dostępna również dla przedstawicieli chińskich przedsiębiorstw, a nie tylko dla wyznaczonych przez państwo naukowców. Do stacji zawsze jest zadokowany jest pojazd kosmiczny Shenzhou, dzięki któremu w razie nieprzewidzianych problemów możliwa będzie ewakuacja na powierzchnię planety.

Docelowo, stacja ma się składać z sześciu modułów. Tianhe zapewnia systemy podtrzymywania życia i przestrzeń mieszkalną, a także centrum zarządzania stacją. Składa się z trzech sekcji: mieszkalnej, serwisowej i przeznaczonej do dokowania. Moduł wyposażony jest w robotyczne ramię serwisowe Chinarm. Na dziś nie wiemy, jakie moduły są planowane po Mengtianie. Podobno jednym z nich ma być kosmiczny teleskop Xuntian, który podobno ma zapewniać 350-krotnie większe pole widzenia od Teleskopu Hubble’a

Stacja jest zasilana przez dwa panele fotowoltaiczne, których żywotność jest przewidziana na 15 lat. Możliwa jest korekta pozycji za sprawą wbudowanych silników jonowych.

Docelowo załoga ma składać się z sześciorga osób. Na pokładzie jest dostęp do łączności bezprzewodowej Wi-Fi, a astronauci mogą wybierać spośród 120 różnych potraw - w tym wieprzowina w sosie czosnkowym, kurczak kung pao, wołowina z czarnym pieprzem, kiszona kapusta, świeże owoce i warzywa. Astronauci mają też do dyspozycji prysznic, sprzęt do ćwiczeń fizycznych i kuchenkę mikrofalową, poza standardową kuchnią.

Każda kuszetka na swoje malutkie okienko, zestaw słuchawkowy i system wentylacji. W pomieszczeniu mieszkalnym hałas jest utrzymany na poziomie 49 decybeli. W pozostałych miejscach stacji na poziomie 58 decybeli.

Ciekawą inicjatywą, którą mogłyby skopiować europejska i amerykańska agencja kosmiczna, są częste wykłady ze stacji transmitowane na żywo do danej uczelni czy szkoły. Uczniowie i studenci mogą obserwować na żywo eksperymenty naukowe przygotowane na rzecz ich rozrywki i nauki, a po wszystkim mogą zadawać pytania astronautom na żywo.

REKLAMA

Jak tłumaczy chińska agencja kosmiczna, ma to na celu uczyć, motywować i inspirować młodsze pokolenie Chińczyków w kierunku nauki i technologii na rzecz dalekosiężnego rozwoju Chińskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

* Ilustracja otwierająca: Axel Monse

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA