REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Rosjanie nie pobiorą już nawet aktualizacji aplikacji, za które zapłacili. Google wprowadził nową blokadę

Jeśli Rosjanie myśleli, że to już koniec sankcji, to się jeszcze zdziwią. Google wprowadził właśnie kolejną blokadę - tym razem na pobieranie aktualizacji płatnych aplikacji na smartfony z Google Play.

sankcje-na-rosje-google-play-aplikacje-aktualizacje
REKLAMA

Sankcje ze strony zachodniego świata na Rosję, nałożone w odpowiedzi na zaatakowanie Ukrainy przez armię pod wodzą dyktatora i zbrodniarza wojennego Władimira Putina, okazały się niezwykle dotkliwe. Ich częścią jest odcięcie Rosjan od rozmaitych usług, w tym tych służących do płatności online, a także od gier wideo, webaplikacji, aplikacji itp.

REKLAMA

Czytaj też:

Jedną z amerykańskich firm, która przyłączyła się do sankcji na Rosję, jest Google. Firma już dawno temu zamroziła opcję kupowania przez Rosjan aplikacji, gier i innych treści dostarczanych w ramach sklepu Google Play ze względu na odcięcie Rosjan od systemu SWIFT i wycofania się z tego kraju takich firm jak PayPal, MasterCard, VISA itp. Teraz gigant idzie o krok dalej.

Rosjanie bez aktualizacji płatnych aplikacji na Androida

Do tej pory użytkownicy z Rosji, którzy mieli już kupione oprogramowanie na smartfony i tablety, mogli pobierać aktualizacje z oficjalnego repozytorium. Teraz, jak podaje Neowin.net, to się zmienia i nowe wersje programów, za które Rosjanie zapłacili, nie będą już dostępne. Użytkownicy z kraju objętymi sankcjami będą musieli się pogodzić z ich brakiem lub zdobyć je w inny sposób.

Oczywiście deweloperzy, jeśli dalej chcieliby świadczyć swoje usługi Rosjanom, będą mogli to robić, ale już we własnym zakresie, czyli z pominięciem Google Play. Pakiety instalacyjne z nową wersją oprogramowania mogą dystrybuować w Rosji poprzez inne sklepy z aplikacjami lub samodzielnie w formie plików APK (co z pewnością ucieszyłoby piratów); Google zaś umywa ręce, pomagać nie będzie.

Rosja szykuje swój własny sklep z aplikacjami: NashStore

Rosjanom z pewnością jest nie w smak obecna sytuacja, dlatego władze Kremla szykują już swój własny zamiennik sklepu Google Play o nazwie NashStore. Za jego pomocą będzie można dystrybuować oprogramowanie na terenie Rosji na smartfonach z Androidem, w tym takim przygotowanym przez Rosjan samodzielnie (aczkolwiek z usługami Google'a może być problem, co pokazuje przykład Huawei).

REKLAMA

Co ciekawe, ten cały Nash Store, którego testy alpha potrwają do 16 maja 2022 r., to nie jest pierwszy tego typu klon zachodniej usługi powstały w ostatnim czasie na terenie Federacji Rosyjskiej. Zaraz po wyrzuceniu z kraju Facebooka i Instagrama, gdyż Meta została uznana za organizację ekstremistycznąmieszkańcy Rosji przygotowali sobie... RossgramaSerio.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA