REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

W nocy z nieba pada deszcz kamieni. Hubble odkrył fascynujące piekielne planety

W Układzie Słonecznym nie ma ani jednej takiej planety, Okazuje się jednak, że we wszechświecie jest ich mnóstwo. Teraz naukowcy analizujący dane obserwacyjne z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a informują o odkryciu dwóch kolejnych planet tego typu.

kelt-20b
REKLAMA

Gorące jowisze, bo o nich mowa, to planety gazowe podobne do Jowisza, która okrążają swoją gwiazdę macierzystą w bardzo małej odległości, przez co zwrócona do gwiazdy strona planety jest niezwykle rozgrzana. Obecnie przyjmuje się, że takie planety powstają w dużej odległości od gwiazdy, ale wskutek interakcji grawitacyjnych z innymi planetami, spychane są one do wnętrza swojego układu planetarnego. Ultragorące jowisze to jedynie podgrupa tych planet, w której znajdują się najbardziej ekstremalne przypadki.

REKLAMA

W najnowszych dwóch artykułach opublikowanych w dniu dzisiejszym naukowcy opisują warunki panujące na dwóch takich ekstremalnych ultragorących jowiszach.

WASP-178b

Stosunkowo niedaleko od Ziemi, w odległości 1300 lat świetlnych naukowcy odkryli planetę, która okrążą swoją gwiazdę cały czas zwracając się do niej tą samą stroną. Efekt jest taki, że po oświetlonej stronie planety w atmosferze nie ma żadnych chmur, a sama atmosfera bogata jest w tlenek krzemu. Cyrkulacja atmosfery i ogromne różnice między dzienną a nocną stroną atmosfery sprawiają, że rozpalone powietrze zawiewane jest na nocną stronę planety w wiatrach, których prędkość przekracza 3000 km/h.

Po ciemnej, znacznie chłodniejszej stronie atmosferyczny gazowy tlenek krzemu ochładza się na tyle, że dochodzi do jego kondensacji i z nieba spada deszcz skał. W strefie świtu ponownie dochodzi do odparowywania skał. Takiego ekstremalnego świata nawet twórcy Star Treka by nie wymyślili.

KELT-20b

REKLAMA

Nieco bliżej, w odległości zaledwie 400 lat świetlnych znajduje się jeszcze jeden fascynujący glob. Tym razem planeta gazowa jest wystawiona na ogromną ilość promieniowania ultrafioletowego emitowanego przez jej gwiazdę macierzystą. Strumień promieniowania UV uderza w górną warstwę jej atmosfery skutecznie ją rozgrzewając. Efekt jest taki, że górna warstwa atmosfery, która próbuje powstrzymać promienie UV jest znacznie gorętsza od głębszych warstw, choć zwykle jest odwrotnie. Dane obserwacyjne wskazują, że w głębszych warstwach atmosfery tej planety znajduje się zarówno woda jak i tlenek węgla, które w gorącej górnej warstwie atmosfery nie mogłyby istnieć.

Owszem, żadna z tych planet nigdy nie będzie celem dla poszukiwaczy życia pozaziemskiego, ale naukowcy mogą przynajmniej szkolić się na nich z analizowania warunków atmosferycznych. Wiedza tego typu z czasem przyda się do szczegółowego analizowania i modelowania atmosfer na mniejszych planetach skalistych, na których poszukiwanie życia będzie miało już bardzo duży sens.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA