REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt
  4. Gry

Zaprojektowałem sobie pada, wyszedł drugi najlepszy kontroler Xboksa. SCUF Instinct Pro - recenzja

SCUF Insinct Pro to jeden z najciekawszych, najlepszych i najdroższych padów dla Xboksa oraz PC. Znany producent oddał w ręce graczy imponujące narzędzia konfiguracji, dzięki którym każdy może zaprojektować własny kontroler klasy premium.

SCUF Instinict Pro - recenzja. To drugi najlepszy pad dla Xboksa
REKLAMA

Najpierw wybrałem front obudowy. Później wygląd przycisków akcji. Następnie długość i kształt lewego oraz prawego analoga. Potem przyszedł czas na pierścienie wokół analogów, rodzaj krzyżaka kierunkowego, aż w końcu kolor spustów. Finalizując projekt, decydowałem o instalacji silników wibracyjnych. Gotowe. Mój własny SCUF Instinct Pro został zaprojektowany i zamówiony przez stronę WWW. Przyjedzie kurierem za kilka dni.

REKLAMA

SCUF Instinct Pro imponuje możliwościami konfiguracji. Wygląd, działanie, podzespoły - zmienić można naprawdę wiele.

Mój kontroler SCUF Instinct Pro w przeglądarce...
...i po wyjęciu z pudełka

Korzystając z kreatora na stronie SCUF-a każdy może stworzyć własny kontroler Instinct. Gracz decyduje o wielu elementach urządzenia. Od kwestii czysto wizualnych, po kluczowe aspekty działania, jak wibracje oraz kształt analogów. Twórcy oferują szerokie możliwości edycji. Sama przednia obudowa to 8 kolorów i ponad 20 wzorów do wyboru. W kreatorze można spędzić sporo czasu, składając wymarzonego pada, odpowiadającego nam sposobem działania oraz wyglądem.

Sam zdecydowałem się na wzór "Bliss" na froncie obudowy, standardowy wygląd przycisków akcji, analogi z wydłużoną szyjką oraz wklęsłymi główkami zwiększające precyzję, pierścienie wokół analogów o różnych kolorach, łamaną tarczę kierunkową oraz barwione spusty. Do mojego kontrolera SCUF Instinct Pro odałem również silniki wibracyjne. Nie zależy mi bowiem na maksymalnym odchudzeniu pada. Efekt końcowy możecie zobaczyć na wykonanych przeze mnie zdjęciach. Producent w bardzo dobry sposób odwzorował to, co widziałem w kreatorze WWW.

SCUF Instinct Pro to pad dla wymagających, profesjonalnych graczy. Co to właściwie oznacza i jakie ma unikalne funkcje?

 class="wp-image-2089824" width="580"
To najlepsze łopatki w padzie z jakimi miałem do czynienia

Nim SCUF zaczął tworzyć własne produkty, był znany jako firma modyfikująca kontrolery Sony i Microsoftu zgodnie z potrzebami profesjonalnych graczy. Technicy SCUF skracali skok spustów i przyspieszali moment ich aktywacji. Wymieniali analogi na wyższe, zapewniające lepszą kontrolę. Usuwali wibracje, mogące negatywnie wpływać na precyzję. Dodawali nawet przyciski na pleckach obudowy, by gracze mogli do nic sięgać szybciej niż do przycisków na froncie, bez odrywania palców od analogów.

Teraz dokładnie te same rozwiązania oczekiwane przez konsolowych graczy turniejowych SCUF oferuje we własnych produktach. Tym flagowym dla Xboksa jest właśnie Instinct Pro. Czym taki kontroler różni się od pada wyjmowanego z pudełka razem z Xboksem Series? Oto najważniejsze zmiany oraz różnice konstrukcyjne:

  • Dodatkowe tylne przyciski (łopatki, motylki). Na plecach kontrolera znajdują się łopatki aktywowane palcami serdecznymi. Ich wciskanie jest szybsze niż korzystanie z przycisków akcji na froncie obudowy. Do tego łopatki pozwalają na wykorzystanie przycisków bez odrywania kciuka od analoga. To dodatkowo skraca czas reakcji gracza, a także umożliwia jednoczesne wykonywanie dwóch czynności, np. skakania i obracania kamery.
  • Wymienne analogi z wyższymi nóżkami i wklęsłymi główkami. Wyższy analog to analog bardziej precyzyjny. Dający większą kontrolę przy mniejszym zakresie ruchu kciukiem. To istotne zwłaszcza podczas nagłych manewrów, jak obrót o 180 stopni w obliczu zagrożenia zza pleców.
  • Blokady spustów. SCUF Instinct Pro został wyposażony w dwa przełączniki skoku spustów, osobne dla lewego i prawego triggera. Kontroler z zablokowanymi spustami szybciej reaguje na ich wciśnięcie, ponieważ spust nie musi pokonać drogi do punktu aktywacji. Zamiast tego jest aktywowany od razu po wciśnięciu. W sytuacji, gdy o życiu i śmierci decydują ułamki sekund, szybszy punkt aktywacji zdecydowanie ma znaczenie.
  • Profile. Osobnym przyciskiem z tyłu obudowy możemy przełączać się między trzema profilami użytkownika z odmiennym wykorzystaniem łopatek umieszczonych na pleckach. Działanie łopatek możemy ręcznie zmieniać i przypisywać do profili. Zgodnie z e-sportową etyką, pod łopatkami możemy umieścić działanie konkretnych przycisków, ale już nie kombinacji oraz nie makr (automatycznych sekwencji). Wybrany profil sygnalizuje kolor diody na froncie obudowy.
  • Ogumienie zwiększające stabilność - "nóżki" pada zostały wyłożone chropowatą, przyjemną w dotyku gumą zwiększającą pewność chwytu.

Miałem w dłoniach wiele kontrolerów premium oraz dla turniejowych graczy. SCUF Instinct Pro to jeden z najlepszych.

Łopatki, wymienne analogi, konfigurowalne przyciski, nawet profile - wszystko to rozwiązania, które już od lat są wykorzystywane przy produkcji kontrolerów z wyższej półki. Niestety, ergonomia drogich padów bardzo często pozostawia wiele do życzenia. Jak np. w pierwszym kontrolerze Elite od Microsoftu. Całościowo świetnym, ale doprowadzającym do szału odpadającymi łopatkami, wystającymi i wadzącymi o elementy otoczenia.

Pod tym względem SCUF Instinct Pro dostaje piątkę z plusem za wykonanie. Jestem szczególnie zadowolony z tego, jak rozwiązano kwestię dodatkowych tylnych przycisków. Te nie odstają. Nie trzeba po nie sięgać. Dzięki unikalnemu ułożeniu gracz od początku trzyma na nich palce, ale ich nie wciska przez przypadek. Świetnie działa to w praktyce. Dzięki takiemu ułożeniu wykorzystanie łopatek od razu wchodzi w krwiobieg użytkownika. Dodatkowe przyciski przestają być zbędnym gadżetem, ale realnie zwiększają komfort grania.

Uwielbiam korzystać z tych łopatek podczas gry w Halo Infinite oraz Destiny 2. Zwłaszcza dalekie skoki w kosmicznej strzelaninie Bungie uzmysławiają, jak wiele rzeczy ułatwiają przyciski na pleckach. Nie muszę już odrywać kciuka od prawego analoga aby wcisnąć A aktywujący skok. Zamiast tego kciuk cały czas pozostaje na gałce, a skok wykonuje serdecznym palcem od początku leżącym na łopatce. Taki układ jest szybszy i zapewnia większą precyzję. Nie muszę bowiem na chwilę rezygnować z kontroli kierunku, by wykonać podwójny sus.

Do tego SCUF Instinct Pro lepiej leży w dłoniach niż bazowy kontroler Microsoftu. Duża w tym zasługa ogumienia nóżek. Podoba mi się także, że przyciski akcji (A,B,X,Y) nie klikają w taki "tani", "płytki" sposób jak w standardowym padzie Xboksa. Efekt jest bliższy kontrolerom DualSense i DualShock. Doświadczenie jest bardziej miękkie, naturalne i przyjemne. Z kolei dzięki wklęsłym główkom analogów mogłem zrezygnować z dodatkowych gumowych nakładek, stosowanych przeze mnie w padach Sony oraz Microsoftu. Nie mam także żadnych problemów z rozpoznaniem aktualnie wybranego profilu, bo informuje o tym kolor diody na froncie obudowy.

Boli mnie za to decyzja o postawieniu na baterie AA. Serio, w 2022 roku?

Już podczas premiery Xboksa One narzekałem na baterie jako sposób zasilania kontrolera. Wtedy wielu z Was wieszało na mnie psy. Dzisiaj już sam Microsoft decyduje się na akumulatory, czego jesteśmy świadkami w kontrolerze Xbox Elite Series 2, z jego ogniwami wytrzymującymi do 40 godzin na jednym ładowaniu. Z tej perspektywy Instinct Pro ze swoimi bateriami AA wygląda bardzo archaicznie.

SCUF może tłumaczyć, że turniejowi gracze i tak korzystają z połączenia kablowego, minimalizując ewentualny lag. Rozumiem taką argumentację, ale skoro do testowego pada można włożyć "casualowe" silniki wibracyjne, to nie obraziłbym się również na możliwość zainstalowania w nim akumulatora, chociażby za dodatkową opłatą. SCUF Instinct Pro jest zbyt udanym padem, by ograniczać go wyłącznie do baterii. AA bolą mnie o tyle, że Instinct Pro zdaje się nie współpracować z żadnymi battery packami obecnymi na rynku.

Osobnym problemem SCUF-a jest cena. To głównie przez nią Instinct nie może zająć najwyższego miejsca na podium.

Kontroler SCUF Instinct Pro kosztuje 200 dolarów na dzień dobry. Trzeba jednak brać pod uwagę, że każda modyfikacja w kreatorze WWW generuje dodatkowe koszty. Chcesz taki wzór na obudowie jak w moim padzie? +20 dolarów. Wolałbyś kolorowe spusty? +13 dolarów. Wolisz kolorowe pierścienie wokół analogów? +2 dolary od sztuki. Chcesz wyjąć silniki wibracyjne? +4 dolary do kosztu zakupu. Z 200 dolarów nagle wychodzi nam 250 albo znacznie więcej.

To świetnie, że SCUF oddaje tak duże możliwości edycji w ręce graczy. W ten sposób firma wyróżnia się na tle innych producentów zewnętrznych. Trzeba jednak liczyć się z tym, że kontroler marzeń może być równie drogi, co sam Xbox Series S. Mówimy o kosztownym sprzęcie, adresowanym do najbogatszych lub najbardziej zaangażowanych graczy. Do turniejowych profesjonalistów, streamerów czy pasjonatów z dużą ilością gotówki, chcących wyróżnić się z tłumu.

W tym samym czasie oferty na pady Xbox Elite Series 2 w oficjalnym sklepie Microsoftu rozpoczynają się od 140 dolarów. Topowy kontroler od twórców Xboksa ma gorszy układ łopatek, ale za to oferuje możliwość fizycznej regulacji czułości analogów, a także posiada wcześniej wspomniany akumulator. Z tych powodów SCUF spada na drugie miejsce na podium. Jest lepszy niż np. rozwiązanie Razera dla wymagających graczy konsolowych, lecz w dalszym ciągu można w nim coś poprawić.

Bardzo dobry kontroler w bardzo wysokiej cenie. SCUF robi problem innym zewnętrznym producentom.

Testowy pad raczej nie zastąpi modelu Xbox Elite Series 2, ale pokazuje reszcie kontrolerów premium jak powinien wyglądać świetny sprzęt wysokiej klasy. Instinct Pro stanowi także dobre rozwiązanie dla wymagających graczy PC, mogących z niego korzystać bezprzewodowo (BT) lub wykorzystując kabel USB - USB-C dołączony do zestawu. Na komputerach tylne łopatki nadadzą się np. jako skróty do zapisanych kombinacji oraz sekwencji w programach od makr.

Największe zalety:

  • Jeden z dwóch najlepszych padów premium dla Xboksa
  • Ułożenie i ergonomia łopatek lepsze niż w Elite Series 2
  • Możliwość stworzenia własnego pada w kreatorze WWW
  • Magnetyczny system wymiany przedniego panelu i analogów
  • Połączenie bezprzewodowe z konsolą i PC (w padach turniejowych to nie standard)

Największe wady:

REKLAMA
  • Cena (od 220 dolarów za model Instinct Pro z kreatora)
  • Baterie AA, brak akumulatora
  • Nie współpracuje z battery packami
  • Konkurencja umożliwia fizyczną regulację czułości analoga

SCUF cieszy się uznaniem turniejowych graczy, a Instinic Pro jedynie to zaufanie umocni. Dla przeciętnego gracza to produkt zupełnie niepotrzebny. Jednak profesjonaliści otrzymali produkt spełniający ich potrzeby, a jednocześnie umożliwiający personalizację na gigantyczną skalę. Pozostaje tylko liczyć, że SCUF zaserwuje podobne rozwiązanie dla PlayStation 5, które nie ma własnego odpowiednika Elite Series 2. W obozie Sony taki Instinct bardzo by się przydał.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA