REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Motoryzacja

W Polsce powstaje tor, po którym będzie śmigać kolej magnetyczna. Z prędkością 500 km/h

Nevomo (dawniej Hyper Poland) kończy budowę toru testowego. To właśnie tam sprawdzana będzie kolej magnetyczna inspirowana słynnym HyperLoopem. W przyszłości te niezwykłe pociągi mają mknąć nawet ponad 500 km/h.

Kolej magnetyczna w Polsce pojedzie 550 km/h? Powstaje tor
REKLAMA

Tor będzie najdłuższym obiektem do testowania pasywnej lewitacji magnetycznej w Europie. Jak informuje portal nakolei.pl, zakończono już pierwszy etap budowy. Dodajmy, że zielone światło na rozpoczęcie prac zapaliło się w połowie 2021 roku.

REKLAMA

- Budowa toru testowego w skali 1:1 na terenie udostępnionym przez spółkę Ciech Sarzyna to kamień milowy w rozwoju technologii magrail. Pomyślne przeprowadzenie tych testów otwiera drogę do pilotażowych wdrożeń technologii, które planowane są na lata 2022-2024. Oczekuje się, że już w 2025 roku technologia magrail będzie od strony technicznej w pełni gotowa do wprowadzenia na rynek - zapowiadał Paweł Radziszewski, członek zarządu Nevomo.

Póki co przygotowano 700-metrowy tor, na którym będzie można rozpędzić się do 160 km/h. Na początku marca rozpoczęto instalację infrastruktury niezbędnej do lewitacji magnetycznej - silnika liniowego między szynami, bieżni lewitacyjno-stabilizującej na zewnętrznym obszarze szyn i układu zasilania. W międzyczasie montowany jest też prototyp pojazdu, który w akcji Nevomo chce sprawdzić latem tego roku.

Polska kolej magnetyczna to rozwiązanie dużo lepsze niż osławiony HyperLoop

HyperLoop działać ma nieco inaczej

Zagraniczna konstrukcja do działania wymaga specjalnych tuneli, w których mkną pojazdy. Tymczasem Nevomo wykorzystuje dotychczasową infrastrukturę kolejową i już istniejące połączenia, adaptując je na potrzeby kolei magnetycznej, poruszającej się z prędkościami 350 - 550 km/h.

Tor budowany jest w Nowej Sarzynie na Podkarpaciu. Ten region powoli wyrasta na lidera kolejowych nowości. Przypomnijmy, że polski rząd wydał zgodę do przewozu osób lub rzeczy poruszających się po jednej szynie (tzw. monorail) lub na poduszkach powietrznych czy magnetycznych.

Brzmi to nieco skomplikowanie i tajemniczo, ale w skrócie chodzi o to, że w przepisach wreszcie pojawiła się furtka, by takie pojazdy mogły w Polsce się pojawić. A najbardziej nimi zainteresowany jest od dawna Rzeszów.

Monorail jest rozwiązaniem dla miast, które są zbyt małe na metro i nie mają już miejsca, aby rozwijać np. sieć tramwajową. Albo nie chcą powiększać korków. Wisząca kolejka nie wymaga przebudowy ulic, a gdy zostanie wybudowana, to pojazd nie będzie musiał przejmować się sygnalizacją świetlną czy przepuszczaniem innych uczestników ruchu. Czyli tak, jak metro, ale nieco wyżej.  

Dotychczas testy innowacyjnych kolejowych rozwiązań odbywały się w Żmigrodzie niedaleko Wrocławia

REKLAMA

To właśnie tam niedawno pojechał pierwszy na świecie pociąg pasażerski o napędzie wodorowym. Na początku mówiło się, że Nevomo też może wybrać Dolny Śląsk, ale ostatecznie postawiono na Podkarpacie i współpracę ze spółką Ciech Sarzyna, producentem środków ochrony roślin, wchodzącym w skład grupy Ciech kontrolowanej przez Sebastiana Kulczyka.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA