1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Ekologia

Przetworzone jedzenie jak papierosy. Naukowcy chcą oznaczeń na opakowaniach żywności

Jedzenie stało się tak niezdrowe, że naukowcy chcą specjalnych oznaczeń na opakowaniach. Miałyby to być ostrzeżenia podobne do tych z paczek papierosów. Wszystko w imię walki z ogromnymi ilościami cukru, tłuszczu i soli trafiającymi do żywności.

rebel whooper burger king vegan wegański sztuczne mięso bez mięsa

Oznaczenia na paczkach papierosów zmieniały się w Polsce wielokrotnie, a dziś zajmują już większą część paczki. Poza hasłami o szkodliwości nałogu papierosy straszą również zdjęciami nowotworów. Taki sugestywny przekaz teraz ma szansę trafić również na opakowania żywności. Taki pomysł przedstawili naukowcy na łamach BMJ Global Health.

Gotowe dania z oznaczeniami jak papierosy.

Eksperci ds. zdrowia publicznego twierdzą, że sprzedawane obecnie produkty nie są oznaczone w wystarczającym stopniu. Żywność mocno przetworzona jest chemicznie lub fizycznie przekształcana w procesach przemysłowych, a produkty są pełne soli, cukrów i tłuszczów nasyconych. Nie chodzi jednak o same makroskładniki, ale tez o wszelkie wzbogacacze smaku.

W publikacji pada następujące stwierdzenie:

Mieszanki dodatków, w tym aromatów, emulgatorów i barwników mają nadać smak i konsystencję, jednocześnie sprawiają, że produkt końcowy jest hipersmaczny, bardziej atrakcyjny dla klienta, a w efekcie potencjalnie uzależniający, co z kolei prowadzi do złych wzorców żywieniowych.

Naukowcy mówią głównie o produktach w postaci gotowej do spożycia żywności paczkowanej, zawierającej więcej niż pięć składników i charakteryzującej się długim okresem przydatności do spożycia. W polskich sklepach pojawia się coraz więcej takich paczkowanych dań, które wystarczy tylko podgrzać.

Połowa kalorii przyjmowanych w bogatych krajach pochodzi ze śmieciowego jedzenia.

Jak piszą naukowcy, w krajach o wysokich dochodach sytuacja jest szczególnie zła. W rozwiniętych gospodarkach ponad połowa całkowitej liczby kalorii spożywanych przez ludzi pochodzi z wysoce przetworzonej żywności, która należy do najbardziej agresywnie promowanych i sprzedawanych produktów na świecie. Autorzy przedstawiają też długofalowe skutki takiego stanu rzeczy:

Miliardy ludzi będą narażone na podwyższone ryzyko cukrzycy typu drugiego, chorób serca, udaru, depresji i śmierci.

Co więcej, tzw. ultraprzetworzone produkty coraz częściej trafiają też do segmentu zakupów impulsywnych, czyli nieplanowanych. Mowa tu o produktach wystawionych w bezpośrednim sąsiedztwie kas. Klient kupuje takie produkty spontanicznie, bez planowania i bez zastanowienia, na zasadzie zachcianki lub jako sposób na szybkie zaspokojenie głodu.

W tym miejscu naukowcy stawiają za wzór opakowania papierosów. Duże oznaczenia na paczkach w połączeniu z szeroko zakrojonymi kampaniami informacyjnymi sprawiły, że społeczeństwo widzi i rozumie negatywne skutki palenia. Jak czytamy w publikacji:

Czas zainwestować w budowanie negatywnej tożsamości produktów ultraprzetworzonych, w tym jedzenia i napojów. Czas budować świadomość społeczną poprzez kampanie, które ujawnią prawdziwy charakter tych produktów i towarzyszące im zagrożenie dla zdrowia konsumentów.

Problem jest poważny, a w ostatnich latach tylko się pogłębia. Co prawda na rynku pojawia się coraz więcej żywności nieprzetworzonej lub bio, ale z reguły jest ona po prostu droższa od klasycznych odpowiedników. Co więcej, problem sprawia również segment tzw. roślinnego mięsa, które coraz częściej trafia na stoły Polaków. Niestety wiele z gotowych propozycji jest przepełnionych solą i tłuszczem, przez co są to de facto produkty niezdrowe.