1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie

To będzie pierwsza aukcja NFT w Europie środkowo-wschodniej. Sztuka cyfrowa cieszy się ogromnym zainteresowaniem

mogul coin nft dla streamerów

DESA Unicum będzie pierwszym domem aukcyjnym w Europie środkowo-wschodniej, który zaoferuje cyfrowe dzieła z tokenami NFT. Jako pierwsza wystawiona będzie praca Pawła Kowalewskiego. Ciekawy też jest wybór urządzeń, na których owa cyfrowa sztuka będzie prezentowana.

DESA Unicum wystawi już 2 grudnia dzieło Dlaczego jest raczej coś niż nic autorstwa Pawła Kowalewskiego przy wykorzystaniu techniki NFT, ale na tym nie koniec. Najbliższe plany zakładają zorganizowanie aukcji, której przedmiotem będzie wyłącznie sztuka NFT – ta ma się odbyć w pierwszej połowie przyszłego roku.

- Atutem NFT jest – niedostępna wcześniej – możliwość potwierdzania praw własności do cyfrowego dzieła sztuki. Zapewnia to nie tylko większą innowacyjność oferty, lecz również jej najwyższą jakość i transparentność w coraz bardziej zdigitalizowanym otoczeniu. Zaoferujemy na aukcji unikatowe dzieła cyfrowe, wykorzystując w pełni potencjał protokołu blockchain i cyfrowych certyfikatów autentyczności, odpowiadając na nowe potrzeby estetyczne odbiorców sztuki współczesnej oraz dostarczając kolejne medium umożliwiające ekspresję polskim i zagranicznym artystom – jak czytamy w wysłanym mediom oświadczeniu Juliusza Windorbskiego, prezesa zarządu DESA S.A.

Sztuka cyfrowa i NFT. Co się pojawi na pierwszej aukcji NFT w regionie?

Dlaczego jest raczej coś niż nic trafi na aukcję, z tokenem NFT

Pierwszym obiektem NFT, który trafi pod młotek podczas grudniowej aukcji, jest Dlaczego jest raczej coś niż nic Pawła Kowalewskiego, ikony polskiej sztuki lat 80. Prace Kowalewskiego stanowią pełen ironii komentarz wobec represji reżimu totalitarnego, dając świadectwo nie tylko traumatycznym przeżyciom Polaków, ale i ich drodze ku wolności. Wirtualny obiekt prezentowany przez artystę to sentymentalny powrót do oryginalnego dzieła z 1986 roku, utraconego w wyniku zalania pracowni Kowalewskiego podczas tragicznej powodzi  z 1997 r.  Dzięki nowej technologii protokołu blockchain na zawsze utracona praca Pawła Kowalewskiego zostaje uwieczniona w formie cyfrowej.

Pracę Pawła Kowalewskiego będzie można zobaczyć na wystawie w siedzibie DESA Unicum, która potrwa od 24 listopada do 2 grudnia. Praca zostanie wylicytowana jako pierwsza pozycja aukcji Sztuka Współczesna: Pop-art, popkultura, postmodernizm.

Mnie zainteresowało coś jeszcze. Na czym będzie prezentowana cyfrowa praca Pawła Kowalewskiego? Bo przecież nie na płótnie…

Zainteresowało mnie to z uwagi na fakt, że na Spider’s Web bardzo często omawiam technologie telewizyjne i same telewizory. A DESA Unicum w swoim komunikacie prasowym na samym dole, niemalże po przecinku, wspomina, że praca będzie prezentowana na wyświetlaczach Samsunga. Konkretniej, na telewizorze Samsung The Frame. To dość ciekawy wybór.

The Frame jest bowiem ciekawym i oryginalnym produktem. To szczególna odmiana telewizora QLED, która powstała z myślą o entuzjastach sztuki. Telewizory te swoją formą przypominają wiszący na ścianie obraz, ale na tym nie koniec.

Samsung The Frame recenzja
Samsung The Frame w otoczeniu innych obrazów i zdjęć

Ich wyświetlacz i oprogramowanie układowe zostały zaprojektowane tak, by ów telewizor – gdy nie jest używany – zamieniał się w otoczony efektową ramą obraz. Zachowując wysoką jakość, a zarazem zużywając niewiele energii. Samsung nawet proponuje dodatkowo płatną usługę, dzięki której posiadacze tego telewizora zyskują wygodny dostęp do setek dzieł sztuki z największych muzeów i galerii.

Ten względnie niszowy sprzęt zaczyna być dostrzegany przez branżę z rynkiem telewizyjnym niezwiązaną w zasadzie wcale. To ciekawe spotkanie dwóch światów i swoista legitymizacja istnienia The Frame. Okazał się na tyle dobry, by nadać się do nieskazitelnej prezentacji dzieł sztuki. To mówi prawdopodobnie wiele więcej, niż niejedna recenzja.