REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Nauka
  4. Kosmos

Układ Słoneczny zanurzony jest w potężnym tunelu magnetycznym. Naukowcy odkryli to tylko dzięki falom radiowym

Cały Układ Słoneczny położony jest w gigantycznej strukturze magnetycznej mającej długość nawet tysiąca lat świetlnych. To, co wydawało się wieloma obiektami, tworzy jedną większą całość. Naukowcy jeszcze nie wiedzą, jak powstają i jak utrzymują się takie magnetyczne struktury.

Układ Słoneczny położony jest w potężnym tunelu magnetycznym
REKLAMA

Od ponad pół wieku astronomowie wiedzą o istnieniu rozległych, jasnych struktur radiowych w otoczeniu Układu Słonecznego. Dotychczas jednak podejrzewano, że istnieją one niezależnie od siebie. Teraz jednak naukowcy wskazują, że mogą one stanowić fragmenty tego samego, rozległego tunelu magnetycznego.

REKLAMA

Po dwóch przeciwnych stronach Ziemi spoglądając w niebo można dostrzec potężne, jasne bąble rozciągające się na dużym obszarze nieba. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości mogą to być dwa fragmenty tej samej, dużo większej struktury magnetycznej, w której środku sami się znajdujemy.

Oczywiście człowiek nie byłby w stanie sam dostrzec owych magnetycznych struktur. Nasz wzrok jest stosunkowo ograniczonym instrumentem do poznawania wszechświata. Oczy rejestrują jedynie stosunkowo wąski zakres promieniowania elektromagnetycznego o długości fal od 380 do 750 nm. Zupełnie nie reagują na promieniowanie ultrafioletowe, rentgenowskie, podczerwone czy radiowe.

To właśnie w tym ostatnim zakresie bylibyśmy w stanie dostrzec owe bąble, o których dr Jennifer West z Instytutu Astronomii i Astrofizyki Dunlapa na Uniwersytecie w Toronto mówi, że stanowią one jedynie fragmenty długiego "tunelu magnetycznego".

Po lewej typowy tunel samochodowy, w którym linie wyznaczają krzywiznę drogi (Pixabay/Jennifer West). Po prawej niebo widziane w zakresie radiowym nałożone na mapę nieba (Dominion Radio Astrophysical Observatory/Villa Elisa telescope/ESA/Planck Collaboration/Stellarium/Jennifer West)

Mowa tutaj o znanych od dziesięcioleci strukturach znanych jako Północna Ostroga Polarna (ang. North Polar Spur) oraz „the Fan Region”. Dotychczas były one analizowane przez naukowców jako dwie osobne struktury znajdujące się po przeciwnych stronach Ziemi.

West wraz ze swoim zespołem przekonana jest jednak, że w rzeczywistości mamy do czynienia z grupą biegnących równolegle do siebie długich, magnetycznych struktur, które otaczają Ramię Lokalne (Ramię Oriona), w którym także znajduje się Ziemia i cały Układ Słoneczny. Owe struktury mają długość nawet 1000 lat świetlnych i oddalone są od nas o średnio 350 lat świetlnych.

West, która zawodowo zajmuje się polami magnetycznymi galaktyk stworzyła model matematyczny opisujący, w jaki sposób owe tunele składające się z linii pola magnetycznego i energetycznych cząstek mogą w większej skali wpisywać się w pole magnetyczne naszego bezpośredniego otoczenia galaktycznego.

Kluczem do rozwiązania zagadki okazało się wykorzystanie precyzyjnych obserwacji radiowych całego nieba, na których widać m.in. że obserwacje prowadzone na wyższych szerokościach geograficznych wskazują, że widoczne tam fragmenty Północnej Ostrogi Polarnej są nieco bliżej Ziemi, niż te widoczne, z niższych szerokości geograficznych. Po drugiej stronie Ziemi jest dokładnie tak samo.

Szkic Drogi Mlecznej przedstawiający proponowane położenie opisywanych struktur magnetycznych w Lokalnym Ramieniu. Źródło: NASA/JPL-Caltech/R. Hurt/SSC/Caltech/Jennifer West
REKLAMA

Jak na razie naukowcy nie wiedzą, w jaki sposób powstają i w jaki sposób utrzymują się takie struktury magnetyczne. Z drugiej strony ich badanie może nam dużo powiedzieć o charakterystyce kolejnych długich włókien czy superbąbli magnetycznych, które w ostatnich latach regularnie odkrywane są w bardziej odległych częściach Drogi Mlecznej oraz w innych galaktykach.

W najbliższym czasie naukowcy planują stworzyć model pola magnetycznego Drogi Mlecznej, w którym opisane przez nich włókna w pobliżu Układu Słonecznego wpisane będą w kontekst pola magnetycznego całej galaktyki.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA