1. SPIDER'S WEB
  2. Foto
  3. Tech

Najlepsze zdjęcia z dronów. Polacy wyróżnieni w konkursie Drone Photo Awards 2021

Drone Photo Awards 2021. Bartłomiej Jurecki, Krzysztof Krawczyk i Jan Ulicki wyróżnieni

Konkurs Drone Photo Awards co roku wyróżnia najlepsze fotografie wykonane dronami, które pokazują otaczający nas świat z innej perspektywy. W tym roku, w gronie wyróżnionych znaleźli się także Polacy - Bartłomiej Jurecki, Krzysztof Krawczyk i Jan Ulicki. Oto ich historie i najlepsze fotografie z dronów, które wykonano w zeszłym roku.

Drony na dobre zagościły w torbach fotografów na całym świecie. Wystarczy otworzyć Instagrama, aby zobaczyć, że ujęcia z powietrza cieszą się ogromną popularnością. Za popularnością idzie jednak pewna cena: powoli coraz trudniej jest odnajdywać niecodzienne kadry, interesujące miejsca, które nie zostały obfotografowane z powietrza z każdej strony.  

Tym bardziej doceniam jurorów konkursu Drone Photo Awards 2021, którzy przebierali w poszukiwaniu fotograficznych perełek. Najlepszą fotografią został wybrany kadr norweskiego fotografa Terje Kolaasa. Zdjęcie zatytułowane „Pink-Footed Geese Meeting the Winter” zostało wykonane w środkowej Norwegii i przedstawia gęsi lecące w kierunku Svalbardu w Arktyce, gdzie krajobraz jest wciąż pokryty śniegiem. Jak tłumaczy autor, wczesne przybycie ptaków jest prawdopodobnie związane ze zmianami klimatycznymi. 

Fot. Terje Kolaas / Drone Photo Awards 2021 Photo of the Year

Zdjęcie zostało wybrane spośród dziesiątek tysięcy obrazów nadesłanych przez fotografów ze 102 krajów. Razem z fotografiami, które zajęły pierwsze miejsca w ośmiu kategoriach konkursu Drone Photo Awards, zostanie zaprezentowane na wystawie „Above Us Only Sky". Oglądać ją będzie można w Sienie od 23 października do 5 grudnia w ramach festiwalu Siena Awards poświęconego sztukom wizualnym.

Polacy wyróżnieni. Redyk, pudel w rzepaku i ślubne portrety z drona

W konkursie wyróżniono także Polaków. W kategorii „Urban” wyróżniony został Bartłomiej Jurecki za dronową fotografię ukazującą redyk w polskich Tatrach. 

Fot. Bartłomiej Jurecki

Redyk to tradycyjny coroczny pochód pasterzy z trzodą owiec. Każdego lata owce są zabierane na kilka miesięcy wysoko w góry na wypas. W październiku sprowadza się je z powrotem do wsi, aby przetrwały zimę w gospodarstwach. Wielki powrót jest bardzo hucznie obchodzony. Pasterze prowadzą stado przez wioski, a mieszkańcy witają je muzyką i wiwatami.

Brzmi jak temat na ciekawy fotoreportaż, ale kto by pomyślał, że może to być także interesujący temat na zdjęcia z drona. Jak widać, Bartłomiej Jurecki miał nieco bardziej otwartą głowę niż autor tego tekstu.

Zdjęcie powstało na Stasikówce koło Poronina rok temu. Czekałem na ten Redyk, który szedł nad Jezioro Czorsztyńskie. Do zrobienia tego zdjęcia wykorzystałem drona, którym leciałem nad główną drogą. Tam zawsze jest sporo aut i tak było też tym razem. Zauważyłem, że turysta otworzył szyberdach swojego samochodu i wystawił przez niego rękę z telefonem. Musiałem to wykorzystać, bo to dodało uroku tej chwili i mam nadzieję, że on również był zadowolony ze swojej perspektywy. Przejście owiec przez główne drogi to tylko malutka część ich długiej trasy, którą mają do pokonania. Zawsze są bardzo zdyscyplinowane, co również ułatwia nam fotografom pracę podczas tego święta. Cieszę się z tego wyróżnienia, bo pozwolenie na loty dronami dostałem miesiąc przed zrobieniem tego zdjęcia.

Bartłomiej Jurecki

Ten prestiżowy konkurs pokazuje, że drony są wykorzystywane już praktycznie w każdej dziedzinie fotografii. Pozwalają osiągać niedostępne do tej pory perspektywy na kadry na przykład w czasie sesji ślubnych. 

Fot. Krzysztof Krawczyk

Świetny przykładem nowoczesnego fotografa ślubnego, który umiejętnie wykorzystuje drony w swojej pracy, jest Krzysztof Krawczyk, jeden z najlepszych fotografów ślubnych w Polsce. Krawczyk w konkursie Drone Photo Awards 2021 zdobył trzecie miejsce w kategorii „Wedding” za dwie fotografie wykonane dronami. Przy obu wykorzystał nieruchome, już martwe elementy krajobrazu, które sfotografował prosto z góry. 

Fot. Krzysztof Krawczyk

W pierwszym przypadku był to wrak samolotu, a w drugim, przewrócone drzewo. I chociaż fotografowane osoby stanowią malutką część kadru, to efekt jest wyśmienity. Szczególnie jeśli jest to jedno z wielu zdjęć w różnorodnej sesji. Idealne przełamanie, kontrast dla bliskiego portretu z ziemi. 

Szukałem abstrakcji w postaci nietuzinkowej kompozycji na sesje ślubne w całym kraju. Po dłuższym poszukiwaniu natrafiłem na samolot w polu kukurydzy. To znana atrakcja zlokalizowana niedaleko Helu. W trakcie sesji, kiedy powstało nagrodzone zdjęcie, ostre słońce potęgowało światłocienie. Warunki nie były łatwe, ale taki był plan, bo to właśnie cienie dają cały urok.

Krzysztof Krawczyk

Obie fotografie zostały wykonane dronem DJI Phantom 4 Pro

Powalone drzewo rzadko tworzy ciekawą kompozycję, fotografując z poziomu oczu, natomiast z ptasiej perspektywy nabiera kompletnie innego oddźwięku i za to uwielbiam fotografie z góry. W momencie wykonania sesji w parku trafiliśmy właśnie na takie drzewo, które w dużej części leżało pod wodą. Jesienny klimat dodał klimatu, a stłumione światło schowane za chmurami idealnie oświetlało cały kadr.

Krzysztof Krawczyk
Fot. Jan Ulicki

W kategorii „Nature” wyróżniony został Jan Ulicki za jego popularne zdjęcie ukazujące przepiękny zagajnik drzew w kształcie pudla

Z tego co można znaleźć w Internecie, miejsce zostało odkryte przez Jacka Bańkowskiego w 2019 roku. Miałem je zatem zapisane na liście 'do zrobienia' już od dawna. Gdy na jednej z facebookowych grup dronowych (zdjęcie Mateusza Grosiaka) zobaczyłem, że lasek jest w tym roku obsiany dookoła rzepakiem - nie musiałem długo się zastanawiać.

Jan Ulicki

Historię tej fotografia szerzej opisałem w osobnym artykule w czerwcu tego roku. 

Drone Photo Awards 2021 - najlepsze nagrodzone fotografie

Czas obejrzeć najlepsze fotografie, które wygrały w każdej z kategorii. To potężna dawka inspiracji, która powinna zadowolić nawet wybrednego fotografa. Gdyby jednak ktoś chciał więcej, to warto odwiedzić stronę konkursu.

Sergei Poletaev / 1. miejsce w kat. „Urban”

Fot. Sergei Poletaev „Metaphorical Statement About City and Winter”

500-letni klasztor w obwodzie moskiewskim, a w tle duża elektrownia. Para z chłodni kominowych jest szczególnie gęsta z powodu silnego mrozu.

Qasim Al Farsi / 1. miejsce w kat. „Wildlife”

Fot. Qasim Al Farsi „Back to Adventure”

Żółw zielony wracający do wody po złożeniu jaj w swoim spokojnym gnieździe na wybrzeżu Omanu pomiędzy Ras Al Jinz a rezerwatem żółwi Rashad.

Phil De Glanville / 1. miejsce w kat. „Sport”

Fot. Phil De Glanville „Gold at the End of the Rainbow”

Tęcza, która pojawia się, gdy surfer Ollie Henry akurat ucieka przed potworną falą u wybrzeży południowo-zachodniej Australii.

Trung Pham Huy / 1. miejsce w kat. „People”

Fot. Trung Pham Huy „Fishing in Mangrove Forest”

Rybak rozpoczyna dzień połowów w lesie namorzynowym na lagunie Tam Giang w prowincji Hue. Lasy namorzynowe tracą wszystkie swoje liście i stają się białe w sezonie zimowym.

Martin Sanchez / 1. miejsce w kat. „Nature”

Fot. Martin Sanchez
Fot. Martin Sanchez „Extragalactic”

Intensywne i wspaniałe chwile podczas erupcji wulkanu z ekskluzywnym widokiem od środka. Uchwycone na Islandii.

Gheorghe Popa / 1. miejsce w kat. „Abstract”

Fot. Gheorghe Popa
Fot. Gheorghe Popa „Poisoned River”

Jest to szczegółowe zdjęcie jednej z małych rzek wypełnionych trucizną. „Poisoned Beauty" to osobisty projekt, który opowiada historię katastrofy naturalnej w górach Apuseni, ale w piękny abstrakcyjny sposób. Ten abstrakcyjny kolorowy wzór został stworzony przez naturę w połączeniu z odpadami chemicznymi powstałymi w procesie wydobycia miedzi i złota.

Matteo Originale / 1. miejsce w kat. Wedding

Fot. Matteo Originale
Fot. Matteo Originale „Verso l'Infinito Insieme a Te”

Marina di Pisa, późny letni wieczór o zachodzie słońca… Jak mówi autor: - Zauważyłem te chmury na horyzoncie i postanowiłem umieścić parę w kierunku ich nieskończoności pełnej miłości.

Adrees Latif / 1. miejsce w kat. „Series”

Fot. Adrees Latif
Fot. Adrees Latif

W 2020 roku Oregon ucierpiał z powodu prawie 100 dużych pożarów szalejących w zachodniej części Stanów Zjednoczonych, które były jednymi z najbardziej niszczycielskich w historii stanu. Rankiem 8 września w pobliskim Ashland zapłonęły płomienie wywołanego przez człowieka pożaru. Napędzany przez wiatr wiejący z prędkością ponad 40 mil na godzinę, pożar Almeda szybko rozprzestrzenił się na osiedla emerytów, parki domków kempingowych, centra handlowe i firmy. W ciągu zaledwie kilku godzin połowa miasta obróciła się w popiół.

Eksperci nazywają ten pożar miejską pożogą, która spaliła suche łąki, obszary nadrzeczne z gęstym ładunkiem paliwa i obszary miejskie z gęsto rozmieszczonymi domami. W apokaliptycznych scenach, miasto Talent zostało pokryte czerwonym środkiem zmniejszającym palność, zrzuconym przez strażaków z powietrza w nadziei na uratowanie miasta. Odnotowano trzy ofiary śmiertelne, 3000 mieszkańców zostało wysiedlonych, a prawie 3000 budynków na obszarze dziewięciu mil zostało zniszczonych.