Tech  /  News

Tak się buduje tanie domy. Trzy pokoje, dwie łazienki, a prawie całość... wydrukowano

dom 3D

„Wspieramy niezamożne osoby, które nie mają gdzie mieszkać lub mieszkają w nieodpowiednich warunkach” – to idea, która przyświeca organizacji Habitat for Humanity. Teraz sięgają po nowe technologie, mogące w znaczący sposób przyspieszyć budowę domów. I obniżyć związane z tym koszty.

To pierwszy budowany za pomocą drukarki 3D dom w Stanach Zjednoczonych. 80 proc. niezbędnych komponentów pochodzi właśnie z druku 3D. W tym wszystkie ściany.

Dom z drukarki 3D

Jednorodzinny dom składa się z trzech pokoi i 2 łazienek

Pomysłodawcy z Habitat for Humanity wierzą, że druk 3D może być rozwiązaniem problemu, jakim są rosnące koszty mieszkań. A to utrudnienie nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też Polsce. Już płaci się krocie, a wiele wskazuje na to, że ceny jeszcze pójdą w górę

Jeśli uda nam się dostarczyć przyzwoite, niedrogie, bardziej energooszczędne domy po niższych kosztach, w krótszym czasie i przy mniejszej liczbie generowanych odpadów, to możemy zmienić reguły gry – powiedział Jason Barlow, prezes i dyrektor generalny Habitat Central Arizona.

Habitat for Humanity zaznacza, że nie chodzi tutaj o prototyp domu. To nie żadna testowa technologia - pierwsi mieszkańcy mają wprowadzić się w październiku.

Póki co druk 3D wykorzystywany był głównie do prężenia muskułów. W Dubaju powstał największy na świecie budynek wydrukowany na drukarce 3D. Budowla liczyła sobie dwa piętra. Może nie robi to wielkiego wrażenia w erze imponujących wieżowców, ale kwestie techniczne mogą imponować.

Dom z drukarki 3D ma wyglądać "normalnie"

Wyprodukowano o 60 proc. mniej odpadów niż podczas tradycyjnej budowy, a ekipa budowlana, która wspomagała drukarkę 3D, była o połowę mniejsza niż normalnie. Dlatego Dubaj chce, by do 2030 roku 25 proc. wszystkich budynków stawianych w mieście była wykonywana z użyciem technologii druku 3D.

Domy z drukarki 3D już mają pierwszych mieszkańców

Pod koniec kwietnia do pierwszego holenderskiego domu z drukarki 3D wprowadziła się para emerytów. Mający prawie 100 metrów kwadratowych dom wygląda uroczo, ale też bardziej jako architektoniczna ciekawostka. Habitat for Humanity idzie w innym kierunku: chodzi o zapewnienie schronienia przy jak najmniejszych możliwych kosztach.

Przykład Holandii pokazuje jednak, dlaczego druk 3D może być istotnym trendem w budownictwie. W kraju brakuje murarzy, więc technologia może wkroczyć do akcji.