Bankowość  / Lokowanie produktu

Przykładasz kartę do terminala i zapłacone! Za tą czynnością stoi potężna technologia

Picture of the author

Płatności zbliżeniowe i zakupy kartą w internecie stają się coraz popularniejsze. Są szybkie i wygodne. Niezbyt często zastanawiamy się jednak, co się dzieje, gdy przykładamy kartę, telefon lub zegarek do terminala i skąd mamy pewność, że nasze transakcje są zabezpieczone.

Pod koniec III kwartału ubiegłego roku na polskim rynku było 43,27 mln kart płatniczych. Statystyczny Polak pomiędzy lipcem a wrześniem ubiegłego roku użył karty 40 razy do płatności bezgotówkowych – o 9 więcej w porównaniu do poprzednich trzech miesięcy [1]. Dane podawane przez Narodowy Bank Polski uświadamiają, że popularność tego typu transakcji rośnie.

Z informacji przekazanych przez Visa wynika z kolei, że organizacja zarejestrowała między październikiem 2019 a październikiem 2020 ponad 204 mld transakcji o wartości 11,3 bln dol. – tak, bilionów, a nie miliardów. O tym, jak duża jest to skala świadczą rzędy wielkości. Gdy rozpiszemy 11 bln dol. [2] na kartce otrzymamy liczbę z dwunastoma zerami. Albo inaczej – to blisko 6,5 tys. transakcji wykonywanych w każdej sekundzie. Działa na wyobraźnię.

Liczba kart płatniczych i transakcji dokonanych za ich pomocą jest tak duża, że temat bezpieczeństwa płatności staje się naturalny. Chcemy przecież mieć pewność, że nasze pieniądze będą odpowiednio chronione i będziemy mieli do nich dostęp o każdej porze dnia i nocy.

Bezpieczeństwo płacenia kartą – jak to działa?

Czynność płacenia wydaje się prosta i taka rzeczywiście jest dla konsumenta. Idziemy na przykład do sklepu, robimy zakupy i płacimy. Na ekranie terminala wyświetla się kwota, przykładamy kartę lub telefon – po sekundzie, dwóch, widzimy komunikat „Zgoda”. Otrzymujemy paragon i potwierdzenie transakcji, wychodzimy ze sklepu. Nikt z nas nie zastanawia się – a przynajmniej nie robimy tego zbyt często – co się dzieje za kulisami tego procesu. Tymczasem jest on znacznie bardziej skomplikowany niż sama czynność przyłożenia karty do terminala i wymaga sprawnego systemu bezpieczeństwa.

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy organizacją płatniczą, taką jak Visa, która obsługuje miliardy transakcji. Zabezpieczenia muszą występować na wielu poziomach, chciałoby się powiedzieć – w wielu warstwach.

W pierwszej kolejności zabezpieczane są dane karty, gdzie zastosowanie znajdują chipy, a także tzw. tokeny. To ostatnie rozwiązanie polega na zastępowaniu w części transakcji wrażliwych danych karty unikalnym ciągiem cyfr przypisanym do danej metody płatności. 

Chodzi o to, by dane karty nie wpadły w niepowołane ręce. Nawet gdyby taki token został przejęty przez przestępców, byłby bezużyteczny, bo nie można go w żaden sposób wykorzystać do przeprowadzenia płatności. 

Gdy używamy do płacenia karty, musi nastąpić weryfikacja, czy jesteśmy jej rzeczywistymi posiadaczami. Może to być na przykład hasło, unikalny kod lub odcisk palców czy skan twarzy, czyli tzw. dane biometryczne

– Wykorzystanie unikalnych cech danej osoby do weryfikacji jej tożsamości to metoda bardzo bezpieczna, ponieważ są to dane właściwie niepodrabialne. Jej zdecydowanymi zaletami są też szybkość i wygoda – przyłożenie palca do smartfona czy zeskanowanie twarzy trwa chwilę i nie wymaga zapamiętywania żadnych haseł 

– podkreśla Jakub Grzechnik, Dyrektor ds. Rozwoju Produktów w Europie Środkowo-Wschodniej, Visa.

Przy tej okazji warto wspomnieć badanie przeprowadzone na zlecenie Visa, z którego wynika, że Polacy coraz chętniej korzystają z biometrii, uważając ją za łatwiejszą (76 proc.), szybszą (73 proc.) i bezpieczniejszą (40 proc.) [3].

I w końcu, dodatkowym zabezpieczeniem w przypadku płatności Visa jest możliwość odzyskania pieniędzy po zakończeniu płatności, jeśli rzeczywiście była ona wynikiem oszustwa lub jeśli sprzedawca nie dostarczył towaru lub jakiejś usługi. Warto skontaktować się w takiej sytuacji z bankiem, który wydał kartę, aby dowiedzieć się, jak z niego skorzystać.

Sztuczna inteligencja Visa pomaga chronić transakcje

Visa stworzyła algorytmy, które mają wykrywać nieuprawnione wykorzystanie kart w czasie rzeczywistym. W jaki sposób to się odbywa? Sztuczna inteligencja buduje wzorce wydatków dla kart płatniczych.  Za każdym razem, gdy konsument coś kupuje, profil jego karty jest aktualizowany i porównywany do danych innych kart, których użytkownicy zachowywali się podobnie. W przypadku pojawienia się czegoś nietypowego, odpowiednia informacja trafia do jego banku, który może poprosić o weryfikację użytkownika karty w postaci odcisku palca czy podania hasła. 

– Bezpieczeństwo transakcji jest jednym z naszych priorytetów. Popularność zakupów online wzrasta, a mimo to liczba transakcji oszukańczych w tym segmencie została utrzymana na bardzo niskim poziomie 1 promila. Jest to możliwe, właśnie dzięki wykorzystaniu najnowszej technologii – sieci neuronowych, uczenia maszynowego i zaawansowanych algorytmów.

- dodaje Jakub Grzechnik z Visa.

Co ważne, sztuczna inteligencja Visa nie ma wglądu do naszych danych osobowych, nie wie też dokładnie, co kupujemy, ale potrafi zidentyfikować wzorzec dokonywanych płatności i na jego podstawie wykryć nieuprawnione użycie. Każda kolejna transakcja pomaga wzmacniać ten wzorzec i sprawia, że łatwiej będzie można zapobiec nadużyciu.

Za prostą czynnością płacenia kartą stoi potężna technologia

Płacąc kartą w sklepie, czy dokonując transakcji w internecie nie uświadamiamy sobie, że w czasie kilku sekund, podczas których odbywa się transakcja następuje cały ciąg operacji, dzięki którym płatność jest bezpieczna. Przykładamy kartę, słyszymy dźwięk terminala, mija sekunda dwie i cały ten proces zostaje zakończony. 

[1] NBP, Informacja o kartach płatniczych III kwartał 2020 r.
[2] Wyniki finansowe Visa za rok fiskalny 2020
[3] Badanie dotyczące technologii biometrycznych w Polsce zostało przeprowadzone przez Agencję Fabrizio Ward, LLC na zlecenie Visa w lipcu 2019 roku metodą dobrowolnej ankiety internetowej. Grupę badanych stanowiło 1000 Polaków powyżej 18 roku życia, obu płci, będących posiadaczami kart kredytowych.

Tekst powstał we współpracy z Visa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst