Kosmos  / News

Gigantyczne planetoidy bombardowały Księżyc. Były podobne do tej, która uśmierciła dinozaury na Ziemi

222 interakcji
dołącz do dyskusji

Wyniki badań opublikowane w periodyku Nature Astronomy wskazują, że na powierzchni Księżyca widać ślady zderzeń podobnych do tego, które zakończyły erę panowania dinozaurów na Ziemi.

Grupa międzynarodowych naukowców odkryła, że pochodzenie niektórych skał księżycowych można bezpośrednio powiązać z wielkoskalowymi zderzeniami z małymi obiektami Układu Słonecznego.

Na takie wnioski pozwoliły badania unikalnej skały przywiezionej z Księżyca przez astronautów z misji Apollo 17 w 1972 r. Jej skład mineralogiczny wskazuje, że powstała w bardzo wysokiej temperaturze (ponad 2300 stopni Celsjusza), której uzyskanie możliwe jest tylko w przypadku stopienia zewnętrznej warstwy planety podczas zderzenia z dużym obiektem.

Wewnątrz skały badacze odkryli ślady wcześniejszej obecności cyrkonii sześciennej - fazy mineralnej często wykorzystywanej zamiast diamentów w jubilerstwie. Taka faza powstaje tylko w skałach rozgrzanych do temperatur przekraczających 2300 stopni Celsjusza. W międzyczasie kryształ wrócił do bardziej stabilnej fazy (baddeleit), w którym jednak zachowują się ślady struktury wysokotemperaturowej.

Analizując budowę kryształu, badacze zmierzyli wiek ziarna i ustalili, że baddeleit powstał pana 4,3 mld lat temu. Oznacza to, że cyrkonia sześcienna istniała jeszcze wcześniej, co wskazuje, że zderzenia z innymi obiektami były niezwykle istotnym elementem formowania się skał na młodym Księżycu.

Naukowcy od dekad próbują zrozumieć, jak powstała skorupa Księżyca.

Gdy pięćdziesiąt lat temu astronauci przywieźli pierwsze próbki z powierzchni Księżyca, selenolodzy próbowali zrozumieć jak powstały skały tworzące skorupę Księżyca. Do dzisiaj nie ma odpowiedzi na pytanie o to, jak mieszały się wewnętrzne i zewnętrzne skały Księżyca już po jego uformowaniu. Najnowsze badania wskazują na to, że wydatnie mogły w tym pomagać zderzenia z innymi obiektami.

Na Ziemi skały podlegają bezustannemu recyklingowi, ale na Księżycu nie ma płyt tektonicznych ani wulkanizmu, które umożliwiłyby zachowanie starszych skał. Badając Księżyc możemy lepiej poznać najwcześniejszą historię naszej planety. Jeżeli potężne zderzenia prowadziły do powstawania charakterystycznych skał na Księżycu, takie same procesy najprawdopodobniej miały miejsce też na Ziemi - mówi dr Lee White z ROM.

- Już na pierwszy rzut oka zaskoczyło mnie jak bardzo różniły się te minerały od pozostałych próbek z misji Apollo 17 - mówi dr Ana Cernok z ROM, współautorka opracowania. Choć jego średnica jest mniejsza od 1 mm, ziarno baddeleitu, które przykuło moją uwagę jest największym spośród wszystkich odkrytych w próbkach z Księżyca. To małe ziarenko skrywa w sobie dowody formowania się basenu uderzeniowego o średnicy kilkuset kilometrów. To niezwykle ważne, ponieważ takich dowodów nie jesteśmy w stanie znaleźć na Ziemi.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst