Foto  / News

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD imponuje rozmiarami, a kosztuje dwa razy mniej niż konkurencja

Miłośnicy firmy Tamron mają w końcu swoją „świętą trójcę”. Producent właśnie pokazał trzeci z grona zestawu obiektywów zmiennoogniskowych ze światłem f/2.8: Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD do systemu Sony E. Obiektyw jest mały, lekki, mobilny i kosztuje niemal połowę tego, co systemowy odpowiednik. Coś czuje, że wyznawców przybędzie.

Pierwsze pogłoski na temat obiektywu Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD do systemy Sony E pojawiły się już w sierpniu 2019 r. I tego momentu wielu użytkowników aparatów Sony żywo śledziło zapowiedzi firmy Tamron. Dlaczego? Przecież w systemie Sony E znajdziemy udany teleobiektyw Sony 70–200 mm f/2.8 GM OSS o zbliżonych parametrach. P

Problem jednak w tym, że to jedyny klasyczny teleobiektyw tego typu w całym systemie. W dodatku jego cena wynosi ok. 13 tys. zł. Dla wielu fotografów to zbyt duży wydatek. Tymczasem Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD będzie kosztować niemal połowę tej sumy: 6999 zł. To nie pierwszy raz, kiedy Tamron pozytywnie zaskakuje ceną nowych obiektywów.

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX
"Święta trójca" Tamrona

„Cud mobilności”, czyli kompromis, na który idę

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD jest naprawdę mały: średnica filtra wynosi 67 mm, długość to 149 mm przy ogniskowej 70 mm, a waga to zaledwie 810 g. Dla porównania konkurencyjny Sony FE 70-200 mm F2.8 GM OSS ma średnicę 88 mm, długość 200 mm i waży aż 1480 g. Te dane nie zaskakują, bo to raczej standard w tej klasie. Jak zatem Tamronowi udało się stworzyć tak mobilną konstrukcję?

Producent zapewnia, że jego nowy obiektyw to „cud mobilności i użyteczności". To fakt, rozmiary i waga robią wrażenie. Warto jednak zwrócić uwagę na dwa czynniki, które robią różnicę.

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX

Pewnie każdy z was kojarzy trik, który stosują dyskonty. Idziemy do Biedronki po kostkę masła czy dużą butelkę Coli i widzimy, że oba produkty są wyraźnie tańsze od tych samych produktów sprzedawanych w innych, mniejszych sklepach. Wystarczy jednak spojrzeć na dane na opakowaniu, aby dostrzec, że kostka masła ma np. zamiast 200 g tylko 180 g, a 2-litrowa butelka tak naprawdę ma 1,8 l. W przypadku Tamrona 70-180 mm f/2.8 Di jest trochę podobnie. Zamiast maksymalnej ogniskowej 200 mm, mamy 180 mm. Dzięki temu cały obiektyw może być mniejszy i lżejszy.

Po drugie, teleobiektyw Sony ma w nazwie skrót OSS, czyli Optical SteadyShot. To oznacza, że dany obiektyw posiada optyczną stabilizację obrazu. Nowy Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD takiego systemu nie ma.

I stąd bierze się głównie ta różnica. Coś za coś. Nieco mniejszy zakres ogniskowych i brak systemu stabilizacji, ale dużo większa mobilność. System IS jest w przypadku teleobiektywu bardzo przydatny, ale wiele korpusów Sony ma stabilizowane matryce. Ja zdecydowanie idę na taki kompromis.

Spójrzmy bliżej

Patrząc na poprzednie obiektywy marki Tamron, jak 17–28 mm f/2.8 Di III RXD oraz 28–75 mm f/2.8 Di III RXD, nie jest trudno w te obietnice uwierzyć.

Żeby nie być gołosłownym, warto spojrzeć na detale. Nowa konstrukcja została zbudowana z 19 elementów ułożonych w 14 grupach, w tym 3 to soczewki asferyczne, a 6 zostało wykonanych. Nie zabrakło również powłok antyodblaskowych BBAR-G2, które pomagają radzić sobie z odbiciami światła czy blikami.

Ponadto, przednia soczewka jest pokryta ochronnym związkiem fluoru, który ma doskonałe właściwości hydrofobowe i olejoodporne. Powierzchnia obiektywu jest łatwiejsza w czyszczeniu i mniej podatna na szkodliwe działanie brudu, wilgoci czy tłustych odcisków palców, co pozwala na znacznie łatwiejszą konserwację.

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX

Przysłona, którą przymkniemy do f/22, ma 9 listków. Obiektyw umożliwia ostrzenie od 27 cm dla szerszego końca i 80 cm przy długim końcu, ale tylko przy manualnym ustawianiu ostrości. W ten sposób uzyskamy maksymalne powiększenie 1:2.

To wszystko sprawia, że powinniśmy uzyskać nieco większe rozmycie tła niż w przypadku klasycznych teleobiektywów typu 70-200 mm. Niestety, jak podaje producent, może się to odbić na jakości obrazu na brzegach kadru. Jeśli nie zależy nam tak bardzo na przybliżeniu, wtedy przy AF maksymalne powiększenie to 1:4,6, co oznacza 85 cm na całej ogniskowej.

Liniowy silnik AF po raz pierwszy raz w historii

Obiektyw 70-180 mm f/2.8 Di III VXD korzysta z pierwszego w historii tej marki silnika liniowego VXD (Voice-coil eXtreme-torque Drive). Dzięki temu teleobiektyw ma ostrzyć z dokładnością do 0,005 mm, oferując przy tym bardzo szybki i bezgłośny AF.

Producent zapewnia, że „ulepszony, wysoce responsywny system AF pozwoli na bezproblemowe śledzenie obiektów w ruchu nie tylko podczas fotografowania, ale także przy filmowaniu”.

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VX ma uszczelnianą konstrukcję

Warto też zwrócić uwagę na jeden drobny, ale istotny szczegół. Obiektyw 70-180 mm F/2.8 ma taką samą średnicę filtra 67 mm jak inne obiektywy tej firmy do pełnoklatkowych bezlusterkowców, w tym 17-28 mm F/2.8, 28-75 mm F/2.8, jak również serie obiektywów stałoogniskowych (20 mm, 24 mm i 35 mm). Ta jednorodność znacznie zmniejsza koszty i kłopoty podczas pracy z filtrami. Nawet przednie nakładki na obiektywy są tej samej wielkości.

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD — cena i dostępność w Polsce

Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD ma w Polsce kosztować 6999 zł. Konstrukcja ma trafi na półki sklepowe w połowie maja 2020 r. Producent zaznacza jednak, że termin ten może się zmienić z oczywistych względów: pandemii koronawirusa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst