Operatorzy  / Artykuł

Orange obsługuje już pół miliona Światłowodów i prawie trzykrotnie więcej pakietów Orange Love

152 interakcji
dołącz do dyskusji

Orange Polska ma powodu do zadowolenia. Pakiety konwergentne wybrało 1,4 mln rodzin, a liczba klientów wybierających Światłowód przekroczyła 0,5 mln. Przekłada się to na zadowalające wyniki finansowe.

W ostatnim kwartale kalendarzowym 2019 r. operator pozyskał 47 tys. nowych klientów na swój Światłowód. Ta wartość w próżni nie robi aż takiego wrażenia, ale zdobycie łącznie 520 tys. klientów płacących za internet stacjonarny w tej technologii i przebicie bariery pół miliona — już tak.

Większy wzrost w ujęciu ilościowym widać w przypadku klientów na usługi mobilne, w tym abonamenty na oferty głosowe. Jest ich teraz o 76 tys. więcej niż trzy miesiące temu. Popularnością cieszą się też usługi konwergentne, czyli taryfy Orange Love. Obecnie wybiera je już 1,37 mln rodzin.

Dzięki tym i innym sukcesom w ujęciu rocznym przychody Orange Polska wzrosły pierwszy raz od 13 lat.

Operator zakończył 2019 r. wynikiem o 3 proc. lepszym niż rok wcześniej. Rośnie też wskaźnik EBITDAal i to już drugi rok z rzędu — tym razem o 7 proc. rok do roku. Orange przewiduje, że ten trend się utrzyma i podobnymi sukcesami będzie mógł pochwalić się na początku 2021 r. m.in. dzięki zmianom w branży.

Wyniszczająca wojna cenowa dobiegła końca, co Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska, określa oznakami „naprawy rynku telefonii mobilnej” poprzez „konkurowanie bardziej jakością niż wyłącznie ceną usług”. Klienci tym pocieszeni raczej nie są, bo abonamenty są dzisiaj droższe niż jeszcze kilka lat temu.

Orange wyznaje teraz filozofię „więcej za więcej”.

Operator przekonuje, że wraz ze wzrostem cen oferuje klientom coraz to lepsze usługi. Z analiz Orange wynika, że takie podejście zostało przez klientów przyjęte pozytywnie. Dowodem na to ma być pozyskanie większej liczby użytkowników abonamentowych usług głosowych niż w 2018 r.

Oprócz usług stricte mobilnych Orange dużą wagę przywiązuje do światłowodu, a 520 tys. jego użytkowników to 20 proc. wszystkich klientów usług szerokopasmowych, których jest już 2,6 mln. Warto dodać, że 62 proc. spośród abonentów internetu domowego Orange z pełnego pakietu usług. Rok temu było ich mniej, czyli 57 proc.

W przypadku usług głosowych co drugi abonent wykupił inną usługę, gdy rok temu decydowało się na to 46 proc. z nich.

Taryfy konwergentne Orange Love zyskały zaś 133 tys. nowych użytkowników w ciągu roku. Ten przyrost, który pozwolił Orange’owi w 2019 r. osiągnąć pułap 1,37 mln rodzin korzystających z ofert łączonych, również jest większy niż rok temu — w tym przypadku o aż 11 proc.

Światłowód w 2019 r. zyskał z kolei 42 proc. więcej klientów niż rok wcześniej, co przełożyło się na wzrost o 154 tys. (z czego 47 tys. w samym ostatnim kwartale). Dobrze radzi sobie też telewizja od Orange’a. W ciągu 12 miesięcy zyskała 51 tys. abonentów, dobijając od poziomu 994 tys. klientów.

I to właśnie abonenci Orange TV najchętniej wybierają pakiety Orange Love, bo dzieje się to w aż 83 proc. przypadków

Pomarańczowy operator wydał od 2016 r. do 2019 r. na rozwój sieci światłowodowej aż 2,5 mld zł. Tylko w ubiegłym roku do tej puli dorzucono aż 720 mln zł, czyli 1/3 wszystkich nakładów na inwestycje. Poniesione koszta będą procentować latami, ale już teraz widać wymierne efekty.

W zasięgu światłowodu Orange już teraz znajduje się aż 4,2 mln różnych mieszkań, domów i małych firm w całym kraju, zarówno w miastach, jak i poza nimi. Telekom nie ma jednak zamiaru zwalniać tempa i do końca 2020 r. ta liczba ma się zwiększyć do 5 mln gospodarstw domowych.

Światłowód jest zaś uzupełnieniem, a nie konkurencją dla usług mobilnych.

Wzrost w obszarze klientów abonamentowych usług mobilnych w 2019 r. to 315 tys. Wynik jest o 3,2 proc. lepszy w ujęciu rocznym. Bardzo udany pod tym względem dla operatora był ostatni kwartał, w którym pozyskano w tym segmencie 109 tys. Orange się chwali, że to najlepszy wynik z ostatnich dwóch lat.

Nieco gorszą wiadomością dla operatora jest to, że rośnie nie tylko liczba klientów, ale również zużycie danych. Średnio abonenci miesięcznie wykorzystują 3,6 GB transferu danych, a wzrost w perspektywie dwóch lat względem 2017 r. jest niemal dwukrotny.

Aby sprostać oczekiwaniom klientów, Orange stale rozwija swoją sieć. Na koniec 2019 r. aż 8900 stacji bazowych wspierało agregację pasma. Dwa lata wcześniej, gdy zużycie internetu mobilnego było mniej więcej dwukrotnie mniejsze, operator dysponował jedynie 3900 takimi stacjami.

To wszystko przekłada się na pozytywne wyniki finansowe Orange Polska za 2019 r.

Średni przychód z oferty (określany parametrem ARPO) dla mobilnych usług abonamentowych kupowanych poza pakietem jest mniejszy, ale w 2018 r. wynosił on 10,1 proc. rok do roku. Ten spadek rok poźniej ograniczono do 5,6 proc. w ujęciu rocznym, a w samym 4. kwartale 2019 r. wyniósł on 3,6 proc.

Mimo braków wzrostów w tym obszarze Orange’owi udało się pierwszy raz od 13 lat uzyskać historyczny wzrost przychodów o 2,9 proc. Operator dopatruje się poprawy wyników w konwergencji usług. Pakiety z rodziny Orange Love zwiększyły swoje przychody w ciągu roku o 20 proc.

Oprócz tego telekom jest zadowolony ze swoich przychodów z usług IT i integratorskich. Wykazano tu poprawę o 30 proc. rok do roku, z czego 16 proc. to „organiczny wzrost”. Na pozostałą część składają się wynik BlueSoft i przychody ze sprzedaży sprzętu (11 proc. lepsze niż rok temu) rok do roku.

Na o 7 proc. wyższy rok do roku wynik EBITDAaL składają się poprawa w zakresie marży bezpośredniej, redukcja kosztów o 7 proc. (a w samym 4. kwartale 2019 r. o aż 11 proc.) oraz wpływy ze sprzedaży nieruchomości. Nawet pomijając te ostatnie, wynik utrzymałby się na i tak dobrym poziomie 4,5 proc.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst