REKLAMA

Garmin prezentuje serię Fenix 6. W tym Fenixa 6X Pro Solar z ładowaniem solarnym

Tak, to ten dzień w roku, kiedy wszyscy użytkownicy Garmina sprawdzają, czy ich portfel jest w stanie przyjąć jeszcze jedno potężne uderzenie, czy może wystarczy im to, z czego korzystali do tej pory. Oto nowa seria Garmin Fenix 6 - z większymi ekranami i... ładowaniem solarnym. 

Garmin prezentuje serię Fenix 6. W tym Fenixa z ładowaniem solarnym
REKLAMA

Szczęśliwie nie zdecydowano się na większe zmiany w nazewnictwie, więc - podobnie jak przy okazji Piątki i Piątki Plus - mamy do czynienia z względnie prostym podziałem. Garmin Fenix 6 jest wersją standardową, Fenix 6S - wersją dla preferujących mniejsze zegarki, natomiast Fenix 6X (w tym przypadku z dodatkowym oznaczeniem Pro Solar lub Pro i Sapphire) - dla tych, którzy chcą mieć wszystko, co tylko Garmin może zaoferować.

REKLAMA

ALE!

Nie tylko Fenix 6X jest dostępny teraz w dwóch wersjach (nie licząc wersji Sapphire) . Modele 6 i 6S również dostępne są w dwóch wariantach - podstawowym i Pro. Do tego dochodzi jeszcze szafirowe szkło, które można dodać do wersji Pro.

Czyli wygląda to w skrócie tak:

  • Fenix 6X Pro Solar
  • Fenix 6X Pro Sapphire
  • Fenix 6X Pro
  • Fenix 6
  • Fenix 6 Pro
  • Fenix 6 Pro i Sapphire
  • Fenix 6S
  • Fenix 6S Pro
  • Fenix 6S Pro Sapphire
REKLAMA

Najważniejsze różnice? Wersje podstawowe nie mają muzyki, WiFi, a także map. Nie mają też miejsca na mapy i muzykę.

To teraz po kolei.

REKLAMA

Garmin Fenix 6X Pro Solar oraz Pro i Sapphire

 class="wp-image-994281"

Tak, to dwie różne wersje, obie z kopertą w rozmiarze 51 mm (paski 26 mm).

REKLAMA

Najważniejsze nowości w przypadku tych wersji są dwie. Po pierwsze odmianę Pro Solar wyposażono w soczewkę ładującą PowerGlass, dzięki czemu można uzupełniać energię zgromadzoną w akumulatorze po prostu wystawiając Fenixa na światło słoneczne. W ten sposób możemy uzyskać nawet do dodatkowych 3 dni w trybie smartzegarka (plus 21 dni z pojedynczego naładowania kablem).

Drugą nowością jest wyświetlacz. W 6X (niezależnie od podoodmiany) jest on o 36 proc. większy niż dotychczas i ma średnicę 1,4 cala przy rozdzielczości. W 6X Pro Solar za ochronę przed zarysowania odpowiada szkło Corning Gorilla Glass 3, natomiast w 6X Pro i Sapphire - szkło szafirowe.

Do tego, dla obu wersji, dochodzi jeszcze 60 godzin pracy z GPS (maksymalnie do 120 godzin), 15 godzin pracy GPS z muzyką, 46 dni pracy bez ładowania w trybie ekspedycyjnym i do 80 dni w trybie oszczędzania energii. Zegarek jest oczywiście wodoodporny, a w środku znajdziemy 32 GB miejsca na muzykę i mapy, przy czym wraz z zakupem otrzymamy oczywiście mapy dla naszego regionu.

REKLAMA

Nie zabrakło też kompletnego zestawu czujników ABC, optycznego czujnika tętna, opcji nawigacyjnych, wykrywania wypadków, płatności Garmin Pay, obsługi aplikacji zewnętrznych, pomiarów Body Battery i masy innych dodatków, których można oczekiwać po Fenixie. Nowością ma być natomiast tryb Dynamic PacePro, aczkolwiek poza informacją, że pomaga biegać mądrzej w różnych rodzajach terenu, nie znalazłem jeszcze wyjaśnienia, co dokładnie robi.

Inną nową opcją jest Power Manager, pozwalający sprawdzić, jak konkretne ustawienia i czujniki wpływają na zużycie energii. Funkcja ma wyświetlać chociażby w trakcie aktywności pozostały czas pracy bez konieczności ponownego ładowania, pozwalając np. odłączyć wybrane czujniki, żeby ukończyć trening bez rozładowania akumualtora.

Listę opcji uzupełniono też m.in. o nowości z 945 (aklimatyzacja do wysokości i temperatury), zmieniono czujnik tętna na ten nowej generacji (obecny m.in. w 945), zmieniono moduł GPS (Sony), dodano nowe elementy analizy treningu (też obecne w 945) i wprowadzono szereg innych zmian, o których więcej przeczytacie w naszej recenzji. Oczywiście wszystkie te systemowe dodatki są także obecne w wersji 6 i 6S, które głównie różnią się od 6X rozmiarem i akumulatorem.

REKLAMA

Fenix 6 i 6 Pro i Sapphire

 class="wp-image-994275"

Koperta o średnicy 47 mm, ekran 1,3", rozdzielczość 260x260 pikseli, paski 22 mm.

Czas pracy w trybie zegarka - do 14 dni, z GPS - do 36 godzin (72 godziny w trybie oszczędnym), do 10 godzin z GPS i muzyką, do 28 dni w trybie ekspedycyjnym, do 48 dni w trybie oszczędnym.

W wersji z muzyką znajdziemy tutaj dodatkowo 32 GB pamięci na dane i mapy topo dla wybranego regionu.

REKLAMA

Fenix 6S i 6S Pro i Sapphire

 class="wp-image-994278"

Koperta 42 mm, ekran 1,2", rozdzielczość 240x240 pikseli, paski - 20 mm.

Czas pracy w trybie zegarka - do 9 dni. W trybie GPS 25 godzin (oszczędny: 50 godzin), do 6 godzin z GPS i muzyką, do 20 dni w trybie ekspedycyjnym i do 34 dni w trybie oszczędzania energii. Podobnie jak w pozostałych zegarkach, również i tutaj w wersji z muzyką dostępnych jest 32 GB pamięci na mapy i muzykę (mapy oczywiście w pakiecie).

Fenix 6 - ceny

Najmniej przyjemna część. 6S zaczyna się od 599 euro w wersji bazowej, natomiast w wersji Pro Sapphire kosztuje 899 euro. Za standardową 6-tkę zapłacimy też 599 euro, ale po dodaniu map i muzyki robi się z tego 699 euro, a po dodaniu szafiru - 799 euro.

REKLAMA

6X dostępny jest minimum jako Pro i kosztuje 749 euro. Pro Sapphire to wydatek 949 euro, podobnie jak Pro Solar (przynajmniej według strony Garmina).

Jak nowe Fenixy będą się spisywały w praktyce? O tym przekonamy się już bardzo niedługo - egzemplarz testowy już niedługo powinien trafić w moje ręce.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-14T21:43:52+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T19:13:33+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T18:43:53+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T18:12:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T17:47:16+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T15:24:35+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T12:27:39+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA