Oprogramowanie  / News

Twoje urządzenie z Windowsem naprawi się samo. Wystarczy połączenie z Internetem

221 interakcji
dołącz do dyskusji

Microsoft w końcu testuje rozwiązanie, które użytkownicy macOS-a znają od dawna. Windows 10 pozwoli nam zapomnieć o partycjach bezpieczeństwa czy pendrive’ach z obrazem systemu. Brakujące pliki pobierze z Sieci.

Niestety, bezawaryjne oprogramowanie nie istnieje. A w przypadku klasycznych systemów operacyjnych, takich jak Windows czy macOS, pojawia się dodatkowe zagrożenie, jakim jest użytkownik. Eksperymentowanie, korzystanie z nielegalnego bądź lichej jakości oprogramowania to prosta droga do spowolnienia, zmniejszenia stabilności pracy czy innych problemów z systemem.

Systemy te co prawda mają w swoich zasobach całkiem zmyślne systemy autonaprawy i bezpieczeństwa, czasem jednak i one nie pomogą. Jedyna droga to oddać sprzęt do serwisu lub samodzielnie zainstalować system na nowo. Użytkownicy macOS-a mogą od długiego czasu wykorzystać do tego chmurę – Mac wtedy pobierze wszystko, co mu potrzeba, z internetu. Użytkownicy Windowsa muszą dysponować jego kopią instalacyjną – w formie obrazu na nośniku zewnętrznym czy ukrytego głęboko w pamięci masowej urządzenia. Ten wymóg prawdopodobnie niedługo się zmieni.

Windows 10 – przywracanie systemu z chmury.

A co, jeśli nie mamy przy sobie nośnika z systemem, partycję serwisową dawno usunęliśmy, a Windows 10 właśnie nam padł i nie chce wstać? Jak się okazuje, najnowsza wersja testowa systemu Microsoftu ma dość ciekawy dodatek w menu Uruchamianie zaawansowane, które możemy wywołać zarówno z interfejsu systemu, jak i tuż przed jego rozruchem. Mowa o Cloud download, czyli o przywracaniu systemu z chmury.

Nie jest jasne, jak dokładnie działa ta funkcja, bo na dziś… tak po prostu nie działa. Należy się jednak spodziewać, że w razie problemów system po prostu zostanie pobrany i zainstalowany na nowo. Kwestią otwartą jest pytanie, czy będzie to goły Windows 10 z serwerów Microsoftu, czy też zmodyfikowany przez producenta naszego urządzenia i do niego dostosowany.

Aktualizacja 20H1, w ramach której testowane będzie powyższe rozwiązanie, ma trafić w wersji produkcyjnej na nasze urządzenia w pierwszej połowie przyszłego roku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst