Biznes  / Artykuł

Lidl przebija oferty konkurencji i podnosi wynagrodzenie prawie o 10 proc. Poznaliśmy stawki na 2019 rok

201 interakcji
dołącz do dyskusji

Od marca sieć Lidl podnosi wynagrodzenia o prawie 10 proc. W 2019 roku firma planuje stworzyć 1300 nowych miejsc pracy.

Lidl Stiftung & Co. KG, niemiecka sieć sklepów dyskontowych działających w 26 krajach europejskich, planuje się rozwijać. W Polsce firma jest drugą co do wielkości siecią oferującą produkty po obniżonych cenach. Od marca 2019 r. pracownicy Lidl będą otrzymywać wynagrodzenia o 9,2 proc. wyższe.

Ponadto, zgodnie z informacją, którą podał Business Insider Polska, w 2019 r. sieć planuje zaproponować zatrudnienie kolejnym 1300 osobom.

Wyższa stawka nawet dla początkujących.

Już w przyszłym miesiącu, nawet ci pracownicy, którzy właśnie rozpoczęli pracę w Lidlu, mogą liczyć na miesięczną wypłatę w wysokości od 3100 zł do 3850 zł, dzisiaj stawka wynosi od 2800 do 3550 zł brutto miesięcznie. Warto dodać, że poziom wynagrodzenia zależy od lokalizacji sklepu. W większych miastach pracownicy mogą liczyć na wyższe kwoty.

Po roku pracy w sieci pracownicy mają gwarancję podniesienia wynagrodzenia do poziomu od 3250 do 4050 zł brutto (wcześniej było to od 2950 do 3750 zł). Jeśli dana osoba przepracuje w Lidlu dwa lata, wówczas miesięczna stawka za pracę wyniesie od 3450 do 4350 zł brutto (wcześniej wynosiła od 3150 do 4050 zł).

Tak więc od marca pracownicy już na początku zatrudnienia mogą liczyć na płace od 2520 do 3130 zł netto.

Co jeszcze otrzymują pracownicy Lidl?

Oprócz miesięcznego wynagrodzenia Lidl zapewnia pracownikom dostęp do prywatnej opieki medycznej, karty Multisport i ubezpieczenie grupowe. Osoby zatrudnione w Lidlu mają możliwość otrzymania dofinansowania kursów języków obcych, warsztatów lub wyprawki dla dziecka i ucznia pierwszej klasy. Pracownicy również mogą liczyć na umowę o pracę na co najmniej 12 miesięcy.

Sieć podkreśla, że przyszłym pracownikom zapewnia się możliwość awansu, rozwój zawodowy oraz równość płac kobiet i mężczyzn.

W 2019 roku Lidl planuje stworzyć 1300 nowych miejsc pracy w Polsce.

Maksymilian Branetsky, prezes Lidl Polska, powiedział, że firma poszukuje obecnie pracowników ważnych dla działalności operacyjnej biznesu: kasjerów-sprzedawców i pracowników magazynów. Dodaje, że sieć niedawno stworzyła 700 nowych miejsc pracy, a w 2019 r. planuje zaproponować 1300 nowych pozycji łącznie.

Lidl zamierza uruchomić nową kampanię rekrutacyjną, która będzie obejmować reklamę w radiu, Internecie, sieciach społecznościowych, nośnikach outdoor itp.

Płace w Lidl przekroczyły miesięczną stawkę w Biedronce, która jest największą siecią dyskontów w Polsce.

Obecnie konkurencyjna Biedronka płaci pracownikom niższą stawkę. Osoba, która dopiero rozpoczęła pracę w Biedronce na stanowisku kasjer-sprzedawca, otrzymuje wynagrodzenie w przedziale od 2650 do 3250 zł brutto, natomiast Lidl — przed wzrostem płac — dokładnie na tym samym stanowisku oferuje stawkę od 2500 do 3550 zł brutto. Natomiast od marca ten pracownik już będzie miał w Lidlu pensję na poziomie od 3100 do 3850 zł brutto.

Czyli na rękę pracownik, który dopiero zaczął pracę w Biedronce, może liczyć obecnie na 1910 - 2540 zł, a w Lidlu na - 2220 - 2750 zł.

Po roku pracy w sieci Biedronka, wynagrodzenie pracownika wzrasta do poziomu od 2750 do 3350 zł brutto. Dopiero po trzech latach wypłata będzie wynosić od 2950 do 3550 zł brutto — kasjer w Lidlu może liczyć na taką stawkę już od pierwszego dnia zatrudnienia.

Jednak Biedronka ma znaczącą przewagę — uruchomiła ostatnio całodobową infolinię, również w języku ukraińskim, dla kandydatów do pracy, co bez wątpienia pozytywnie przełoży się na wydajność procesu rekrutacji.

Nie biorąc pod uwagę różnic w miesięcznych stawkach w sieciach Biedronka i Lidl, należy zauważyć, że w każdym przypadku wypłata w tych dwóch firmach jest wyższa niż średnia przeciętna w branży handlowej. Według Pracuj.pl od 2018 r., miesięczny przychód kasjera wynosi około 2 000 zł netto.

Właściciele sklepów dyskontowych, tacy jak Lidl i Biedronka, często podnoszą miesięczną stawkę, aby móc je rozwijać, przyciągać nowych pracowników i wypełnić luki kadrowe. Niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości również sieć Biedronka zdecyduje się na podniesienie płac.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst