Oprogramowanie  / News

Microsoft mógłby istnieć tylko w chmurze, a i tak byłby potęgą

Postawienie na usługi chmurowe nadal wychodzi Microsoftowi na zdrowie. Firma zarabia na tym kosmiczne pieniądze. Ale ma też swoje problemy.

Mamy już wyniki finansowe Microsoftu za drugi kwartał fiskalny 2017 roku. Firma odnotowała 26,1 mld dol. przychodu z zyskiem na akcję wynoszącym 0,83 dol., po raz kolejny osiągając wynik powyżej oczekiwań analityków.

Znaczna część przychodów pochodziła z działów zajmujących się chmurą. Przychody z Azure’a wzrosły o 93 pp., a z serwerów i usług chmurowych o 12 pp. To jednak nie wszystkie wzrosty. Przychody z tytułu sprzedaży Windows partnerom wzrosły o 5 pp, zaś przychody z tytułu gier wideo zmalały o 3 pp., mimo 15-proc. wzrostu sieci Xbox Live.

Niestety, jest pewne rozczarowanie, a jest nim Surface. Zamiast urosnąć, przychody spadły o 2 pp., do poziomu 1,3 mld dol. Dział telefonów komórkowych za to nie rozczarowuje, bo porażki spodziewał się każdy: spadek 81 pp. w przychodach nie dziwi tu nikogo.

Office i Dynamics za to radzą sobie świetnie. Produkty firmowe Office i usługi chmurowe Office zapewniły 5-proc. wzrost przychodów, a Dynamics siedmioprocentowy. Największy wzrost odnotował firmowy Office 365 (wzrost przychodów o 47 proc.), który, co Microsoft wspomniał przy okazji, może się pochwalić 65 mln aktywnych użytkowników miesięcznie na urządzeniach z iOS-em i Androidem. Również konsumencki Office może się pochwalić 22-procentowym wzrostem i 25 milionami abonentów.

Czas na wnioski. Gotowi?

Xbox Live jest coraz chętniej wykorzystywany.

resident evil 7

Niestety, Microsoft nadal nie chwali się liczbą sprzedanych konsol Xbox One, ale patrząc po zaangażowaniu graczy w Xbox Live, dział ten ma się dobrze. Firma odnotowała 15-proc. wzrost liczby aktywnych użytkowników tej sieci, która teraz może się już pochwalić 55 mln klientów.

Przychody z gier również odnotowały 9-proc. wzrost, a zawierające się w tym przychody ze sprzedaży gier (w szczególności Halo 5 i Minecraft) to 57-proc. wzrost. Na całość wpłynęło jednak zakończenie produkcji konsoli Xbox 360, a co za tym idzie, spadek liczby sprzedanych konsol. Na osłodę: po raz pierwszy w historii Xboxa przychody z cyfrowej dystrybucji osiągnęły miliard dolarów.

Azure ma tylko jedną przeszkodę: Amazon.

cloud computing, chmura

Chmura Microsoftu należy do absolutnych liderów rynkowych i wydaje się, że w zasadzie jedyną firmą, która realnie jej zagraża jest Amazon. Tzw. chmura inteligentna odnotowała ośmioprocentowy wzrost do 6,9 mld dol. przychodu.

Produkty serwerowe i usługi chmurowe odnotowały 12-proc. wzrost w przychodach, Azure odnotował 93-proc. wzrost przy podwojeniu wykorzystania przez klientów, usługi korporacyjne za to spadły o 4 pp., co Microsoft tłumaczy zmianami w świadczenia usług wsparcia technicznego.

Dynamics nadal pozostaje istotny, no i witamy LinkedIna!

microsoft-pakiet-office-za-darmo

Dział produktywności i procesów biznesowych odnotował 7,4 mld dol. przychodu, co oznacza 10-procenowy wzrost. Jak to się stało w tym przypadku?

Firmowe produkty i usługi odnotowały pięcioprocentowy wzrost głównie dzięki 47-proc. wzrostowi z tytułu przychodów za firmowego Office’a 365. Na rynku konsumenckim również jest świetnie, gdzie przychody z Office’a i powiązanych usług wzrosły o 22 pp. przy 24,9 mln abonentach indywidualnych.

Dynamics nadal radzi sobie świetnie, z 7-proc. wzrostem zapewnionym przez Dynamics 365. Nowa pozycja w zestawieniu, a więc LinkedIn, zapewnił 228 milionów dolarów przychodu.

Dwukrotnie zwiększyła się liczba abonentów Dynamics 365, a czterech na pięciu klientów Dynamics przesiadło się na Dynamics 365.

Wyszukiwanie w Sieci nieco mocniejsze, ale…

bing

Mija rok odkąd Microsoft przestał tracić pieniądze na Bingu, a usługa w końcu zaczęła na siebie zarabiać. I to się nie zmieniło, Bing cały czas rośnie, tym razem odnotowując 10-proc. wzrost w przychodach, który Microsoft tłumaczy integracją usługi z Windows 10.

Uzasadnienie całkiem wiarygodne: Windows 10 jest już na ponad 400 mln urządzeniach, a na dodatek Bing nadal jest wykorzystywany przez Yahoo, Amazon Echo i Apple Siri.

Przychody z reklam, po wyłączeniu kosztów pozyskania ruchu, wzrosły o 10 proc., przy wzrostach zarówno przychodów za każde wyszukanie, jak i samych wyszukiwani. Microsoft argumentuje, że użytkownicy Binga zapewniają reklamodawcom większy zysk niż użytkownicy Google’a przy każdym jednostkowym wyszukiwaniu. Choć oczywiście jak dopiszemy do tego wolumen wyszukiwań, to Bing nie ma szans z Google’em.

Telefony, tablety i komputery? Poniżej oczekiwań.

Surface-Pro-4-LK-2

Surface zapewnił Microsoftowi przychody w wysokości 1,321 mld dol., głównie dzięki Surface Pro 4 i Surface Bookowi. To wzrost względem poprzednich dwóch kwartałów, ale też spadek względem analogicznego kwartału rok temu.

Można to tłumaczyć nadciągającą premierą następców Surface Pro 4 i Surface Booka, która ma nastąpić ponoć w bieżącym kwartale. To jednak wyłącznie plotka i spekulacja.

Spadek przychodów z tytułu sprzedaży telefonów komórkowych wyniósł aż 81 pp. , ale to… cóż, nikogo nie dziwi.

Windows lepiej niż się spodziewano.

Windows 10 na ARM

Na telefonach komórkowych Microsoft sobie, bardzo delikatnie rzecz ujmując, nie radzi. Jednak wszędzie indziej święci triumfy. W każdej jednej kategorii.

Przychody z tytułu sprzedaży Windows Pro partnerom sprzętowym wzrosły o 6 pp., zaś z tytułu sprzedaży „zwykłego” Windows o 5 pp., tak jak przychody z usług bezpośrednio związanych z Windows.

Windows, jako całość, zapewnił firmie 11,8 mld dolarów przychodu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst