Sprzęt  / News

Niespodzianka - Surface Studio działa na procesorze x86 oraz… ARM

I to równocześnie. Choć do ultramobilnego procesora raczej dostępu nie uzyskamy. Odpowiada on bowiem za zarządzanie niesamowitym wyświetlaczem Surface Studio. Na tym odkryć jednak nie koniec.

Niezastąpione iFixit zakupiło pierwszy w historii desktop hybrydowy Microsoftu, by tradycyjnie sprawdzić jego „reperowalność”, a więc możliwość samodzielnej naprawy urządzenia bez konieczności odsyłania go do serwisu. Wyszło przeciętnie, do czego wrócimy, ale najpierw chciałbym zwrócić waszą uwagę na pewną ciekawostkę.

Jak zapewne pamiętacie, komputer Surface Studio wykorzystuje jako swoją jednostkę główną procesory Intel Core generacji Skylake o architekturze x86, pracujące w tandemie z układami graficznymi GeForce. Jak się jednak okazuje, w Surface Studio znajduje się również procesor ARM. Choć użytkownik nie ma do niego dostępu, a właściwie nie ma do niego dostępu bezpośredniego.

Zastosowany układ to Atmel ATSAMS70N21, a wiec 32-bitowy układ Cortex-M7. To dedykowany układ, którego jedynym zadaniem jest zarządzanie niesamowitym (ponoć) wyświetlaczem PixelSense zastosowanym w Surface Studio. Jak zauważa iFixit, za wyświetlaczem znajduje się co najmniej tyle krzemu i układów scalonych, co w podstawie komputera.

Surface Studio problem
Elektronika za wyświetlaczem to między innymi dodatkowy procesor ARM (źródło: iFixit)

Surface Studio – jak naprawić?

To jednak tylko ciekawostka, która wyniknęła z testu na „reperowalność”. Jak sobie poradził Surface Studio? Zdobył ocenę 5/10, a więc przeciętną. Z rzeczy, za które Surface Studio został pochwalony, to relatywnie łatwy sposób na rozkręcenie obudowy komputera, a także zastosowanie łatwych do wymiany komponentów sprzętowych, takich jak dysk SATA czy dysk SSD M.2.

Niestety, wedle oczekiwań, RAM, procesor CPU i procesor GPU są przylutowane do płyty głównej na stałe. A to oznacza, że decydując się na ten komputer (są tu tacy…?) musimy starannie przemyśleć decyzję na temat ilości RAM na pokładzie. Nie będziemy mogli bowiem rozbudować jej już po zakupie.

Surface Studio, jak już wspominałem, otrzymał ocenę 5/10, a więc identyczną, co najbliższy odpowiednik od konkurencji, a więc Apple 5K iMac i znacznie wyższą od nowego MacBooka Pro, który otrzymał ocenę 1/10 i bywa kłopotliwy nawet w programowym serwisowaniu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst