REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Tech

Dolina Krzemowa to ziemia obiecana dla polskich startupów. Jak nie wrócić stamtąd na tarczy?

Dlaczego tak wielu polskich startupowców ciągnie Dolina Krzemowa? Bo tam najłatwiej o zdobycie finansowania (innego niż klienci), ale także zyskanie potencjalnych klientów i partnerów biznesowych. Na zachodnie wybrzeże jedzie się więc, aby wznieść firmę na kolejny poziom, co udało się polskiej firmie Zmorph – producentowi drukarek 3D z wymiennymi końcówkami.

zmorph
REKLAMA
221 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

Na co wg przedstawicieli Zmorph trzeba szczególnie zwracać uwagę?

Networking

Jadąc na miejsce musisz mieć rozprowadzającego, kogoś kto dysponuje siecią kontaktów i jest nas w stanie przedstawić Cię osobom, które mogą pomóc. Bez tego wycieczka jest bez sensu – mówi Piotr Wąsoski odpowiedzialny za marketing i relacje z inwestorami.

Cel: budowa biznesu - sieci dystrybutorów, znalezienie partnerów i przedstawicieli

Zmorph koncentruje się na rynku amerykańskim, bo to właśnie w Stanach Zjednoczonych drukarki notują największą sprzedaż. Eksport sięga w Zmorphie 90 proc.

USA stały się dla nas w ostatnich miesiącach największym rynkiem docelowym, natomiast dzięki rozszerzeniu sieci dystrybucyjnej zwiększamy również sprzedaż w Azji, oraz na Bliskim Wschodzie, wciąż duże wzrosty notujemy w poszczególny krajach w Europie - mówi Tomasz Wykowski, odpowiedzialny za sprzedaż.

zmorph

Twórcy drukarki niewielki sens widzą w wybieraniu się do Doliny Krzemowej po finansowanie, jeśli wszyscy twórcy firmy zlokalizowani są w Polsce. Inwestorzy zwyczajnie preferują późniejsze spotkania twarzą w twarz.

Bardzo ciekawą growth hackingową strategią (hakowanie wzrostu) było pokazanie się na Facebooku z jednym z najbardziej znanych dziennikarzy startupowych za Oceanem:

View post on Facebook

Próbowaliśmy przekonać Roberta Scoble do zrobienia z nami krótkiego wywiadu, jednak był zupełnie nieuchwytny. Dlatego zaczailiśmy się na parkingu przed jego biurem i kiedy wychodził do samochodu zablokowaliśmy mu drogę niosąc dosyć ciężką drukarkę. Robert nie miał wyjścia, dwuminutowy filmik o Zmorphie, który nagraliśmy na parkingu i którym podzielił się na swoim fanpage’u obejrzało 30 tysięcy osób. Pobiliśmy też rekord odwiedzin strony. Taki parkingowy growth hacking - podsumowuje Wykowski.

Pomoc z Ojczyzny

Zmorph wziął udział w Polskim Moście Krzemowym, projekcie współfinansowanym ze środków UE, który na przyspieszyć ekspansję polskich firm w branży nowych technologii w Stanach Zjednoczonych.

Dodatkowo firma została wybrana najlepszym startupem z Grupy Wyszechradzkiej podczas współorganizowanej przez polską ambasadę konferencji.

To wszystko buduje rozpoznawalność w USA i bardzo pomaga w późniejszych rozmowach. Mnie osobiście wizyta w Dolinie i możliwość pokazania Zmorpha w takich miejscach jak laboratorium Stanforda, TechShop czy siedziba Autodeska natchnęła i podpowiedziała w którą stronę powinniśmy rozwijać nasz produkt. Mam teraz pewność, że przy odpowiednim wysiłku będziemy w stanie pozostać liderem w swoim segmencie – mówi Przemek Jaworski, szef Zmorpha.

zmorph2

Czy Zmorph rzeczywiście jest liderem branży drukarek 3D? Raczej nie, gdyż branża jako całość zdominowana jest przez inne firmy, które w tę sferę wkroczyły jako pierwsze. Chodzi tu jednak o odpowiednią niszę, gdzie polska drukarka prezentuje się świetnie.

Poza zwyczajnym, choć wielomateriałowym drukowaniem 3D oferuje ona także cięcie i frezowanie, grawerowanie laserem, druk płynnego jedzenia, dzięki wymiennym końcówkom. Wydaje mi się, że to właśnie zrobiło największe wrażenie na Scoble'u.

Wydarzenia branżowe

Dzięki sukcesom w Dolinie Krzemowej otrzymaliśmy zaproszenie na TechMatch w Bratysławie – zamknięty event na którym przedstawiciele amerykańskich korporacji i funduszy VC przyglądali się pitchującym startupom z całej Europy i Azji. Zmorph został wybrany najlepszą technologią konferencji spośród około 70 projektów, z których znaczna część liczy swoje przychody w milionach. Dzięki temu nawiązaliśmy kontakty z takimi korporacjami jak Yamaha, Autodesk czy Fujitsu, czy z dużymi funduszami z Doliny Krzemowej jak Draper Fisher Jurvetson czy Garage  Technology Ventures – mówi Business Developer, Maciej Frankowicz.

zmorph3

Przedstawiciele firmy pytani przeze mnie o przykłady firm, z którymi współpraca przerodziła się w sprzedaż, zasłaniają się tajemnicą handlową, ale zapewniają, że już teraz ich drukarki wykorzystują „duże koncerny i międzynarodowe firmy, w których drukarki Zmorph są częścią ośrodków zajmujących się Product Development, czyli działów zajmujących się rozwijaniem i prototypowaniem produktów”.

Finansowanie

Bez pieniędzy nawet wycieczka do Doliny Krzemowej nie doszłaby do skutku, nie mówiąc już o budowaniu sprzętu. Oprócz wsparcia państwowego Zmorph korzysta również z inwestorów. W czerwcu pozyskał 1 mln dol. od polskiego funduszu Warsaw Equity TFI, ale już teraz firma myśli o kolejnej rundzie finansowania:

Jeszcze nie zdecydowaliśmy skąd ją pozyskać. Możliwości mamy wiele, zainteresowanie funduszy jest bardzo duże ale myślimy również o finansowaniu w oparciu o dotychczasowych udziałowców czy jakiejś formie oferty publicznej – mówi Maciej Frankowicz, odpowiedzialny również za relacje z inwestorami.

A czy Polacy nie obawiają się że w druk 3D zaangażuje się HP, albo jakiś inny duży, światowy gracz?

REKLAMA

Jesteśmy pewni swojego produktu, jego zalet i przewag, którymi się broni. Dużo trudniej będzie dużemu koncernowi wejść w niszę i segment, w którym obecnie operujemy. Dodatkowo dywersyfikujemy kanały sprzedaży i rozszerzamy działalność o kolejne rynki, więc chcemy być gotowi zarówno pod względem produktowym, jak i sprzedażowym gdy będziemy musieli się zmierzyć z wielkimi koncernami - dodaje Wykowski.

Na koniec: Cieszy, że polski produkt, zbudowany przez Polaków i w Polsce (wszystkie drukarki produkowane są we Wrocławiu) odnosi sukcesy, a wcześniej został zauważony również na własnej ziemi.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA