Technologie  / News

Apple naprawdę uważa, że na ich sprzętach nie ma wirusów

349 interakcji
dołącz do dyskusji

Apple rozpoczęło krucjatę przeciwko aplikacjom “antywirusowym” i usuwa jest ze sklepu App Store. Firma obstaje przy stanowisku, że na iPhone’y i iPady nie ma wirusów, a aplikacje takie jak VirusBarrier wprowadzają klientów w błąd. Co ciekawe, twórcy usuniętego programu nie mają tego za złe firmie i zgadzają się ze stwierdzeniem, że iOS to bezpieczny system.

Mit o tym, że “na Maki nie ma złośliwego oprogramowania” funkcjonuje od bardzo dawna. Nie jest to oczywiście prawda, chociaż liczba szkodliwego softu na komputery z nadgryzionym jabłkiem na obudowie jest ze względu na stosunkowo niewielkie udziały rynkowe komputerów Apple’a mniejsza niż w przypadku Windowsa.

Mobilny iOS jest uważany za jeszcze bezpieczniejszy.

Zamknięta i sandboksowa natura systemu iOS znacznie utrudnia cyberprzestępcom przeprowadzanie ataków, a ilość zagrożeń czyhających na użytkowników jest względnie niewielka. Firma Apple uważa wręcz, że ma podstawy by mówić, że na ich mobilny system wirusów nie ma wcale.

Producent iPhone’ów i iPadów nie chce, by obecne w sklepie App Store wprowadzały klientów w błąd sugerując, że służą do wykrywania i usuwania złośliwego oprogramowania. Z tego powodu z oficjalnego repozytorium aplikacji usunięto większość softu, którego nazwa lub opis nawiązywały do wirusów komputerowych.

Coś takiego spotkało aplikację VirusBarrier od Intego.

virusbarrier-wirusy-intego

Aplikacja VirusBarrier służyła do skanowania załączników poczty oraz plików w chmurze w poszukiwaniu niebezpiecznego oprogramowania. Po 4,5 roku obecności w App Store została z niego usunięta, a nawet zmiana opisu i próby negocjacji z pracownikami Apple nie pomogły. Cenzorzy repozytorium programów i gier do iOS pozostali nieugięci.

Jak można jednak przeczytać w serwisie 9to5mac i na blogu Intego, twórcy VirusBarrier rozumieją decyzję Apple’a i nie mają jej za złe firmie. Intego ciągle trafiało na klientów, którzy mylili ich aplikację z klasycznym skanerem antywirusowym znanym z komputerów PC i firma rozumie, że Apple było z tego bardzo niezadowolone.

Na szczęście dla Intego aplikacja VirusBarrier nie była dla głównym źródłem przychodów. Nie zarabiała zbyt dużo pieniędzy i była bardziej wizytówką firmy, która pozwalała klientom oswoić się z marką. Firma obiecuje też, że będzie dalej udostępniać klientom aktualizację baz danych, ale nie będzie już możliwe uaktualnienie samej aplikacji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst