Sprzęt  / Felieton

Lumia Denim ostatnią istotną aktualizacją w historii Windows Phone'a

160 interakcji
dołącz do dyskusji

Na następną będziemy musieli poczekać co najmniej pół roku. Wszyscy inżynierowie Microsoftu zostali przekierowani do prac nad Windowsem 10. Ewentualne aktualizacje Windows Phone'a będą „drobne”.

Choć nikt tego oficjalnie nie przyznał, to wszystko wskazuje na to, że Lumia Denim (lub Windows Phone 8.1 Update, dla osób posiadających inne urządzenia niż Lumie) będzie ostatnią istotną aktualizacją dla całego systemu Windows Phone. Nie licząc drobnych poprawek i łatek, które być może się pojawią, widzimy właśnie ostatni etap rozwoju systemu Windows Phone i zarazem jego kres. Kolejna edycja mobilnego systemu Microsoftu będzie tradycyjnym Windowsem skrojonym na miarę na potrzeby niewielkich dotykowych ekranów i energooszczędnych procesorów mobilnych.

Na dodatek nie jest jasne, czy wszyscy posiadacze urządzeń z Windows Phonem 8.1 otrzymają aktualizację do Windowsa 10. Choć jakiś czas temu Microsoft zatweetował, że „wszyscy posiadacze Lumii otrzymają związane z Windowsem 10 aktualizacje”, to użył bardzo zręcznego języka w swoim tweecie. Przypominam, że użytkownicy Windows Phone'a 7 równie otrzymali „związane z Windows Phonem 8 aktualizacje”. Nie był to jednak sam Windows Phone 8, a Windows Phone 7.8 wprowadzający nowy ekran startowy i kilka drobnych poprawek. Gdybym lubił hazard, obstawiłbym, że tylko posiadacze urządzeń z procesorami Snapdragon najnowszej generacji zakwalifikują się do darmowego otrzymania Windowsa 10. To jednak intuicyjny strzał, który nie jest podparty żadnymi informacjami od Microsoftu, ani nawet plotkami.

lumia-denim

Denim, Denim, gdzie jesteś?

Nie należy bagatelizować aktualizacji Denim, gdyż ta wprowadza masę użytecznych zmian w telefonach, zwłaszcza tych z wyższej półki. To, co inżynierom Microsoftu udało się wycisnąć z aparatów PureView poprzez tę aktualizację robi olbrzymie wrażenie. Szybkość działania aparatu, jakość zdjęć, możliwości ustawień i edycji po wykonaniu zdjęcia są niezrównane patrząc po propozycjach konkurencji. Również sam Windows otrzyma masę zmian, jak chociażby genialny pomysł na grupowanie kafelków, aktywnie nasłuchującą Cortanę i dziesiątki innych, drobniejszych usprawnień.

Aktualizacja jest jednak udostępniana bardzo powoli, wręcz ospale. Opóźnienia związane z wprowadzaniem jej do brandowanych urządzeń są jeszcze zrozumiałe, tak brak dostępności w większości krajów dla modeli kupionych na wolnym rynku jest dziwny i zastanawiający. Czyżby wykryto poważną usterkę, która wstrzymała dalsze jej udostępnianie? Najpierw większość z nas miała otrzymać Denim do końca grudnia, potem do końca stycznia, teraz mówi się o końcu pierwszego kwartału bieżącego roku.

Jednak nawet jak już dostaniemy owego Denima, to nie powinniśmy liczyć na nic więcej jeżeli chodzi o rozwój Windows Phone'a (nie licząc aplikacji). Świadczyć może o tym chociażby niepotwierdzona informacja, że Microsoft zawiesza program „Preview for Developers”, umożliwiający chętnym i odważnym na testowanie nowych kompilacji Windows Phone'a zanim te zostaną udostępnione szerszej publice.

Windows 10? „All hands on the deck!

Data premiery Windowsa 10 zbliża się nieuchronnie. Microsoftowi pozostały raptem trzy kwartały na ukończenie najprawdopodobniej najambitniejszego projektu w swojej historii, a więc systemu operacyjnego, który równie dobrze poradzi sobie na mikrokomputerach, smartfonach, tabletach, PC czy nawet na konsolach do gier. Gigant z Redmond potrzebuje więc armii specjalistów i inżynierów i ich niepodzielnej uwagi.

Efekty ich prac mamy poznać już 21 stycznia. W Sklepie Windows pojawiła się aplikacja „Windows Insider”, która ma pozwolić na instalację wczesnych kompilacji zupełnie nowego systemu operacyjnego, jakim będzie Windows 10. Cała uwaga publiczności i samego Microsoftu ma być na tym skupiona.

nokia-lumia-denim

Wcześniej w Sieci krążyły plotki o Windows Phonie 8.1 Update 2 (Lumia Emerald). Ta aktualizacja była jednak opracowywana przede wszystkim z myślą o nowym, sztandarowym smartfonie Microsoftu o nazwie kodowej „McLaren”, który miał wykorzystywać gesty rodem z Kinecta. Projekt ten anulowano, więc i owa aktualizacja stała się zbędna. Jest wysoce prawdopodobne, że nasze smartfony przed premierą Windowsa 10 nieraz jeszcze zgłoszą dostępność aktualizacji. Te jednak będą koncentrować się głównie na naprawie ewentualnych usterek lub poprawianiu drobiazgów.

Pozostaje nam liczyć na to, że Microsoft szybko wznowi udostępnianie Denima / Update 1 kolejnym grupom telefonów. Zwłaszcza, że zdecydowanie jest na co czekać. A potem… pozostaje trzymanie kciuków w Redmond, by Google i Apple do jesieni bieżącego roku nie pokazały czegoś na tyle przełomowego, by posiadacze urządzeń z Windows Phonem porzucili tę platformę na rzecz rozwiązań konkurencji. Zwłaszcza, że udziały rynkowe tego systemu, po wieloletnim powolnym acz stabilnym wzroście, zaczęły maleć…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst