Sprzęt  / Relacja

Nie nowy tablet będzie stanowił o tym, jak będzie wyglądać przyszłość a to

Na IDF 2014 przewinęło się sporo technologii, ale jedna, z pozoru nieistotna, przykuła moja uwagę. Nie jest atrakcyjna, nawet nie można pokazać jej bo nie ma formy fizycznej, za to daje nawet małym deweloperom dostęp do usług, które już stają się kluczowe dla przyszłości.

Zestaw kontekstowych SDK od Intela dostępny jest do HTML 5, Androida i Windowsa. Opiera się na zintegrowanym w platformę sprzętową Intela hubie sensorów, kontekstowym SDK i agregowaniem danych w chmurze serwisu Mashery.

Brzmi to na razie niejasno, dlatego trzeba zdać sobie sprawę z jednej, istotnej rzeczy. Kontekst to przyszłość technologii. Telefon rozpoznający, że w każdy dzień powszedni o 8 rano wychodzimy do pracy, wracamy o to 17 a w środę zahaczamy jeszcze o market spożywczy po rozpoznaniu takiego wzoru może zaproponować, żebyśmy danego dnia ominęli korek. Bez żadnych czynności ze strony użytkownika, wprowadzania danych i adresów. Gdy przejeżdżamy koło przystanku autobusowego samochód mówi nam, że na przystanku stoi i czeka na spóźniony autobus Ania. Zatrzymujemy się więc żeby ją podwieźć.

20140910_115424 – Edited

Kontekst ma działać i nic więcej. Przykładem z życia codziennego jest Google Now - zanim pomyślę o czymś, Now mi to wyświetla (ale nie za bardzo w Polsce). Bilet lotniczy, rezerwację, pogodę, to żebym już wyszła na spotkanie bo się spóźnię. Jednak Google Now jest jedno, poza tym wciąż mające dużo wad i ograniczeń.

SDK Context od Intela ma dać możliwości integrowania działań kontekstowych w urządzenia z Intelem z już przygotowanymi API i bazami danych.

SDK daje dostęp do zaawansowanych informacji o stanach, aktywnościach i działaniach, tak że używający go deweloperzy nie muszą mozolnie definiować każdej wartości ręcznie. SDK wyczuje aktywność, czynność czy stany otoczenia. Deweloper może zaaplikować to w swojej aplikacji, by na przykład oferować spersonalizowane w zależności od wykonywanej czynności, i warunków otoczenia treści czy funkcje.

Przedstawicielka Intela powiedziała mi, że to dopiero początek, bo kontekst rozwinie się naprawdę potężnie. Do tego stopnia, że będzie w stanie łączyć ze sobą informacje dotyczące biometryki, wydarzeń, lokalizacji, emocji, odległości zarówno fizycznej jak i wirtualnej, dotyczącej na przykład sieci połączeń między znajomymi, celów, aktywności w rzeczywistości i w sieci czy środków transportu.

Na tej podstawie Intel i deweloperzy będą mogli tworzyć rozwiązania o wiele bardziej zaawansowane, niż dziś istniejące.

Wchodzisz na oficjalną imprezę. Przemieszczasz się między ludźmi. Dzień wcześniej wymieniłeś kilka maili z kimś z partnerskiej firmy. Telefon delikatnie wibruje i pojawia się na nim informacja, że może powinieneś podejść do mężczyzny stojącego w rogu, bo wczoraj to z nim wymieniłeś wiadomości.

Codziennie wchodzisz po tych samych schodach, w tym samym budynku. Zawsze w torebce masz wtedy smartfona. Pewnego dnia smartfon powiadamia cię, że powinieneś udać się na badania - od trzech dni zmienił się twój chód, na dodatek nie jest to anomalia, tylko powtarzający się trend.

Intel Context SDK ma też możliwość uczenia się nowych reguł i rozpoznawania wzorców, niekoniecznie wcześniej zaprogramowanych.

Nie jest to może produkt na miarę nowych tabletów czy procesorów, jednak z punktu widzenia tworzenia platform, przywiązywania do nich deweloperów i sprawiania, że technologie przyszłości zaczynają się już realizować, jest to bardzo istotna usługa.

Grafika główna pochodzi z Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst