Komisja Europejska przyjrzy się przejęciu WhatsApp. O dziwo, zrobi to na wniosek… Facebooka
Tego jeszcze nie było. Zazwyczaj duże przejęcia wiążą się z papierkową robotą i wieloma urzędami, które muszę przejęcie zatwierdzić. Zazwyczaj łączy się to ze sporymi problemami i strasznie wydłuża się w czasie, jak chociażby w przypadku Nokii i Microsoftu. Mogłoby się wydawać, że kupujący będą starali się unikać urzędów jak ognia. No właśnie „mogłoby się wydawać”. Facebook właśnie sam, z nieprzymuszonej woli poprosił Komisję Europejską o ocenę transakcji przejęcia aplikacji WhatsApp. Dlaczego?

REKLAMA
