Operatorzy  / Artykuł

W wakacje zapłacimy mniej za połączenia roamingowe - oto nowe cenniki

Kolejny rok przynosi nam kolejne już, wyczekiwane przez użytkowników w całej Europie, obniżki stawek roamingowych dla klientów końcowych. Na zrównanie się cen zagranicznych z krajowymi możemy liczyć wprawdzie najwcześniej w przyszłym roku, ale lipcowe zmiany i tak powinny przypaść do gustu sporej liczbie osób. Szczególnie tym, którzy poza granicami kraju chętnie korzystają z transmisji danych.

Obniżka, wynikająca z Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 531/2012, określa nowe stawki, zarówno jeśli chodzi o koszty ponoszone przez klientów, jak i ceny hurtowe. Te drugie od pierwszego dnia lipca wyniosą, w przeliczeniu na złotówki i bez VAT - 0,21 złotego za minutę połączenia wychodzącego, 0,084 złotego za wiadomość tekstową i 0,21 złotego za pojedynczy megabajt przetransmitowanych danych.

telefon z dotykowym wyswietlaczem

O wiele istotniejsze dla użytkowników jest jednak to, ile faktycznie będą musieli zapłacić za korzystanie ze swojego telefonu poza krajem i na ile nowe zmiany są w stanie przynieść im oszczędności w czasie podróży.

Co dużo taniej, a co tylko trochę?

W przypadku połączeń głosowych przychodzących, na każdej minucie będziemy mogli zaoszczędzić średnio około 10-11 groszy. Do tej pory większość operatorów w podstawowej ofercie roamingowej naliczała 36 groszy za minutę, natomiast nowe stawki określają maksymalną granicę opłaty za tę usługę na poziomie 25 groszy. Przy połączeniach przychodzących opłata naliczana jest w trybie sekundowym od samego początku rozmowy.

blackphone wersja biala

Rozmowy wychodzące doczekały się poważniejszej obniżki cen. Zamiast standardowych obecnie 1,22 zł, za minutę zapłacimy mniej niż złotówkę, zaoszczędzając tym samym 25 groszy. Tutaj również konieczne jest naliczanie sekundowe, choć możliwe jest stosowanie taktyki polegającej na naliczeniu opłaty za pierwsze pół minuty w momencie nawiązania połączenia. Takie rozwiązanie stosuje m.in. Plus.

10 groszy będziemy w stanie zaoszczędzić także na każdej wysłanej podczas wakacji czy podróży służbowej wiadomości tekstowej, której cena została obniżona do poziomu 31 groszy (do tej pory 40-41 groszy).

Największe zmiany dotknęły jednak opłat za transmisję danych i obsługę wiadomości MMS. Koszty dla klienta końcowego w obydwu przypadkach spadły z 2,3 złotego, do 1,02 zł za sztukę (MMS) lub 1 MB (w rozliczeniu co 1 kilobajt). W ten sposób, choć swobodne surfowanie po sieci poza Polską może okazać się dla nas dość bolesne pod względem finansowym, tak czy inaczej po pierwszym lipca zapłacimy dwukrotnie mniej, niż obecnie.

Ile możemy zaoszczędzić?

Pozornie więc większość obniżek ma charakter groszowy, ale gdyby nie ograniczać naszego użytkowania telefonu za granicą, różnica, a więc i oszczędności, są naprawdę znacząco.

Zakładając, że wyjeżdżamy na dwutygodniowe wakacje i nie chcemy zostawiać naszego telefonu w hotelu, wykonując w tym czasie 50 minut połączeń, odbierając połączenia przychodzące o łącznej długości, wysyłając 50 SMS i przesyłając 50 MB danych, obecnie zapłacilibyśmy za to 214 złotych. Gdyby jednak zdecydować się na wakacje po 1.07.2014, nasz rachunek wzrośnie o nieco ponad połowę tej kwoty – niecałe 127 złotych.

spam sms

Kluczową rolę w tych szacunkach odgrywa oczywiście transmisja danych, ale kto w dzisiejszych czasach będzie w stanie oprzeć się pokusie sprawdzenia aplikacji społecznościowych czy chociażby wyszukania w sieci ciekawych miejsc w okolicy naszego hotelu?

źródło: Urząd Komunikacji Elektronicznej

Zdjęcia pochodzą z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst