ARM prezentuje rdzenie Cortex-A12, następców Cortex-A9
Cortex-A9 to dosyć leciwa architektura, która dobrze trzyma się na rynku, bo… nie ma dla niej lepszej alternatywy. Układy wyposażone w rdzenie na niej oparte cechują się wystarczającą wydajnością zarówno do mało wymagających działań, takich jak przeglądanie Internetu i konsumpcja multimediów, jak też grania w najnowsze gry. Co prawda Corteksy-A15 i rdzenie Krait 300/400 są od nich wydajniejsze, ale ze względu na to, że są stosowane tyko w najdroższych urządzeniach nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Inaczej ma sprawa wyglądać z procesorami Cortec-A12, która zostały właśnie zaprezentowane przez ARM.

REKLAMA

