Legalne pliki muzyczne za 10 eurocentów? W Rosji i nie tylko to możliwe
Internet zmienił przemysł muzyczny w dramatyczny sposób - to wiemy od dawna. Najpierw Napster podważył cały dotychczasowy system dystrybucji muzyki zamieniając sieć w jeden wielki serwer wymiany plików muzycznych w formacie mp3, a następnie iTunes pomógł zalegalizować internet jako główną platformę do sprzedaży muzyki, szybko stając się największym na świecie sklepem muzycznym. Branża ciągle próbuje się bronić przed internetowymi nowinkami związanymi ze sposobem dystrybucji muzyki w internecie (np. przed nowym fenomenem streamingu). Na dodatek wciąż traci na niehomogenicznych systemach prawnych, co prowadzi do absurdów. Chociażby takich jak rosyjskie strony internetowe oferujące przepastne zasoby plików mp3 po kilkunastokrotnie niższych cenach od tych w iTunesie, Nokia Music, czy Muzodajni.



