Startupy to taki modny temat, który mało kogo interesuje
“Startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy, startupy...” mogę tak jeszcze długo. W końcu to ostatnio bardzo modne słowo, na tyle modne, że pojawia się na “najważniejszych” blogach technologicznych częściej niż cokolwiek innego. Trudno zrozumieć, co mają opisy i relacje z dziesiątek startupfestów do nowych technologii? Prawda jest niestety taka, że mało kogo oprócz branży startupowej to interesuje. Wyniki, czyli ciekawe projekty, z których możemy korzystać - tak. Pomysły, często nudne i wtórne, które nie wiadomo, czy zostaną zrealizowane może są i ciekawe, ale nie wnoszą nic. Bo świetna atmosfera z takich imprez opisywana w kolejnej relacji mało kogo interesuje, no oprócz samych uczestników.
