REKLAMA

Polskie Abramsy dostaną anioła stróża. Nowa bestia wyciągnie czołg z każdego piekła

Mówi się, że amatorzy rozmawiają o taktyce, a profesjonaliści o logistyce. Wojsko Polskie właśnie udowodniło, że tę lekcję odrobiło na piątkę. Agencja Uzbrojenia sypnęła groszem i podpisała umowę o wartości 100 mln dol. na sprzęt, bez którego nasze najnowsze czołgi byłyby w polu bezradne. Do gry wchodzą kolejne wozy M88A2 Hercules, jedyne maszyny, które są w stanie ruszyć z miejsca zakopanego Abramsa.

Polskie Abramsy dostaną anioła stróża. Nowa bestia wyciągnie czołg z każdego piekła
REKLAMA

Kupowanie czołgów to ta efektowna część modernizacji armii. Wszyscy lubią zdjęcia lśniących luf i potężnych pancerzy. Jednak bez wozów inżynierskich i zabezpieczenia technicznego każde starcie może zakończyć się katastrofą. Ktoś bowiem musi przebić się przez zapory, wykopać ukrycie dla czołgu i ściągnąć z pola walki uszkodzony pojazd. I tu na scenę wkracza M88 Hercules.

REKLAMA

Holownik na sterydach

Niech was nie zmyli nazwa wóz zabezpieczenia technicznego. M88A2 Hercules produkowany przez BAE Systems to prawdziwy potwór. Sama nazwa to akronim od Heavy Equipment Recovery Combat Utility Lifting Extraction System, co można tłumaczyć jako system podnoszenia i ekstrakcji ciężkiego sprzętu bojowego. I dokładnie do tego został stworzony.

To gąsienicowy gigant ważący ponad 63 t. Jest długi na 8,5 m, szeroki na 3,6 m i wysoki na ponad 3 m. Kiedy staje obok czołgu, nie wygląda na pojazd pomocniczy, wygląda jak równorzędny partner w wadze ciężkiej.

Polscy żołnierze nie mają obecnie innego sprzętu, który byłby w stanie ewakuować z pola walki najcięższe wersje czołgów, czyli Abramsy M1A2 SEPv3. Te maszyny ważą blisko 70 t. Tradycyjne polskie WZT na podwoziach post-sowieckich przy takim ciężarze mogłyby co najwyżej zerwać liny. Hercules natomiast dysponuje główną wyciągarką o stałym uciągu właśnie 70 t. To oznacza, że nawet jeśli nasz czołg siądzie brzuchem w błocie po samą wieżę, M88A2 da radę go z niego wyrwać.

Polska inwestuje w zaplecze dla Abramsów

Pod pancerzem tego kolosa pracuje potężny silnik Continental AVDS-1790-8CR. To jednostka generująca aż 1050 koni mechanicznych, która musi poradzić sobie nie tylko z masą własną pojazdu, ale i holowanym pacjentem.

Do tego dochodzi 35-tonowy wysięgnik, który pozwala na wymianę silnika w czołgu w warunkach polowych (tzw. powerpacka) czy podniesienie wieży. Oprócz głównej wyciągarki Hercules posiada też pomocniczą o uciągu 3 t, służącą do precyzyjnych prac.

Co ciekawe, Hercules to nie tylko dźwig i holownik. To także taksówka ratunkowa. W środku znajduje się miejsce dla trzyosobowej załogi (dowódca, operator, mechanik), ale projektanci przewidzieli też bezpieczną przestrzeń dla czterech dodatkowych żołnierzy. To kluczowe, bo pozwala zabrać załogę uszkodzonego czołgu z niebezpiecznej strefy bez konieczności wysyłania kolejnego transportera.

Więcej na Spider's Web:

Budujemy flotę ratunkową

Nowa umowa to kolejny element większej układanki. Po zrealizowaniu najnowszego kontraktu za 100 mln dolarów, Wojsko Polskie będzie dysponować łącznie aż 49 wozami M88A2. To liczba, która pozwala realnie myśleć o zabezpieczeniu logistycznym całej floty polskich Abramsów.

Warto pamiętać, że logistyka to nie tylko holowanie. W pakiecie zakupionym przez Agencję Uzbrojenia znajdują się też warsztaty naprawy uzbrojenia i obsługi pojazdowej. To mobilne centra serwisowe, które pozwalają na naprawę czołgów blisko linii frontu, zamiast odsyłania ich do zakładów w głębi kraju. W nowoczesnej wojnie szybkość przywracania sprzętu do użycia jest równie ważna, co jego siła ognia.

REKLAMA

Poznań rośnie w siłę

Najciekawszy w tej historii jest jednak wątek polskiego przemysłu. Choć kupujemy sprzęt amerykański, nie będziemy skazani wyłącznie na łaskę serwisu zza oceanu. W kwietniu 2025 r. Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne z Poznania podpisały umowę z producentem Herculesów. Dzięki temu poznańscy inżynierowie nie są już tylko serwisantami.

Umowa licencyjna i transfer know-how sprawiły, że WZMot może nie tylko serwisować te potwory, ale również je modyfikować i ulepszać.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-11-30T07:12:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T16:40:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T16:20:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T16:01:39+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T15:14:16+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T12:53:22+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T12:35:32+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T07:30:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T21:50:02+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T19:56:23+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T19:14:58+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T18:15:11+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T17:45:39+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA