REKLAMA

Mocna promocja na smartfony. iPhone 14 i Google Pixel 8 Pro 1000 zł taniej

Play ruszył ze świetną promocją na smartfony z okazji Black Week. Popularne modele dostępne są aż 1000 zł taniej. Mowa o iPhonie 14 i Google Pixel 8 Pro. 

Mocna promocja na smartfony. iPhone 14 i Google Pixel 8 Pro 1000 zł taniej
REKLAMA

Wyprzedaż wystartowała 21 listopada i potrwa aż do 4 grudnia. Warto zaznaczyć, że aby uzyskać takie ceny, trzeba będzie zdecydować się na abonament komórkowy w fioletowej sieci. Co ciekawe, operator przygotował również promocję na abonament – nowi abonenci (lub przenoszący numer), którzy zdecydują się na zakup umowy M, L lub Home Box mogą liczyć na 20 zł rabatu każdego miesiąca do końca umowy. 

REKLAMA

Black Friday na Spider’s Web 🖤 Promocje widać czarno na białym

Zobacz to! Uruchomiliśmy specjalną strefę Black Friday 2024 z najlepszymi promocjami i zestawieniami okazji, które warto zgarnąć. Do tego prowadzimy live bloga z ofertami, gdzie wrzucamy najciekawsze hity sprzedażowe i kody rabatowe.

iPhone 14 1000 zł taniej – za 1999 zł w Play

Aby skorzystać z promocji, osobiście najbardziej polecam wybrać abonament M 5G w Play. Dlaczego? Ponieważ w obecnie trwającej promocji kosztuje on zaledwie 50 zł/mies., zamiast 70 zł/mies. Oczywiście, umowa jest na 2 lata i obejmuje rabaty za e-fakturę oraz zgody marketingowe. 20 zł mniej nie wydaje się dużą kwotą, natomiast miesięczny rachunek nie będzie dużo wyższy od m.in. ofert na kartę z cyklicznymi pakietami.

REKLAMA

Zobacz także: Którego iPhone’a kupić w 2024 r.? Wielki przegląd wszystkich smartfonów Apple’a

W abonament M wchodzi 150 GB internetu w telefonie, rozmowy, SMS-y i MMS-y bez limit oraz dostęp do telewizji Play NOW. To zdecydowanie wystarczający pakiet dla większości użytkowników.

REKLAMA

Dzięki niemu iPhone’a 14 kupimy za 1999 zł – oczywiście w ratach 0 proc. Opłata na start wynosi 499 zł, a później 62,50 zł/mies. przez 2 lata. Tym sposobem miesięczny rachunek od Play obejmujący smartfon + abonament będzie równy 112,50 zł przez 24 miesiące. To naprawdę świetna opcja – nie dość, że w tej cenie uzyskujemy ex-sztandarowego iPhone’a, który w 2024/2025 w dalszym ciągu wydaje się niezłą propozycją, to jeszcze mamy do dyspozycji duży pakiet gigabajtów.

SPRAWDŹ OFERTĘ
REKLAMA

iPhone 14 co prawda trochę odstaje wyglądem od obecnych smartfonów Apple (przez fakt obecności wcięcia w ekranie, zamiast dynamicznej wyspy), natomiast pod maską znajduje się wciąż szybki procesor A15, 6 GB RAM, dobry zestaw aparatów 12 + 12 Mpix (główny i szeroki) oraz ładny 6,1-calowy ekran OLED. To świetny smartfon na początek przygody z telefonami Apple.

REKLAMA

Jest też Google Pixel 8 Pro 1000 zł taniej – za 1799 zł

Jeśli nie chcecie iPhone’a to w jeszcze niższej kwocie (200 zł taniej – za 1799 zł) w Play kupicie zeszłorocznego sztandarowca Google – Pixela 8 Pro. W tej cenie urządzenie miażdży konkurencję na Androidzie z podobnego przedziału cenowego. Aby uzyskać taką kwotę, również polecam wziąć go z abonamentem M za 50 zł/mies. po rabatach z umową na 2 lata.

REKLAMA

Urządzenie na start kosztuje 499 zł, a potem przyjdzie nam zapłacić 24 raty po 54,17 zł – miesięczny rachunek wraz za abonamentem będzie wynosił 104,17 zł. W cenie poniżej 2000 zł otrzymujemy naprawdę bardzo dużo. Smartfon oferuje topową specyfikację – świetny 6,7-calowy ekran OLED LTPO 120 Hz, kapitalny zestaw aparatów: główny 50 Mpix, szeroki 48 Mpix i teleobiektyw peryskopowy o 5-krotnym zbliżeniu bezstratnym z matrycą 48 Mpix.

SPRAWDŹ OFERTĘ
REKLAMA

Do tego jest też szybki procesor Google Tensor G3 (choć czasem lub się nagrzać), masa pamięci RAM – 12 GB (ROM to tylko 128 GB) duża bateria 5050 mAh ze wsparciem przewodowego ładowania o mocy 30 W (jest też bezprzewodowe uzupełnianie energii 23 W) oraz wodoszczelność IP68. Smartfon działa na Androidzie 14 i otrzyma 7 lat aktualizacji systemowych. To stosunkowo tani telefon na lata. 

W domyślnej cenie wynoszącej ok. 3000 zł nie jest tak bardzo atrakcyjny, ale w promocji Play obejmującej rabat 1000 zł – to totalny hit. Zdecydowanie mogę go polecić. 

REKLAMA

Więcej o promocjach na Black Friday przeczytasz na Spider's Web:

Albert Żurek
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA