REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Którego Samsunga Galaxy S24 wybrać? To nie taki prosty wybór

Samsung pokazał nowe smartfony Galaxy S24. Seria obejmuje trzy modele: podstawowy, pośredni z dopiskiem Plus oraz Ultra. Wszystkie urządzenia różnią się od siebie i wybór określonego modelu nie jest oczywisty.

17.01.2024
19:58
Samsung Galaxy S24, S24+ i S24 Ultra, fot. Krzysztof Basel.
REKLAMA

Po wielu miesiącach czekania już tu są. Do przedsprzedaży trafiły tegoroczne Samsungi Galaxy i ci, którzy tak bardzo czekali na nowe modele mają możliwość wymiany starego urządzenia na nowy sprzęt. Jako że mamy tu aż trzy modele, to z pewnością wiele osób będzie miało dylemat, który model wybrać. Wszystkie urządzenia wydają się ciekawym wyborem z racji ulepszeń w specyfikacji technicznej względem poprzednich generacji Galaxy S.

REKLAMA

Którego Samsunga Galaxy S24 wybrać? Podstawowy model jest najbardziej uniwersalny

Cała seria Samsungi Galaxy S24 jest tańsza niż Galaxy S23 (w porównaniu z premierowymi cenami zeszłorocznej serii), co jest bardzo dobrą wiadomością. Ceny zaczynają się od 4099 zł za podstawowy wariant, za S24+ trzeba dać 5199 zł, natomiast za najmocniejszego Galaxy S24 Ultra już 6599 zł. Mowa o różnicy na poziomie 2500 zł, co małą sumą pieniędzy nie jest. Oczywiście, że S24 Ultra jest największy i najbardziej zaawansowany, ale tańsze modele aż tak bardzo mu nie ustępują.

Samsung Galaxy S24, fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24, fot. Krzysztof Basel.

Samsung Galaxy S24 to najbezpieczniejszy i jeśli chodzi o aspekt finansowy najbardziej rozsądny wybór. Dlatego, że jego cena za wersję 8/128 GB zaczyna się od 4099 zł, chociaż do wersji z szybszą pamięcią UFS 4.0 dopłacimy kolejne 300 zł (czyli 4399 zł). Jeśli potrzebujemy tańszego, ale bardzo dobrze działającego smartfona to polecałbym zwykłego Galaxy S24, natomiast w wersji 8/256 GB. Szczególnie że w przedsprzedaży otrzymujemy wersję 8/256 GB w domyślnej kwocie wersji 8/128 GB.

Galaxy S24 ma też najmniejszy ekran z całej trójki (o przekątnej 6,2 cala), choć jest to wciąż świetny panel Dynamic AMOLED 2X o zmiennej częstotliwości odświeżania 1-120 Hz, rozdzielczości FullHD+ i jasności szczytowej 2600 nitów. Najmniejszy ekran jest równoznaczny z najmniejszymi wymiarami oraz najmniejszą baterią o pojemności 4000 mAh. Mamy tu też najbardziej podstawowe ładowanie o mocy 25 W po kablu. Pod względem wydajnościowym otrzymamy tutaj istną bestię za sprawą Exynosa 2400, a zestaw fotograficzny jest taki sam jak w modelu S23.

Samsung Galaxy S24, fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24, fot. Krzysztof Basel.

Jeśli szukamy smartfona na lata, a jednocześnie nie chcemy wydawać zbyt dużej kwoty, to urządzenie powinno wystarczyć i tak naprawdę większość osób będzie zadowolona z tego wyboru.

Złotym środkiem jest Galaxy S24+. Duży ekran o wyższej rozdzielczości, duża bateria i szybkie ładowanie

Osobiście gdybym miał wybierać jedno urządzenie z serii Galaxy S24, to byłby nim pośredni model. Z prostego powodu – pod wieloma względami przypomina znacznie droższy wariant Ultra, ale jednocześnie kosztuje dużo mniej, bo zaczyna się od ceny 5199 zł za wersję 12/256 GB. W tej cenie otrzymujemy duży 6,7-calowy ekran QHD+ o odświeżaniu 1-120 Hz i jasności szczytowej 2600 nitów, praktycznie identyczny akumulator o pojemności 4900 mAh z tak samo szybkim ładowaniem o mocy 45 W oraz procesor Exynos 2400.

Samsung Galaxy S24+, fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24+, fot. Krzysztof Basel.

Oczywiście mamy tu zestaw fotograficzny z podstawowego S24 bez teleobiektywu peryskopowego, głównego aparatu 200 Mpix, czy brakuje nam tu rysika S-Pen oraz ramek z tytanu, ale wciąż uzyskamy długi czas pracy na baterii i dużą przestrzeń roboczą. W moim odczuciu takie braki są jak najbardziej uzasadnione przez pryzmat ceny, czyli 1400 zł mniej.

Samsung Galaxy S24+, fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24+, fot. Krzysztof Basel.

Dodatkowo w tym roku Samsung zwiększył domyślną pamięć RAM dla Galaxy S24+ do 12 GB i zwiększono rozdzielczość ekranu (S23+ miał tylko panel FullHD+), przez co urządzenie jeszcze bardziej wyróżnia się na tle podstawowego Galaxy S24. Dzięki czemu jest bardzo, ale to bardzo opłacalne i ten model polecałbym tym, którzy chcą duże urządzenie, a nie są w stanie dopłacić 1400 zł.

Z drugiej strony w podobnej cenie, czyli ok. 5000 zł powinien być dostępny zeszłoroczny Galaxy S23 Ultra, który w moim odczuciu też w dalszym ciągu jest godny zainteresowania. Szczególnie jeśli nie potrzebujemy najnowszego smartfona, a trzy aktualizacje systemu zupełnie nam wystarczą. Jeśli nie - to w tej cenie otrzymamy nowiusieńkiego Galaxy S24+.

Samsung Galaxy S24 Ultra. Zero kompromisów

Samsung Galaxy S24 Ultra to smartfon pozbawiony kompromisów, więc oczywisty jest fakt, że to idealny wybór dla tych, którzy poszukują najbardziej dopakowanego pod względem technologii sprzętu. Urządzenie ma tak naprawdę wszystko, to co tańsze modele, ale i znaczenie więcej: największy ekran AMOLED LTPO 6,8 cala pracujący w rozdzielczości QHD+ i częstotliwości odświeżania 1-120 Hz, czy największą baterię 5000 mAh z 45-W ładowaniem.

Samsung Galaxy S24 Ultra - test. Fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24 Ultra - test. Fot. Krzysztof Basel.

Smartfonowi nie brakuje też procesora Snapdragon 8 Gen 3 for Galaxy, ramki wykonanej z tytanu, rysika S-Pen oraz najlepszego na rynku zestawu fotograficznego z dodatkowym teleobiektywem peryskopowym. Innymi słowy, jest to wszystko najlepsze, co oferuje Samsung na ten moment. Nie możemy mówić tu o żadnych kompromisach.

Samsung Galaxy S24 Ultra - test. Fot. Krzysztof Basel.
Samsung Galaxy S24 Ultra - test. Fot. Krzysztof Basel.

Sprzęt też jest wyraźnie droższy od bardziej podstawowych modeli S24 (względem S24 2500 zł, względem S24+ już „tylko” 1400 zł). Różnica w cenie jest spora, chociaż jak najbardziej uzasadniona. Jeśli chcesz mieć najlepszy smartfon z Androidem, to S24 Ultra jest obecnie najlepszym wyborem spośród całej trójki. Niemniej jednak dla wszystkich modeli Samsung przygotował przedsprzedażową ofertę w postaci darmowych słuchawek Galaxy Buds 2, więc zakup w terminie do 23 stycznia wydaje się dobrą opcją.

Kup Samsunga Galaxy S24 w przedsprzedaży
REKLAMA

Więcej o cenach, specyfikacji i możliwościach serii Galaxy S24 przeczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA