Czy fałszywy kontroler z terminalem może wykraść ci pieniądze?
"Bileciki do kontroli" – mówi konduktor, a pasażer bez wahania przykłada telefon do czytnika. Wszystko w porządku - odpowiada sprawdzający, ale dopiero po czasie okazuje się, że z konta zniknęły pieniądze. Niemożliwe? Owszem, ale pijany oszust podający się za kontrolera solidnie nastraszył pasażerów. Wyjaśniamy, czy taka metoda kradzieży jest prawdopodobna.

REKLAMA