REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Wygodny, skuteczny, śliczny. I głośny. Oczyszczacz powietrza Dyson Purifier Humidify+Cool - recenzja

Beznadziejny stan powietrza w polskich miastach sprawia, że każdy, kto tylko może sobie na to pozwolić, powinien nabyć oczyszczacz powietrza. Ale który? Sprawdziłem, czy Dyson Purifier Humidify+Cool to dobry wybór.

Oczyszczacz powietrza Dyson Pure Humidify+Cool recenzja
REKLAMA

Jeżeli ktoś chce tak w praktyce przekonać się, jak złe jest powietrze w Warszawie i innych dużych polskich miastach, to proponuję mały eksperyment. Potrzeba do niego znajomego, który nabył już oczyszczacz powietrza. Odwiedźcie go i poproście, by otworzył na oścież okno w pokoju, w którym stoi ów oczyszczacz.

REKLAMA

Instynkt podpowiada, że takie wietrzenie powinno poprawić stan powietrza w domu. Rzeczywistość jednak zaskoczy niektórych: ustawiony na automat oczyszczacz rozpocznie wtedy pracę z najwyższą mocą. A ten z funkcjami smart prawdopodobnie jeszcze wyśle właścicielowi powiadomienie, że coś w mieszkaniu dzieje się bardzo złego i potencjalnie niebezpiecznego. Obawiam się, choć to tylko intuicja laika, że jeszcze trochę czasu i czeka nas wielka epidemia nowotworów płuc.

Niedawno wypożyczyłem od Dysona jego sztandarowy oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania. Chodzi o model Purifier Humidify+Cool, który jest do kupienia na dziś w cenie 3200 zł. Ta kwota sugeruje, że mamy do czynienia z urządzeniem wysokiej klasy, jeśli nie najwyższej. Ale... czy na pewno? Purifier Humidify+Cool prezentuje się bardzo efektownie pod względem wizualnym, a Dyson to droga marka. Sprawdziłem, czy przypadkiem nie płaci się głównie za wygląd i za brand.

Dyson Purifier Humidify+Cool. Trzy urządzenia w jednym.

Oczyszczacz powietrza Dyson Purifier Humidify+Cool

Już sama nazwa tego produktu wskazuje, że testowany sprzęt oferuje więcej, niż tylko oczyszczanie domowego powietrza. Na życzenie użytkownika może też nawilżać powietrze, a także służyć jako wentylator schładzający w co bardziej upalne dni. Na dodatek jego funkcja nawilżania znacznie przekracza rynkowe standardy. Używając niedrogiego nawilżacza, użytkownik ryzykuje rozprzestrzenianie się wodnolubnych bakterii.

Purifier Humidify+Cool ma wbudowaną lampę bakteriobójczą UV-C i dodatkowe filtry, co wedle zapewnień producenta eliminuje 99,9 proc. bakterii w wodzie wykorzystywanej do nawilżania. Dodatkowo urządzenie oferuje tryb samooczyszczenia i konserwacji. Ten nie zwalnia użytkownika z ręcznego dbania o czystość i higienę w oczyszczaniu, ale sprawia, że będzie on konserwował sprzęt znacznie rzadziej.

Dyson Purifier Humidify+Cool - pilot

Dyson Purifier Humidify+Cool jest bardzo ładny. To oczywiście rzecz gustu i ocena bardzo indywidualna. Nie boję się jednak napisać, że w mojej ocenie ów sprzęt wzbogacił walory wizualne mojego pokoju dziennego. Jest ciekawy, nowoczesny i inny niż wszystko, ale też paradoksalnie bez trudu wtapia się w otoczenie. Jest też słusznych rozmiarów: jego podstawa ma niecałe 30 cm średnicy i nieco ponad 90 cm wysokości.

Co jeszcze potrafi Dyson Purifier Humidify+Cool? Pilot, sterowanie głosem i tryby działania.

Z przodu urządzenia znajduje się niewielki wyświetlacz, który prezentuje informacje o jakości i wilgotności powietrza w czasie rzeczywistym. Do pudełka dołączony jest też pilot, ale w praktyce sterowanie za pomocą aplikacji mobilnej jest równie wygodne, jeśli nie wygodniejsze. Zwłaszcza na początku przygody z nowym sprzętem, kiedy to jeszcze trudno zgadnąć, do czego służą poszczególne przyciski na tym małym pilociku. Oczyszczacz potrafi się też integrować z Alexą i Siri, więc można nim sterować głosowo. Z jakiegoś względu nie potrafi jednak współpracować z Asystentem Google.

Aplikacja mobilna Dyson Link

Za pomocą pilota użytkownik może zmienić intensywność działania wentylatorów, stopień nawilżenia powietrza i sposób, w jaki oczyszczacz wydmuchuje powietrze (oscylacja między 45 stopni a 90 stopni, a także tryb bryzy) i kierunek wydmuchiwania. Można też definiować czas pracy urządzenia, ustawić tryb automatyczny (osobno dla oczyszczania, osobno dla nawilżania) czy tryb nocny, który sprawia, że urządzenie pracuje nieco ciszej i nieco mniej skutecznie.

Zanim zacznę o zaletach Dysona Purifier Humidify+Cool, najpierw wada. Bo jest niestety dość ważna.

Wyświetlacz na froncie Dysona Purifier Humidify+Cool informuje o stanie powietrza w pomieszczeniu

To ostatnie ustawienie z powyższego akapitu to pozorna zaleta. Purifier Humidify+Cool, przy wszystkich swoich atutach (o czym szerzej za chwilę) jest urządzeniem dość głośnym. Przynajmniej, jeśli chodzi o tryb automatyczny i w warunkach testowych, jakim było zimowe warszawskie powietrze. Jak oczyszczacz już upora się z usuwaniem szkodliwych cząstek, gazów i związków organicznych, to delikatnie i cichutko sobie szumi. Rzadko jednak powietrze jest w tak dobrym stanie. Wystarczy otworzyć okno czy drzwi na taras, a Dyson zaczyna swój furkot.

Z tyłu podstawy Dysona Purifier Humidify+Cool znajduje się wejście zasilania

Szum powietrza jest niestety pod względem głośności porównywalny z szumem zwykłego, niedrogiego wentylatora na wysokich obrotach. Nie ma mowy o komfortowym oglądaniu filmu czy innej formie wypoczynku w tym czasie. Dźwięk ten nie ma dokuczliwej barwy, ale jest zwyczajnie głośny. Można wówczas wyłączyć tryb automatyczny i ręcznie ustawić niższe obroty, choć wtedy trzeba mieć na uwadze, że oczyszczacz nie będzie działał z pełną wydajnością. Albo się wyprowadzić w mniej zanieczyszczone miejsce niż mój warszawski Wilanów. Co może być dość kłopotliwe.

Na szczęście zalet Dysona Purifier Humidify+Cool jest znacznie więcej. Szczególnie urzeka mnie wygoda obsługi.

Montaż urządzenia jest banalnie prosty. Wystarczy umieścić w nim dołączone filtry, co sprowadza się do lekkiego wciśnięcia ich w wyznaczone miejsce do czasu, aż użytkownik usłyszy dźwięk zatrzasku. Następnie należy wypełnić wodą zbiornik. Ten jest umieszczony na kółeczkach, więc mimo jego wysokiej pojemności (a więc i wysokiej masy, gdy się go wypełni), to również bardzo prosta czynność. I już. Działa.

Dyson Purifier Humidify+Cool - nawiew. Może być stały lub oscylować

Warto jeszcze sparować oczyszczacz z aplikacją mobilną, bowiem w wielu polskich gospodarstwach domowych poziom twardości wody jest bardzo wysoki - a ustawienia ochrony przed kamieniem Dysona Purifier Humidify+Cool dostępne są tylko w tej aplikacji. Parowanie z aplikacją jest również bardzo łatwe: wystarczy włączyć aplikację, przytrzymać dłużej przycisk funkcyjny na odświeżaczu i zatwierdzić monit w tejże aplikacji. Właściwie to od wyjęcia z pudełka do działania minie jakieś pięć minut, nie tylko u zaradnych użytkowników.

Najważniejsze: czy Dyson Purifier Humidify+Cool jest skuteczny?

Dyson Purifier Humidify+Cool - profil podstawy. Widoczne na zdjęciu przyciski pozwalają na otworzenie pokrywy z filtem lub na wyjęcie zbiornika na wodę

Urządzenie ma filtrować do 99,97 proc. zanieczyszczeń powietrza, w tym cząstki o średnicy tak małej, jak 0,3 mikrona. Usuwa też alergeny, pyłki i bakterie, a także filtruje szkodliwe gazy, w tym dwutlenek azotu, który bywa produktem ubocznym gotowania i który jest elementem składowym spalin czy benzen.

To, jak oczyszczacz sobie radzi, można podglądać w aplikacji mobilnej. Najpierw z pomocą znajomego i jego przyrządów sprawdziłem, czy wbudowane w urządzenia czujniki są precyzyjne i nie ściemniają użytkownikowi. Po weryfikacji (są precyzyjne) obserwowałem, jak sobie ów sprzęt radzi, z premedytacją przeprowadzając różne, niekorzystne dla powietrza eksperymenty.

 class="wp-image-2037362" width="580"
Nawiew w Dysonie Purifier Humidify+Cool można kierować w obie strony

Aplikacja pozwala na śledzenie na żywo pracy urządzenia i tego, co filtruje. W głównym widoku aplikacji prezentowane są warunki poza domem (na bazie kodu pocztowego, jaki użytkownik może podać i informacji ze stacji pogodowych), a także w pomieszczeniu, w którym się znajduje. Prezentuje przy tym ogólną wartość AQI (Air Quality Index - indeks jakości powietrza), ale też można rozwinąć ów widok i obserwować usuwanie poszczególnych substancji. Aplikacja na żywo pokazuje temperaturę, stopień wilgotności, ilość dwutlenku azotu, liczbę cząstek o średnicy niższej niż 2,5 mikrona i liczbę cząstek o średnicy do 10 mikronów, a także ilość lotnych związków organicznych.

Dyson Purifier Humidify+Cool działał u mnie w pokoju o powierzchni około 20 metrów kwadratowych. Już po gruntownym przewietrzeniu powietrzem z zewnątrz zajęło mu raptem 30 minut wyczyszczenie prawie wszystkiego. Prawie, bo urządzenie przez cały czas testów miało problem z lotnymi związkami organicznymi, których najwyraźniej mam w powietrzu bardzo wiele i których ilość cały czas wymuszała automatyczne włączanie się urządzenia na wyższe obroty.  Znacznie dłużej trwało skuteczne nawilżenie powietrza, nawet do godziny. Ale to wciąż znacznie lepszy rezultat od większości konkurencyjnych urządzeń, jakie miałem okazję testować.

Umieszczony na kółeczkach zbiornik na wodę do Dysona Purifier Humidify+Cool

Woda w zbiorniku, gdy ten jest napełniony do pełna, wystarcza na około trzy dni ciągłej pracy urządzenia. Niestety nie testowałem urządzenia na tyle długo, by sprawdzić, jak często trzeba czyścić filtry. Według instrukcji obsługi, przy twardej wodzie mniej więcej co miesiąc.

Dyson Purifier Humidify+Cool tani nie jest. Nie jest też idealny. Polecam.

Wiem, powyższy nagłówek brzmi niepoważnie. Faktem jest jednak to, że Dyson Purifier Humidify+Cool ma tak na dobrą sprawę dwie istotne wady. Pierwszą jest wysoka cena, drugą jest nieakceptowalny poziom głośności w trybie automatycznym (przynajmniej w miejscach, gdzie powietrze na zewnątrz jest podłej jakości). Tyle że tym wadom należy nadać pewien kontekst.

Wymiana filtra w Dysonie Purifier Humidify+Cool to czynność bardzo prosta

Zacznijmy od poziomu hałasu, bo jest to wada obiektywna. Zwracam jednak uwagę, że ręczne zmniejszenie obrotów urządzenia zmniejsza jego wydajność, ale ta jest i tak bardzo wysoka. Jedna z najwyższych na rynku. Dyson Purifier Humidify+Cool potrafi działać cicho i skutecznie. Problemem są tu fabryczne ustawienia trybu automatycznego, który najwyraźniej uznaje nawet niewielką ilość szkodliwych substancji za poważne zagrożenie, które z pełną mocą trzeba natychmiast usunąć. To i tak jest wada do odnotowania, jednak po włączeniu niższych obrotów testowany sprzęt i tak będzie działał skutecznie.

REKLAMA
Dyson Purifier Humidify+Cool radzi sobie z wieloma różnymi zanieczyszczeniami

Ceny bronić mi nieco trudniej. Tu zwracam jednak uwagę na fakt, że to trzy urządzenia w jednym i to od markowego producenta. I na mnogość dodatków w formie wygodnej obsługi czy świetnej aplikacji mobilnej. To oczyszczacz, nawilżacz i schładzać klasy premium, niestety ta wysoka cena jest zarazem słuszną. I gdyby nie wspomniany hałas, nawet bym na nią nie marudził - a zapewniał, że ów sprzęt warto kupić, jeśli tylko mieści się w domowym budżecie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA