1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Tech
  4. Technologie

Nintendo rozwiązuje największy problem Switcha: Nintendo Switch OLED Model ma trwalsze Joy-Cony

Modły wysłuchane. Nintendo Switch dostał lepsze Joy-Cony

Wydawało się, że Nintendo jest głuche na prośby i apele graczy o poprawę jakości kontrolerów Joy-Con. Japończycy wdrożyli jednak nowy proces testowania padów, a także ulepszyli ich konstrukcję, by problemów ze sprzętem było mniej. Co najlepsze, nie tylko nowy Nintendo Switch OLED Model otrzyma ulepszone analogi.

Dzisiaj - w piątek 8 października 2021 r. - ma miejsce globalna, europejska i polska premiera konsoli Nintendo Switch OLED Model. Chociaż ulepszona wersja handhelda nie jest tym, czego sam oczekiwałem, inni redaktorzy Spider's Web już kupili swoje modele, a nasze pierwsze wrażenia lada moment pojawią się na stronie głównej. Nim to się stanie, warto zwrócić uwagę na oficjalne stanowisko Nintendo, według którego gracze po latach apeli, próśb i gróźb nareszcie otrzymali ulepszone kontrolery Joy-Con. Zachęcam także do obejrzenia pierwszych zdjęć nowego sprzętu naszego autorstwa:

Joy-Cony to jeden z największych - o ile nie największy - sprzętowy problem konsoli Nintendo Switch.

Małe, lekkie i bezprzewodowe kontrolery Nintendo nie są odpowiednio wytrzymałe. Od momentu premiery Switcha w 2017 r. musiałem kupić aż trzy (!) dodatkowe pary Joy-Conów. Wychodzi więc niemal jedna rocznie. Powodem przymusowych zakupów najczęściej było tzw. dryfowanie analoga. Ruch gałki analogowej nie pokrywał się z komendami w grze wideo, a analog wysyłał do konsoli błędne informacje, właśnie na skutek samoczynnego dryfowania.

Dryfowanie analogów to problem, który dotknął setki tysięcy posiadaczy tej konsoli. Na grupach tematycznych wątki poświęcone wadliwym Joy-Conom są wiecznie aktywne, z kolei YouTube ugina się od poradników naprawczych przy wykorzystaniu domowych metod i narzędzi. Nintendo zawsze stało jednak na stanowisku, że z ich kontrolerami wszystko jest w porządku, a osoby z wadliwymi egzemplarzami powinny korzystać z tradycyjnej procedury serwisowej. Japończycy przez cztery długie lata zamiatali sprawę pod dywan.

Okazuje się, że Nintendo jest świadome problemu. Nintendo Switch OLED Model otrzymał ulepszone analogi.

W oficjalnym materiale na stronie Nintendo pod tytułem Ask the Developer Vol. 2, Nintendo Switch – OLED Model zostaje poruszony temat Joy-Conów. Toru Yamashita z działu Technology Development Department odnosi się wprost do Joy-Conów, ich wytrzymałości oraz niezawodności (tłumaczenie redakcyjne):

Wciąż pracujemy nad ulepszaniem drążków analogowych, robimy to nieprzerwanie od premiery. Nasza pierwsza wersja analogów pozytywnie przeszła test jakości, polegający na obracaniu drążka przy jednoczesnym zwiększaniu siły nacisku. To test jeszcze z czasów GamePada do Wii U. Od tamtego czasu badaliśmy i analizowaliśmy Joy-Cony używane przez graczy. To z kolei pozwoliło nam podnieść ich wytrzymałość i niezawodność w nowszych modelach.

Ulepszyliśmy samą procedurę testową, kładąc większy nacisk na niezawodność. W połączeniu z ostrożnym ulepszeniem unikalnych części Joy-Conów, uzyskaliśmy lepsze rezultaty. Wdrażamy je do masowo produkowanych kontrolerów, a także do zestawów z konsolami oraz do Nintendo Switcha Lite. Są to jednak ulepszenia wewnętrznych komponentów, których nie da się dostrzec gołym okiem Konsola Nintendo Switch OLED Model od samego początku otrzymała serię najnowszych ulepszeń.

Nie tylko posiadacze modelu OLED mogą liczyć na wytrzymalsze Joy-Cony. Nowe partie konsol Nintendo Switch v2, Nintendo Switch Lite, a także indywidualnie kupowane Joy-Cony oraz kontrolery z serii Pro z nowych dostaw również posiadają wszystkie najnowsze ulepszenia wewnętrznych komponentów. Jestem niezwykle ciekaw, czy naprawdę przełoży się to na mniejszą awaryjność mobilnego sprzętu do grania.