REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Nauka
  4. Ekologia

Coca-Cola stworzyła butelkę z roślinnych materiałów. Spoko, ale wolałbym w Polsce zobaczyć inną ich maszynę

Duże koncerny sprzedające napoje i inne produkty w plastikowych opakowaniach od jakiegoś czasu szukają alternatywy dla szkodliwego środowisku materiału. Coca-Cola zaprezentowała własną butelkę pochodzenia roślinnego.

coca cola butelka
REKLAMA

Dalej mówimy o plastiku, ale mniej szkodliwym dla środowiska. Nowa butelka Coca-Coli jest bowiem w 100 proc. pochodzenia roślinnego – jedynie nalepka oraz zakrętka powstały przy użyciu bardziej tradycyjnych surowców.

REKLAMA

Opakowanie zostało wykonane z roślinnego paraksylenu powstałego na bazie cukru z kukurydzy. Na razie nie wiemy, kiedy rozwiązanie stanie się bardziej powszechne, ale koncern przekonuje, że będzie dzielić się pomysłem z innymi producentami, którzy zechcą postawić na bardziej ekologiczne alternatywy.

Do 2030 roku 100 proc. opakowań wykorzystywanych przez Coca-Colę ma nadawać się do recyklingu, a przynajmniej połowa będzie pochodzić z materiałów wykorzystanych ponownie.

Oczywiście rezygnacja z plastiku to dobry pomysł i warty pochwały, ale jak widać ciągle to melodia przyszłości. Tymczasem w Szwecji już stoi urządzenie, które pozwala ograniczyć zużywanie jednorazowych opakowań.

Jak pisze portalspozywczy.pl, Coca-Cola uruchomiła w Szwecji pilotażowe rozwiązania w zakresie samodzielnego napełniania butelek napojem marki. Patent znany z restauracji w galeriach handlowych, gdzie każdy sam podchodzi z kubkiem i wlewa ciecz, został zastosowany na znacznie większą skalę.

W ofercie są napoje z bogatego katalogu, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie jest dużo bardziej praktyczne niż wymyślanie butelki, która nie będzie szkodzić środowisku.

REKLAMA

Rzecz jasna taki automat nie wszędzie będzie dobrym rozwiązaniem, ale jest to krok, który wykonać można tu i teraz.

Warto wspomnieć, że podobne maszyny działają też w Polsce, chociaż kupuje się w nich środki czystości, a nie napoje. Im jednak więcej takich urządzeń, tym większa szansa na to, że ktoś skorzysta z wielorazowego opakowania.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA