Tech  /  Recenzja

ASUS ZenWiFi AX Mini to zasięg WiFi 6 w całym domu. Sieć mesh zadowoli nawet gracza na piętrze

Picture of the author

Urządzenia mesh łączą wygodę bezprzewodowej sieci domowej z szerokim zasięgiem działania, sięgając nawet strychu czy ogrodu. ASUS dodaje do tego wsparcie dla nowoczesnego WiFi 6, łatwą konfigurację przez smartfon oraz jeden z najlepszych algorytmów automatyzacji klientów na rynku. Nie wszystko jest jednak idealne.

Co kabel, to kabel. Ta uniwersalna zasada jest aktualna również dzisiaj, w dobie niezwykle wydajnych, solidnych i niezawodnych routerów WiFi. Niestety, nie każdy może sobie pozwolić na przeciąganie internetowego kabla przez cały dom i do wszystkich pomieszczeń. Wygodną alternatywą jest domowa sieć WiFi, ale wtedy również piętrzą się problemy: kolejne drzwi, ściany, sufity i podłogi osłabiają siłę sygnału, która nie dociera do wszystkich domowników. Szukamy więc dodatkowych rozwiązań. Najlepszym z nich jest sieć mesh.

Kto raz przyzwyczaił się do rozwiązania typu mesh, nie chce wracać do wzmacniaczy sygnału WiFi. Chociaż znacznie tańsze, wzmacniacze cechuje szereg ograniczeń, jak maksymalna przepustowość tanich modeli czy konieczność przełączania się między sieciami. Z kolei urządzenia mesh rozszerzają jedną, wspólną sieć, automatycznie przełączając nasze urządzenia między poszczególnymi nadajnikami w oparciu o algorytmy optymalizujące działanie domowego WiFi. Dzięki jednej sieci szybciej i łatwiej jest także dokonać ogólnej konfiguracji.

Mimo oczywistych przewag technologii mesh, wciąż widzę zastosowanie dla klasycznych wzmacniaczy i repeaterów WiFi. Takie urządzenia w zupełności wystarczą, gdy chcemy zapewnić dobre pokrycie sieci bezprzewodowej w trzypokojowym mieszkaniu. Jasne, transfer w sąsiednich pomieszczeniach będzie odczuwalnie gorszy, ale wystarczający. Mesh to z kolei świetne rozwiązanie dla większych mieszkań, mieszkań wielopoziomowych oraz domów. Zwłaszcza takich ze strychami oraz ogrodami. Łańcuszek wzmacniaczy nigdy nie poradzi sobie tak dobrze jak mesh. No i nie jest tak wygodny.

Nie musisz znać się na routerach. ASUS ZenWiFi AX Mini tworzy domową sieć w kilku krokach. Wystarczy smartfon.

Zestaw ASUS ZenWiFi AX Mini składa się z trzech bliźniaczo podobnych urządzeń: jednostki centralnej oraz dwóch jednostek dodatkowych. Każde urządzenie przypomina malutki sześcian z zaokrąglonymi krawędziami. Prosty, surowy i elegancki design jest przełamany złotym logo ASUS oraz pokrywą z chropowatego tworzywa. Dzięki dwóm wariantom kolorystycznym do wyboru - białemu i czarnemu - ZenWiFi pasuje wszędzie. Od eleganckiego salonu, przez sypialnię, kończąc na jaskini gracza.

Pierwsza konfiguracja sieci mesh ASUS-a jest dziecinnie prosta. To banalna procedura, z którą poradzi sobie każdy,  nie tylko osoby mające doświadczenie z infrastrukturą sieciową. Wystarczy podłączyć do zasilania jednostkę centralną, zeskanować smartfonem kod QR na opakowaniu, zainstalować sugerowaną aplikację ASUS Router i postępować zgodnie z instrukcjami wyświetlanymi na ekranie. Smartfon łączy się z jednostką centralną przez Bluetooth, a program jest dostępny na iOS oraz Androidzie.

Jednostkę centralną łączymy z naszym domowym modemem przy pomocy kabla Ethernet dołączonego do zestawu. To jedyne kablowe połączenie internetowe, jakiego potrzebujemy. Pozostałe elementy sieci mesh mogą działać w pełni bezprzewodowo. Jednostka centralna sama odnajduje dodatkowe moduły i łączy się z nimi, a do kompetencji użytkownika należy już tylko wymyślenie nazwy oraz hasła domowej sieci. Cała reszta to pełna automatyka po stronie ASUS-a. Nie miną trzy minuty, a będziecie mieli do dyspozycji domową sieć WiFi na kilku piętrach i w ogrodzie - o ile właśnie tam podłączyliście dodatkowe moduły.

ASUS ZenWiFi AX Mini kontra realny zasięg naszej domowej sieci mesh.

Producent zaleca stawianie kolejnych nadajników mesh w odstępach wynoszących około 3 metry, jeśli nie chcemy odczuć żadnej redukcji prędkości sieci. W praktyce testy wydajności na smartfonie pokazały, że dopiero powyżej 5 metrów odległości między nadajnikami dochodzi do odczuwalnych spadków prędkości dla podłączonego klienta. Jednak nawet powyżej 5 metrów odległości, moduły mesh wciąż tworzą odpowiednio działającą, stabilną, szybką sieć bezprzewodową. Jednostki oddalone o 10 metrów względem siebie oferują więcej niż połowę maksymalnej wydajności - w przypadku mojej sieci od UPC był to spadek z około 580 Mbit/s do 370 Mbit/s.

Po oddaleniu modułów na dystans 15 metrów nadajniki były już rozdzielone dwoma lub więcej przeszkodami terenowymi. Mimo tego na całym terenie działania sieci wciąż mogłem się cieszyć nieprzerwanym dostępem do WiFi, ze średnimi prędkościami zredukowanymi do poziomu nieco ponad 150 Mbit/s. Dopiero w odległości wynoszącej ponad 20 metrów między nadajnikami lub nadajnikiem i klientem dochodziło do przerw w dostępie do Internetu. Bawiąc się z zestawem ASUS ZenWiFi AX Mini w domu, bez problemu udało się pokryć siecią obszar 90 metrów kwadratowych: wszystkie pokoje w parterowym domu oraz strych. Do tego trzeba również dodać zewnętrzne patio. Liczbę martwych punktów na poziomie mieszkalnym zredukowałem do zera. Czarną strefą pozostała piwnica połączona z suszarnią.

  • Do 5 metrów: średnio 580 Mbit/s
  • Do 10 metrów: średnio 370 Mbit/s
  • Do 15 metrów: średnio 150 Mbit/s

W tym miejscu warto zaznaczyć, że na opakowaniu zestawu ASUS ZenWiFi AX Mini znajdziemy deklarację o pokryciu do 557 metrów kwadratowych powierzchni. Musimy jednak pamiętać, że to wartości skrajne, osiągnięte w warunkach laboratoryjnych, bez uwzględnienia realnych zmiennych, takich jak duża liczba jednocześnie podłączonych urządzeń, przeszkody terenowe czy fale radiowe naszych sąsiadów. Mimo tego na własnym przykładzie przekonałem się, że zestaw startowy wystarczy do pełnego pokrycia małego domu parterowego. Jeśli nie będzie nam przeszkadzała redukcja transferu, ASUS ZenWiFi AX Mini bez żadnej zadyszki pokryje powierzchnię 150 - 200 metrów kwadratowych. Jak nie więcej.

ASUS ZenWiFi AX Mini obrazuje gigantyczną różnicę między urządzeniami WiFi 6 oraz starszymi.

Z zestawem nadajników łączyłem dwa smartfony: iPhone 11 działający w sieci WiFi 6 oraz starszy iPhone X bez wsparcia dla tego standardu. W przypadku pomiarów w bezpośrednim sąsiedztwie modułu mesh - do 5 metrów odległości - różnica prędkości na obu urządzeniach w zasadzie nie istniała. Jednak im dalej znajdowałem się od nadajnika ASUS-a, tym nowszy iPhone 11 osiągał lepsze rezultaty.

Zasadnicze różnice z wykorzystaniem aplikacji SpeedTest były widoczne już w odległości ponad 10 metrów od nadajnika. Wtedy iPhone 11 oferował przewagę na poziomie kilkudziesięciu Mbit/s względem swojego starszego brata. Oddalając się na ponad 15 metrów, ta różnica wynosiła już połowę całkowitych uzyskiwanych prędkości: prawie 200 Mbit/s dla modelu iPhone 11 oraz nieco ponad 100 Mbit/ dla modelu iPhone 10.

Im więcej mamy nowych urządzeń, tym lepiej wykorzystamy taki zestaw jak ASUS ZenWiFi AX Mini. Sprzęt został stworzony z myślą o pokaźnych rozmiarowo gospodarstwach domowych, najeżonych nowoczesnymi smartfonami, laptopami, telewizorami i głośnikami. W takim środowisku ZenWiFi rozwija swoje skrzydła, a konsument czuje, za co płaci niemałe pieniądze. Jak pisałem jednak wcześniej, jeśli korzystamy ze starszych urządzeń, a do tego chcemy rozszerzyć zasięg WiFi na sąsiedni pokój lub dwa, wzmacniacz WiFi powinien wystarczyć.

Jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak ASUS ZenWiFi AX Mini dogadał się z moim PlayStation 5.

Konsolę podłączyłem bezprzewodowo do jednostki dodatkowej, która to jest połączona bezprzewodowo z jednostką centralną. Konsola Sony bez żadnego problemu rozpoznała sieć, łącząc się z wykorzystaniem WiFi 6. Podczas testowania połączenia, otrzymałem wyniki niemal dwukrotnie lepsze niż uzyskane wcześniej na repeaterze WiFi. Konsola wskazywała na prędkość wynoszącą ponad 300 Mbit/s, co przekłada się na pobieranie plików z transferem na poziomie 37 MB/s. Przy takich wynikach nawet instalowanie tych największych, ponad 100-gigabajtowych gier wideo nie jest straszne.

W przypadku sieciowej rozgrywki ważna jest nie tylko prędkość pobierania. Kluczowy jest także ping. Podczas grania w konsolowe Rainbow Six Siege ten wynosił między 20 i 40 ms, ze średnią na poziomie 33 ms. Dla porównania, na kablu moja średnia wynosiła 29 ms. Mówimy więc o bardzo dobrym wyniku, który pozwala grać po sieci bez zwalania winy za przegraną na ping. 

Sieć mesh od ASUS-a sprawdza się w typowym pokoju młodego gracza na piętrze. Taka osoba nie będzie już poszkodowana pod względem prędkości i stabilności połączenia, jak to ma miejsce w przypadku routera walczącego z sufitem albo wzmacniacza WiFi obniżającego prędkość transferu. Zestaw ASUS ZenWiFi AX Mini jest gotowy na nową generację konsol i smartfonów, zyskując na dystansach dzięki WiFi 6.

Genialna automatyka i algorytmy, świetna sieć gościna i taka sobie kontrola rodzicielska.

Jednym z najważniejszych elementów sieci mesh jest jakość automatycznego przełączania urządzeń - np. smartfonów czy tabletów - do odpowiedniego nadajnika. W tym obszarze ASUS należy to ścisłej czołówki. Przez moje ręce przeszło już nieco zestawów mesh i mogę bez cienia wątpliwości napisać, że pod względem algorytmów ASUS znajduje się na rynkowym podium. To jeden z trzech producentów oferujących najlepsze, najpłynniejsze doświadczenie w środowisku mesh. Potrafię wskazać kilka firm od lat wyspecjalizowanych w produkcji routerów i modemów, które radzą sobie z tym odczuwalnie gorzej.

Niezależnie, czy znajdowałem się na zewnętrznym patio, na strychu czy w jednym z pomieszczeń, przez ponad dwa tygodnie testów nigdy nie doświadczyłem zerwanego połączenia i widocznego przełączenia między nadajnikami. Wszystko jest niezwykle płynne i pięknie działa w tle. System odpowiednio szybko zarządza podłączonymi klientami, zwłaszcza tymi mobilnymi. Pod tym względem nie mogę napisać niczego negatywnego. Sieć WiFi zawsze jest pod ręką, zawsze jest w kieszeni, gotowa na długo przed odblokowaniem smartfonu.

Zabrakło mi za to dobrej kontroli rodzicielskiej - zamiast nadzorować poszczególnych klientów, witryny czy domeny, możemy wyłącznie odciąć sieć gdy nie ma nas w domu, wskazując konkretne przedziały czasowe. System priorytetów dla urządzeń i typów połączenia również nie działa tak, jak powinien, o ile nie wejdziemy do panelu WWW. Cieszy za to, że możemy nadać limity transferu dla urządzeń z poziomu smartfonu.

Program ma natomiast naprawdę dobre narzędzia dla sieci gościnnej, wliczając w to możliwość wyboru poszczególnych nadajników oraz pasm dedykowanych gościom. Mogę na przykład sprawić, aby moi goście łączyli się wyłącznie z modułem blisko patio i tylko w sieci 2,4 GHZ, nie obciążając tym samym nadajnika w pomieszczeniu gracza. To duża zmiana jakościowa. Większość systemów mesh pozwala udostępniać gościnną sieć wyłącznie z jednostki centralnej.

Najwyższy czas na łyżkę dziegciu w beczce miodu.

ASUS ZenWiFi AX Mini to bardzo dobrze działający zestaw mesh, ale mógłby być jeszcze lepszy, gdyby producent pomyślał nad kilkoma usprawnieniami. Po pierwsze, liczba gniazd Ethernet. Każda jednostka dodatkowa ma tylko jedno. Co za tym idzie, jeśli chcemy zbudować połączenie kablowe centrala/nadajnik/nadajnik, nie obejdzie się bez dodatkowego switcha. Bez niego nie połączymy pierwszego dodatkowego nadajnika z drugim.

Po drugie, nieco żałuję, że ASUS ZenWiFi AX Mini składa się z modułów dual-band. Możemy wybrać między oddzielnymi sieciami 2,4 oraz 5 GHz lub jedną wspólną, z inteligentnym przełączaniem klientów. Szkoda, że producent nie pokusił się o standard Tri-Band, gdzie poszczególne moduły wymieniałyby informacje na oddzielnym kanale, pozostawiając dwa kolejne wyłącznie klientom. Na szczęście algorytmy ASUS-a działają tak dobrze, iż trudno przyczepić się do jakości i szybkości sieci mesh.

Po trzecie, warstwa presetów QoS w zasadzie nie istnieje. Przełączając się między profilami dla gracza, fana wideo czy osoby pracującej w domowej biurze, nie odnotowałem żadnej znaczącej różnicy w działaniu sieci czy nadawaniu priorytetów urządzeniom. Jak pisałem jednak wcześniej, automatyczna optymalizacja działa na tyle dobrze, że takie profilowanie nie jest potrzebne w typowym gospodarstwie domowym.

Repeater się chowa. ASUS ZenWiFi AX Mini to bardzo wygodny i wydajny zestaw do większego mieszkania i domu.

Przy cenie wynoszącej 1499 zł za zestaw trzech nadajników nie będzie brakować głosów, że podobny efekt uzyskamy dzięki wzmacniaczowi za 199 zł. Co nie jest prawdą, ani w kontekście wygody, ani tym bardziej uzyskiwanych prędkości w przełożeniu na metraż. Sieć mesh od ASUS-a jest wydajna, banalnie prosta w konfiguracji i zarządzaniu, możliwa do rozbudowy o kolejne moduły, a do tego posiada jedne z najlepszych algorytmów automatyzacji klientów. Ponadto ASUS oferuje najlepszą sieć gościnną, z jaką miałem do czynienia w obszarze urządzeń mesh.

Oczywiście cena jest wysoka i bez wątpienia stanowi jedną z wad zestawu. Jednak w zamian zyskujemy niezawodne i zautomatyzowane rozwiązanie, które dzięki wsparciu WiFi 6 wystarczy nam na długie lata, wyciskając maksimum z nowszych smartfonów, laptopów oraz konsol do gier. Żaden mesh nie zastąpi tradycyjnego kabla, ale ASUS oferuje połączenie bezprzewodowe na bardzo wysokim poziomie i z silnym sygnałem, który zadowoli nie tylko fanów Netfliksa, ale także graczy oraz osoby pracujące z domu.

Jeśli nie musicie walczyć z wężem w portfelu, a chcecie wypełnić cały dom (z ogrodem) solidnym WiFi, ASUS ZenWiFi AX Mini nada się idealnie.