Oprogramowanie  / News

WhatsApp przyspieszy te wkurzające wiadomości audio. Nawet dwukrotnie

Picture of the author

WhatsApp planuje wprowadzić funkcję przyspieszania odtwarzania wiadomości głosowych. Ta przydatna nowość pojawiła się w testowej wersji komunikatora na iPhone’y.

Jedną z użyteczniejszych nowości dodanych do komunikatorów internetowych w ostatnich latach są wiadomości audio. Są czymś pomiędzy rozmową telefoniczną a asynchroniczną komunikacją za pomocą słowa pisanego. Porozumiewanie się z ich użyciem przypomina zostawianie sobie nawzajem nagrań na poczcie głosowej. Doceniają to np. kierowcy, którzy wysyłają takie komunikaty podczas jazdy.

Wiadomości głosowe są niestety jedną z tych funkcji, których wprowadzenie polaryzuje użytkowników komunikatorów internetowych, bo dzieli społeczność na dwa wrogie obozy: pierwszy składa się z ludzi, którzy uwielbiają je wysyłać, a drugi z osób, które nie znoszą ich odbierać. WhatsApp, który z tej nowości jak widać, rezygnować nie zamierza, szuka sposobu, by ułatwić życie tym ostatnim.

WhatsApp i szybsze odtwarzanie wiadomości audio.

Wiele osób wkurza się, gdy dostaje takie wiadomości audio. Często, by je odsłuchać, trzeba sięgnąć po słuchawki lub przyłożyć telefon do ucha — a ponieważ nigdy nie wiadomo, co w nich znajdziemy, lepiej ich nie odtwarzać na głośniku w obecności obcych ludzi. Nie da się ukryć, że tak jak przekazanie komunikatu za pomocą nagrania może być wygodniejsze dla nadawcy, tak słuchanie zajmuje zwykle więcej czasu niż czytanie.

WhatsApp najwyraźniej zdaje sobie sprawę z tego, że odbieranie tego typu wiadomości bywa, co tu dużo mówić, upierdliwe. W nowej wersji beta oznaczonej numerem 2.21.60.11 na iPhone’y deweloperzy testują funkcję przyspieszania wiadomości audio wysłanych do użytkownika przez jego znajomych. Użytkownicy będą mogli wybrać przyspieszenie o krotności 1,5× lub 2.0×, jeśli uznają, że rozmówca się ślamazarzy.

Oczywiście użytkownicy komunikatora, którzy nie znoszą wiadomości audio, mogą się zbuntować i nie używać ich w ogóle.

Sam zwykle proszę, gdy takowy komunikat dostanę, by nadawca, jeśli to bardziej jemu zależy na rozmowie, napisał do mnie wiadomość, zamiast ją nagrywać. Nie dziwię się jednak, że wiele osób woli się komunikować werbalnie — bardzo często to tembr i ton głosu nadają więcej kontekstu słowom niż najwymyślniejsze emotikony (których wybieranie ze stale powiększającej się listy zabiera cenne sekundy).

Otwartym pozostaje przy tym pytanie, czy tego typu zmiany w WhatsAppie jak przyspieszanie wiadomości audio, znikające wiadomości oraz rozmowy głosowe i wideo zatrzymają exodus użytkowników spowodowany zmianą regulaminu. Społeczność pomysł Facebooka na to, by zbierać więcej danych na ich temat, odebrała za afront. Twórcy w końcu nie zamierzają z proponowanych zmian rezygnować, a tylko odwlekli je w czasie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst