Kosmos  / News

Skały z powierzchni Wenus mogły dotrzeć na Księżyc. Mogą przed nami odkryć fascynującą przeszłość planety

Odkrycie fosforowodoru w chmurach Wenus zwróciło oczy całego świata na drugą planetę od Słońca, która ostatnie kilka dziesięcioleci spędziła w cieniu Marsa. Teraz sytuacja się zmieniła. Pojawiły się już wstępne koncepcje nowych misji do chmur Wenus. Niektórzy nawet marzą o skale z powierzchni Wenus.

To drugie nie musi być wcale nierealne. Astronomowie z Uniwersytetu Yale w swojej najnowszej pracy sugerują, że być może informacji o przeszłości Wenus powinniśmy szukać na... Księżycu.

Wielkie bombardowanie

Wielkie bombardowanie rozsiało mnóstwo skał po Układzie Słonecznym

Według badaczy w toku ewolucji Układu Słonecznego planetoidy i komety uderzające w powierzchnię Wenus mogły wyrzucić w przestrzeń międzyplanetarną nawet 10 mld skał. Takie okruchy wybite z powierzchni planety mogą krążyć po orbitach, na których z czasem zbliżały się do orbity Ziemi i Księżyca. Jeżeli faktycznie tak się stało, to część z nich mogła wylądować na powierzchni Księżyca. Zważając na brak atmosfery i procesów geologicznych na powierzchni Księżyca, jeżeli faktycznie kiedyś dotarły tam okruchy tej planety, to mogły do dzisiaj przetrwać w nienaruszonym stanie.

Zupełnie inaczej sprawa ma się z Ziemią. Większość skał, które przybyły na Ziemię z Księżyca, Marsa czy właśnie Wenus setki milionów lat temu, najprawdopodobniej dawno już znalazło się głęboko pod powierzchnią Ziemi w różnych procesach geologicznych.

Wenus

Tajemnice Wenus na Księżycu

Warto tutaj jednak podkreślić, że do masywnych zderzeń Wenus z planetoidami i kometami dochodziło raczej na początkowych etapach historii Układu Słonecznego, zatem jeżeli znajdziemy jakieś wenusjańskie głazy na Księżycu, będą one pochodziły sprzed kilku miliardów lat. Do tak masywnych zderzeń dochodziło stosunkowo rzadko – szacuje się, że zaledwie raz na 100 mln lat. Niemniej jednak każde z nich mogło wysłać w przestrzeń międzyplanetarną dziesiątki tysięcy skał. Nie oznacza to jednak, że to jakaś wada.

Wręcz przeciwnie - teraz Wenus jest planetą niesprzyjającą powstaniu życia. Otoczona bardzo gęstą atmosferą, pełną chmur składających się z kwasu siarkowego, powierzchnia planety charakteryzuje się temperaturą rzędu 460 stopni Celsjusza i ciśnieniem atmosferycznym prawie 100 razy większym niż na Ziemi. Nie zawsze jednak tak było. Wiele modeli wskazuje na to, że miliard lat temu Wenus mogła dużo bardziej przypominać obecną Ziemię, a na jej powierzchni mogły istnieć oceany ciekłej wody. Jeżeli zatem skały wenusjańskie na Księżycu będą pochodziły z tamtego okresu, to mogą być nieocenionym źródłem informacji.

Artemis: Poszukiwacze wenusjańskich skał na Księżycu

Oczywiście odkrycie skał, które mogły przybyć na powierzchnię Księżyca z Wenus będzie wymagało ogromnego szczęścia, wszak powierzchnia Księżyca jest duża, a nie wiadomo ile takich skał (jeżeli w ogóle) dotarło na jego powierzchnię. Nie zmienia to jednak faktu, że nie byłoby to pierwsze odkrycie meteorytu na innym obiekcie kosmicznym.

Meteoryt na Marsie

W 2016 r. łazik Curiosity natknął się na meteoryt żelazowo-niklowy na powierzchni Marsa. Zważając na to, że udało mu się tego dokonać po przejechaniu zaledwie 13,5 km, może trzeba liczyć na łut szczęścia. Szczególnie że wkrótce – przynajmniej w teorii – ma się rozpocząć masowa inwazja ludzi na Księżyc. Poszukiwaczy meteorytów będzie tam wielu.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst