Kosmos  / News

Wysokiej rozdzielczości filmy z Marsa już wkrótce. Nowa stacja naziemna przybliży komunikację laserową z sondami kosmicznymi

424 interakcji
dołącz do dyskusji

Mimo dekad rozwoju technologicznego, NASA wciąż jest mocno ograniczona jeżeli chodzi o tempo przesyłania danych z odległych sond kosmicznych na Ziemię i z powrotem. To właśnie z tego powodu jak na razie zdjęcia z Marsa wciąż są niskiej rozdzielczości, ziarniste a czasami czarno-białe.

Jednak wraz z nowymi instrumentami, które mają rozpocząć pracę w przyszłym roku, NASA chce rozpocząć erę przesyłania informacji z przestrzeni kosmicznej za pomocą podczerwonych laserów, co znacząco zwiększy prędkość przepustowość.

Kiedy zakończy się budowa stacji Optical Ground Station 2 (OGS-2) w Haleakala na Hawajach, NASA chce udoskonalić technologię otrzymywania i wysyłania informacji do sond znajdujących się w przestrzeni kosmicznej.

Kopuła teleskopu optycznego w stacji OGS-2

Wraz z wcześniej wybudowaną stacją OGS-1, nowa stacja będą przesyłały informacje do sondy Laser Communications Relay Demonstration (LCRD). Sonda, której start zaplanowano na przyszły rok, będzie stanowiła pierwszy instrument w przestrzeni kosmicznej, który będzie komunikował się z Ziemią wyłącznie za pomocą laserów.

Lasery - plusy i minusy

Oczywiście to nie jest tak, że technologia laserowa jest pod każdym względem lepsza od technologii transmisji radiowych. Dla przykładu, lasery podczerwone nie są w stanie przedostać się przez chmury, a więc NASA będzie w stanie prowadzić komunikację z sondami tylko przy bezchmurnej pogodzie. Właśnie ze względu na bezchmurne warunki pogodowe, teleskop zdecydowano się ustawić na Hawajach.

W przypadku opadów deszczu, operatorzy stacji będą mogli skorzystać z wcześniej zbudowanej stacji OGS-1, która znajduje się w Kalifornii.

Mimo tego, przedstawiciele NASA uważają, że gra jest warta świeczki. Według informacji prasowej opublikowanej przez agencję, lasery będą w stanie poprawić prędkość przesyłu danych od 10 do 100 razy w stosunku do obecnie używanych systemów transmisji radiowej.

Być może zatem dzięki nowatorskiej technologii, za jakiś czas na Ziemię zaczną docierać zupełnie nowej jakości materiały. Chętnie zobaczylibyśmy wysokiej rozdzielczości zdjęcia badanych przez sondy obiektów, a patrząc na to dokąd w najbliższych latach będą zmierzały sondy kosmiczne (sondy na Wenus, drony na Tytanie czy orbiter który będzie krążył wokół Ganimedesa), to naprawdę jest się czym ekscytować. No bo kto z was nie chciałby obejrzeć wysokiej rozdzielczości filmu nakręconego na powierzchni Marsa czy Tytana?

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst