Bezpieczeństwo  / News

Szykuj skrypty i skanery. Wyznaczono milion dolarów nagrody za wskazanie twitterowych hakerów

Twitter padł niedawno ofiarą kompromitującego ataku, na skutek którego liczne profile postowały spam związany z kryptowalutami. Dyrektor generalny BitTorrenta nie zamierza puścić tego płazem.

Nie, świat nie zwariował. Barack Obama, Bill Gates, Elon Musk i reszta wielkich tego świata nie namawia nas zgodnie na kryptowalutowy przekręt, na skutek którego będziemy prawdopodobnie okradzeni. I nie, pierwszy w historii tweet z oficjalnego konta twitterowego Apple’a to nie phishing. Wszystko wina Twittera, który padł ofiarą ataku hakerów. I to dość kompromitującego ataku, bo w jego wyniku ucierpiał również wizerunek możnych i celebrytów, którzy wykorzystują Twittera jako główne narzędzie kontaktu ze swoją publicznością.

Szczegóły ataku nie są znane. Nie wiemy, kto go dokonał ani nawet ile osób uczestniczyło w przestępstwie. Twitter nie poinformował jeszcze nawet, jak do tego doszło – a więc co się stało, że hakerzy mogli przejąć kontrolę nad najbardziej wpływowymi kontami. Posiadacz jednego z nich nie zamierza bezczynnie czekać – chce pomóc Twitterowi, wyznaczając nagrodę za wskazanie przestępców.

Milion dolarów za wskazanie tożsamości hakerów odpowiedzialnych za atak na Twittera.

Justin Sun, twitterowy influencer i dyrektor generalny firm BitTorrent (sieci p2p) oraz Tron (kryptowaluty) ogłosił, że wyznacza nagrodę miliona dolarów dla osoby, która wskażę sprawcę bądź sprawców ataku. Poszkodowany Twitterowicz twierdzi też, że działa w porozumieniu z samym Twitterem.

W samym ataku zdumiewające jest między innymi to, jak mało o nim wiemy. Nie jest przy tym jasne czy to dlatego, że włamywacze tak dobrze zacierali swoje ślady, czy też dlatego, że Twitter nie chce się tymi informacjami dzielić. Milion dolarów nagrody za głowy hakerów brzmi jak mocna motywacja – obawiam się jednak, że nigdy nie poznamy tożsamości sprawców. Przynajmniej motyw jest oczywisty: szybki i łatwy (sic!) zarobek.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst