Media  / News

Na naszych oczach zabili Trójkę. Ze stacją nie chcą mieć nic wspólnego jej pracownicy i artyści

2401 interakcji
dołącz do dyskusji

Dyrekcja Programu 3 Polskiego Radia unieważniła wczoraj piątkowe notowanie listy przebojów, w którym na pierwszym miejscu pojawił się utwór Kazika krytykujący Jarosława Kaczyńskiego. Lawina oburzenia jaką wywołał ten lekkomyślny krok może ostatecznie pogrzebać stację.

„Twój ból jest lepszy niż mój” to utwór odnoszący się bezpośrednio do sytuacji z 10 kwietnia, kiedy to w sytuacji zamknięcia kraju, gdy wszyscy Polacy ograniczali swoją aktywność do absolutnego minimum, stosując się do nałożonych przez Ministra Zdrowia restrykcji epidemiologicznych, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, odwiedził grób Lecha Kaczyńskiego na Powązkach. Żaden inny Polak nie miał w tym czasie prawa odwiedzić cmentarza, ale prezes PiS uznał, że do niego takie prawo się nie stosuje.

W piątkowym, 1998. notowaniu Listy Przebojów Trójki (LP3) utwór Kazika trafił na sam szczyt. W sobotę rano wyniki notowania Listy Przebojów zniknęły z internetowej strony Programu 3 Polskiego Radia.

Tomasz Kowalczewski, dyrektor i redaktor naczelny programu napisał w oświadczeniu, że utwór Kazika pojawił się na liście przez przypadek i na dodatek podczas głosowania doszło do złamania regulaminu radiostacji, dlatego też piątkowe notowanie listy przebojów zostało unieważnione. Kowalczewskiego wsparła także prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, która napisała:

Dyrekcja Programu Trzeciego zdecydowała o unieważnieniu piątkowego notowania Listy Przebojów Trójki. Podczas elektronicznego głosowania została wprowadzona piosenka spoza listy i doszło do ingerencji w kolejność utworów. Wskutek tego wynik końcowy nie odzwierciedlał głosowania słuchaczy.

Takie oświadczenie nie mogło pozostać bez odpowiedzi.

Marek Niedźwiecki kończy współpracę z Trójką

Główny zainteresowany, prowadzący od ponad 35 lat Listę Przebojów Marek Niedźwiecki poinformował w niedzielę oświadczenie, w którym rezygnuje ze współpracy z P3PR.

W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia.

Jednak już dzień wcześniej, w sobotę, wielu artystów zdecydowanie wyraziło swój protest i jednoznaczne wsparcie dla Marka Niedźwieckiego.

Politycy PiS bronią dyrekcji Trójki

Politycy PiS stając murem za dyrekcją Trójki, zaczęli od dyskredytowania Marka Niedźwieckiego.

Wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski bardzo szybko postanowił zareagować na decyzję Marka Niedźwieckiego i przyczepić mu łatkę współpracownika komunistycznej bezpieki.

Natomiast europoseł Joachim Burdziński stwierdził, że Niedźwiecki widocznie sam chciał odejść z Trójki i tylko wykorzystał okazję do tego, aby przy okazji zaszkodzić Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Dawid Podsiadło i Organek reagują natychmiast

W krótkim, ale dosadnym wpisie na Facebooku Dawid Podsiadło poinformował o tym, że nie chce, aby jego utwory były grane na antenie Trójki, w której nie obowiązuje twórcza wolność słowa.

Trudno bez emocji patrzeć na kolejny przykład demolowania kultury. Trójka miała zawsze specjalnie miejsce w moim sercu, a o istnieniu kultowej listy słyszałem od urodzenia. Muzyczna redakcja Trójki od początku bardzo wspierała mnie i moją twórczość, za co zawsze będę wdzięczny.

Ale jeżeli na dzisiejszej antenie PR3 polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie, dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki - napisał Dawid Podsiadło.

Pełna treść wpisu na Facebooku.

Podsiadło nie jest jednak jedynym twórcą, który tak zdecydowanie wyraził swój sprzeciw wobec decyzji kierownictwa Trójki. Podobne w tonie oświadczenie pojawiło się także na profilu zespołu Organek.

Trójka była naszym domem od samego początku istnienia zespołu, dzięki niej mogliśmy przeżyć wiele wzruszeń i radości. Niegdyś gwarant jakości i wolności artystycznej, dziś na naszych oczach staje się symbolem dewastacyjnej polityki obecnych władz Polskiego Radia.

Z dalszej części oświadczenia dowiadujemy się, że usunięcie utworu Kazika nie jest jedynym powodem takiej decyzji zespołu, a jedynie kroplą, która przelała czarę goryczy.

Bezpośrednim powodem naszej decyzji jest usunięcie piosenki 'Twój ból jest lepszy niż mój' Kazika z ostatniego notowania LP3. Zwalnianie niezależnie myślących dziennikarzy, polityczna ingerencja w ramówkę, atmosfera nagonki i zastraszenia oraz cenzura to standardy mediów reżimowych z krajów niedemokratycznych. Nigdy się na to nie zgodzimy. Czekamy, aż wróci NASZA Trójka. NO PASARAN - dodają artyści.

Pełna treść wpisu na Facebooku.

Zbigniew Preisner wspiera Niedźwieckiego

Zaledwie godzinę później do artystów, którzy zdecydowali się na zabranie swojej twórczości z fal Trójki, dołączył Zbigniew Preisner.

Wczoraj w Programie Trzecim Polskiego Radia wydarzyła się historia, która nawet w najgorszych czasach PRL byłaby nie do pomyślenia. Kazik ze swoją piosenką „Twój ból jest lepszy niż mój“ wygrał notowanie Listy przebojów Marka Niedźwieckiego. Kilka godzin później tak zwany redaktor naczelny Trójki Tomasz Kowalczewski ogłosił, że redakcja unieważniła głosowanie, informując, że „wprowadzono piosenkę spoza listy, nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy“.
Miarka się przebrała!
Marek Niedźwiecki jest kolejną osobą, która dzisiaj odeszła z Trójki. Nasza Trójka już nie istnieje.
Nie możemy się dać zniewolić tej bolszewickiej polityce, musimy bronić naszej wolności, inaczej zostanie nam „zniewolony umysł”.

- napisał kompozytor.

Pełna treść wpisu na Facebooku.

Kolejne zespoły wyrażają swoje oburzenie

Od samego rana w niedzielę, do Podsiadły i Preisnera dołączają inne legendy polskiej muzyki.

Członkowie legendarnego zespołu Raz Dwa Trzy w krótkich słowach wyrazili swoje oburzenie.

Jakakolwiek cenzura jest dla nas nie do przyjęcia. Wspieramy każdego kto pielęgnuje umiejętność nazywania rzeczy po imieniu - czytamy na ich profilu na Facebooku.

Pełna treść wpisu na Facebooku.

Artur Rojek, którego utwór w piątkowym notowaniu LP3 zajął piąte miejsce także dołączył do oburzonych i stając po stronie Marka Niedźwieckiego poinformował, że jego utwory nie będą pojawiały się na antenie Trójki.

Pełna treść wpisu na Facebooku.

Do protestujących dołączają także pracownicy Trójki

Kilka godzin temu dowiedzieliśmy się także, że wraz z Makiem Niedźwieckim z anteny Trójki odchodzi Hirek Wrona związany ze stacją od 1985 r.

W rozmowie prowadzonej z fanami na Twitterze napisał jeszcze:

Dziś napisałem list mailowy do dyrektora Trójki, w którym poinformowałem go o moim odejściu ze stacji. Być może pozwoli mi pożegnać się ze słuchaczami w środę w audycji Do Południa. Jednak nie mam tej pewności. Kończy się mój piękny sen.

Wspólne oświadczenie na swoich profilach fejsbukowych opublikowali także: dziennikarz muzyczny Piotr Stelmach, gospodarz pasma porannego Marcin Łukawski oraz dziennikarz redakcji sportowej Adam Małecki. W oświadczeniu czytamy, że dziennikarze stanowczo protestują przeciwko odbieraniu stacji wiarygodności i skandalicznemu traktowaniu jej wieloletnich pracowników, którzy tworzyli legendę Trójki.

Z anteny Trójki znikną nie tylko polskie utwory

W niedzielę rano swoje oburzenie zaistniałą sytuacją wyraziła także wytwórnia Mystic Production.

Nie możemy pozostać bierni. Prosimy o nieemitowanie naszych utworów na antenie PR3 do czasu przywrócenia w radiu podstawowych standardów - czytamy w opublikowanym przez nią oświadczeniu.

Oznacza to, że z anteny Trójki znikną także utwory zagranicznych gwiazd.

W ostatnich latach ze stacji została zwolniona lub odeszła elita dziennikarstwa, najlepsi z najlepszych. Ludzie, którzy stanowili dla nas gwarancję niezależności i dzięki którym Trójka była radiem mądrym, otwartym na świat. Radiem, które uczyło i bawiło, dla którego najwyższymi wartościami były mądrość i wolność – w tym gwarantowana nam przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wyrażania swoich poglądów oraz wolność twórczości artystycznej.

Dziś tej Trójki już nie ma. Piątkowe i sobotnie wydarzenia, a więc anulowanie wyników głosowania słuchaczy Listy Przebojów Marka Niedźwieckiego i Piotra Barona, co w naszej ocenie nosi znamiona cenzury, przelały czarę goryczy.

W swoim oświadczeniu Mystic Production informuje także, że podjęta przez nich decyzja obejmuje katalogi artystów polskich (Organek, Lao Che, Sorry Boys, Artur Andrus, Piotr Bukatryk) oraz artystów międzynarodowych, do których należą m.in. Deep Purple, Nick Cave, Skunk Anansie, Marillion i wielu innych.

https://www.facebook.com/mysticproduction/posts/10158703622524684

Swój sprzeciw przeciwko decyzji Trójki wyrażają kolejni

W trakcie pisania tego tekstu Janusz Schwertner poinformował na Twitterze, że z Polskim Radiem żegna się Marcin Kydryński. Dzisiaj wróciła na antenę Trójki jego zawieszona w marcu audycja "Siesta".

Powróciłem do Trójki. Ale czy mogło być inaczej? Przecież dla prawdziwego dżentelmena (...) nawet własna śmierć nie może być żadną wymówką. Jakkolwiek zwykle cenię sobie maniery Anglików, to ich zwyczaj wychodzenia z przyjęcia bez pożegnania z wszystkimi, a jedynie z gospodarzem (...) wydaje mi się w zaistniałej sytuacji niefortunne - rozpoczął audycję Kydryński.

Przyszedł zatem czas się pożegnać po prostu. Bo przecież mieliśmy nie najgorsze party, prawda? Trwało całe 31 lat. Przed nami ostatnia "Siesta" - dodał.

Nie wiadomo na razie jak potoczą się losy Siesty na antenie PR3.

Głos w sprawie zabrała także Kasia Nosowska, która w krótkim oświadczeniu na swoim profilu porównała dzisiejszą Trójkę do kurortu po sezonie, który zamiast tętnić życiem, jest pusty, cichy, a jedynym gościem jest foliowa torebka unosząca się nad ścieżką. Trzeba przyznać, że w obliczu odejścia niemal wszystkich najważniejszych gwiazd Trójki, jest to bardzo dobre porównanie.

https://www.facebook.com/nosowskamusic/posts/10163447174100534

W podobnym tonie wypowiedziała się kilka godzin temu Anita Lipnicka.

https://www.facebook.com/AnitaLipnicka/photos/a.10151895435325839/10159118462395839/?type=3&theater

W znacznie mocniejszych słowach do sprawy odnieśli się także pisarz Jakub Żulczyk oraz aktor Borys Szyc.

https://www.facebook.com/jakub.zulczyk/posts/2926871680735742

https://www.facebook.com/BorysSzycOfficialFanPage/posts/1643635189123674

Podążając śladami gwiazd i dziennikarzy, także Mary Komasa poinformowała, że zawiesza wszelkie swoje kontakty z Programem 3 Polskiego Radia. W oświadczeniu opublikowanym na jej fanpage'u czytamy:

Nastały czasy pełzającej cenzury, kolejnych odejść dziennikarzy, którzy nie mogli już znieść sąsiedztwa rządowej propagandy, prawicowych publicystów, codziennych szykan i kłamstw. Każda wizyta w tym znanym mi i bliskim miejscu wiązała się z coraz większymi dylematami: przyjąć zaproszenie ze względu na wciąż wtedy jeszcze pracujących tam fantastycznych dziennikarzy, takich jak Anna Gacek czy Piotr Metz, czy jednak podziękować w poczuciu odpowiedzialności za swój wizerunek, którym nie chciałam normalizować nacjonalizmu, klerykalizmu i ksenofobii pisowskich komisarzy.

https://www.facebook.com/marykomasamusic/posts/3859306124142747

Sawka rysuje nagrobek Trójki

Henryk Sawka zamieścił na swoim profilu wymowną grafikę. Choć oszczędna w środkach, to jak zwykle bardzo wymowna.

https://www.facebook.com/HenrykSawka/photos/a.146457332073779/3196738573712291/?type=3&theater

Mistrzowi kreski nie trzeba słów do tego, aby precyzyjnie mógł wyrazić swoje myśli.

Korwin-Piotrowska o tym czym była dla niej Trójka. Była.

Odnosząc się do odejścia Niedźwieckiego z redakcji Trójki, dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska napisała jak ważna dla niej była Trójka.

Kiedy mogłam go [Marka Niedźwieckiego - przyp.red.] wreszcie poznać, cała się trzęsłam z emocji. Potem dane mi było kilka razy z nim pracować. Ta ogromna wiedza, skromność, klasa...i mój ogromny wobec niego szacunek. Coś, czego się nie kupi, nie zrobi filtrem na Instagramie, nie domaluje, to się wypracowuje latami pracy.

Niestety, z tej Trójki, która była swoistą instytucją, nic już według dziennikarki nie zostało.

Od dawna nie słucham już Trójki, polityczne szambo zrobiło tam zbyt wiele złego. Ale Lista to była INSTYTUCJA. Była. Do wczoraj. Tak to jest, kiedy niezdolne miernoty i ambitni aparatczycy biorą się za coś, o czym nie maja zielonego pojęcia, zapominając, ze to lista przebojów słuchaczy a nie polityków i ich ulubieńców.
Myśle, ze wczoraj definitywnie dla wielu takich jak ja, którzy Markowi zawdzięczają swoją miłość do muzyki, koncertów, wielkie emocje, dla nas wczoraj coś skończyło się na zawsze - podsumowuje dziennikarka.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3216597711716407&id=180340042008871&substory_index=0

PiS zmienia front, ale już jest za późno

W reakcji na falę oburzenia, dzisiaj na swoim oficjalnym profilu wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zamieściła kopię pisma skierowanego do Krzysztofa Czabańskiego, przewodniczącego Rady Mediów Narodowych. W swoim piśmie zaznacza, że usunięcie utworu Kazika z Listy Przebojów wywołało "słuszne oburzenie słuchaczy i artystów", a ostatni raz takie działania podejmowane były w 1984 r. przez władze PRL.

https://www.facebook.com/JEmilewicz/posts/1653340258167607

Niezależnie od intencji dyrekcji Programu 3 Polskiego Radia i od tego jakie kroki zostaną teraz podjęte, śmiało można stwierdzić, że mleko się już rozlało i powrotu do "starej" Trójki już nie będzie.

Pora na Radio Nowy Świat

Nie oznacza to jednak, że nie usłyszymy już dziennikarzy, których znamy i bez których radio nigdy nie byłoby już takie samo.

Od momentu przejęcia Trójki przez ludzi związanych z obecnie rządzącą partią, z anteny Trójki zniknął także Wojciech Mann i Anna Gacek. Solidarnie za nimi podążyli Gaba Kulka, Jan Młynarski, Piotr Bukatryk oraz Wojciech i Bartosz Waglewscy.

Część byłych dziennikarzy Trójki nie zamierza jednak rezygnować z wykonywania pracy, którą wykonywali dotychczas. Z ich inicjatywy powstaje właśnie stacja radiowa Radio Nowy Świat. Środki na prowadzenie stacji dziennikarze zebrali na portalu Patronite. W ciagu dwóch dni zebrano 250 o00 zł potrzebne na uruchomienie nowej stacji. RNŚ zacznie nadawać już w czerwcu. Czy w ramówce stacji znajdzie się czas na Listę Przebojów? Czas pokaże.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst