Sprzęt  /

Oto IQOS 3 Duo. Najnowszy system podgrzewania tytoniu debiutuje w Polsce

Picture of the author
248 interakcji
dołącz do dyskusji

Od jutra, na polskim rynku pojawi się nowe, alternatywne dla tradycyjnych papierosów rozwiązanie. Philip Morris Polska zaprezentował właśnie najnowszą generację podgrzewaczy tytoniu: IQOS 3 Duo.

Nieustający rozwój urządzeń do podgrzewania tytoniu to długoterminowy plan Philip Morris International, którego celem jest stworzenia przyszłości wolnej od dymu tytoniowego. Firma nie ukrywa również, że chce stać się liderem w kategorii podgrzewaczy tytoniu. Najnowsza generacja IQOS, IQOS 3 DUO, poparta wynikami kompleksowych badań naukowych, została stworzona w oparciu o opinie pełnoletnich konsumentów.

IQOS 3 Duo - co nowego?

Najważniejszą zmianą jest możliwość dwukrotnego korzystania z urządzenia bez konieczności ładowania. Ponadto, czas ładowania podgrzewacza, w porównaniu z modelem IQOS 3 oraz IQOS 2.4 Plus, został skrócony prawie o połowę (z 3 min i 30 s do 1 min i 50 s). Przedstawiciele Philip Morris Polska nie ukrywali też, że model Duo powstał z myślą o użytkownikach, dla których dawka nikotyny zawarta w 1 wkładzie do IQOSa to za mało i woleliby podgrzać sobie dwa takie wkłady, jeden po drugim. Teraz już mogą.

Wprowadzenie na rynek IQOS 3 Duo potwierdza nasze zaangażowanie oraz nieustanne inwestowanie w rozwój i komercjalizację produktów, popartych wynikami badań naukowych, które mogą pomóc milionom dorosłych, którzy w przeciwnym razie nadal paliliby papierosy. Ciągłe udoskonalanie produktów, wprowadzenie zmian i innowacji są niezbędne dla osiągnięcia przyszłości wolnej od dymu tytoniowego. Obecnie około 8 milionów dorosłych palaczy na świecie zrezygnowało z papierosów na rzecz IQOS – powiedział Jacek Olczak, Prezes ds. Operacyjnych PMI.

IQOS 3 Duo zaprojektowano z uwzględnieniem nowych funkcji, aby ułatwić pełnoletnim palaczom przejście na potencjalnie mniej szkodliwe wyroby alternatywne, z korzyścią dla ich zdrowia (brak najbardziej toksycznych substancji smolistych, które występują podczas tradycyjnego palenia) i społeczeństwa (mniej dymu w miejscach publicznych to mniej biernych palaczy). Produkty IQOS nie są oczywiście w 100 proc. wolne od ryzyka i nadal dostarczają użytkownikom uzależniającą nikotynę - żeby nie było żadnych wątpliwości, zaznacza to sam producent. Jest to po prostu trochę lepsza alternatywa dla palenia tradycyjnych papierosów.

Z najnowszych danych CBOS wynika, że w Polsce papierosy pali ok. 26 procent społeczeństwa, czyli ponad 9 milionów Polek i Polaków. Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem jest całkowita rezygnacja z palenia i używania produktów nikotynowych. Niestety, wielu pełnoletnich palaczy kontynuuje palenie i to dla nich przeznaczony jest ten produkt. Nasz przekaz jest prosty – jeśli nie palisz, nie zaczynaj. Jeśli palisz, rzuć. Jeśli nie rzucasz, przejdź na produkty nowej generacji. – powiedział Michał Mierzejewski, Prezes Zarządu i Dyrektor Zarządzający Philip Morris Polska i Kraje Bałtyckie.

Celem PMI jest, aby do 2025 r. liczba osób, które zrezygnowały z palenia papierosów należących do portfolio PMI, zastępując je produktami bezdymnymi, wyniosła przynajmniej 40 mln oraz aby przynajmniej 30 proc. dystrybuowanych produktów należało do kategorii produktów bezdymnych.

W ciągu ostatniej dekady, PMI zainwestował ponad 6 mld dol. w badania naukowe, rozwój i produkcję zaawansowanych technologicznie produktów bezdymnych, angażując przy tym ponad 400 światowej klasy naukowców, inżynierów i ekspertów. Dodatkowo, PMI finansuje również niezależne badania, w tym również te, które prowadzone są w Polsce.

IQOS 3 - gdzie kupić?

Zamówienia na IQOS 3 Duo można składać od 23 października na stronie iqos.pl. Ponadto, od 6 listopada produkt będzie dostępny w ponad 180 punktach sprzedaży na terenie całego kraju - ich lokalizacje można znaleźć również na stronie iqos.pl. Produkt będzie rzecz jasna przeznaczony tylko i wyłącznie dla pełnoletnich osób palących lub korzystających z innych produktów dostarczających nikotynę.

IQOS 3 Duo kosztować będzie 399 zł. Szkoda tylko, że w Polsce nie powstała jeszcze odpowiednia procedura prawna, dzięki której producenci podgrzewaczy tytoniowych mogliby komunikować fakt, że są to produkty o obniżonej szkodliwości i mniejszej zawartości szkodliwych substancji smolistych.

W Stanach taki zabieg jest możliwy (i potwierdzony przez niezależne badania FDA), co znacznie ułatwia komunikację z amerykańskimi użytkownikami tych sprzętów.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst