Podróże  / Artykuł

Co warto zobaczyć w Nowym Jorku? Przewodnik dla tych, co mają mało czasu

Lecicie do Nowego Jorku i nie wiecie co zobaczyć? Wielkie Jabłko jest fascynującym miejscem, w którym nie znudzicie się nawet spacerując po ulicach. Ten poradnik pokaże wam, jak wycisnąć najwięcej z kilku dni w najsłynniejszym mieście świata.

Top of the Rock

Nowy Jork słynie z monumentalnych panoram, a wieżowiec GE w kompleksie Rockefeller Center ma najlepszy widok.

top-of-the-rock-3

Ma 259 metrów wysokości i po dwóch latach budowy został ukończony w 1933 roku. W środku znajduje się 60 wind.

top-of-the-rock-2

To w trakcie jego budowy powstało słynne zdjęcie Lunchtime atop a Skyscraper, gdzie robotnicy siedząc na belce raczą się posiłkiem wiele metrów nad ziemią.

Doskonale widać jak z miejskiej dżungli wycina się zieleń Central Parku.

top-of-the-rock-1

 Central Park

Chyba najbardziej znany park na świecie. Zajmuje aż 341 ha w sercu metropolii.

central-park-4

Budowano go aż 15 lat, rękoma 20 tys. robotników. Wiele tysięcy z jego drzew i krzewów zostało przywiezionych z prowincji.

central-park-5

Można znaleźć ścieżki, gdzie jest multum ludzi...

central-park-6

A można też takie, gdzie nie ma prawie nikogo. To dla mnie fenomen w mieście tak ogromnym jak Nowy Jork.

central-park-7

Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej

Na mojej liście najwspanialszych muzeów świata - absolutna czołówka. Aby w pełni zagłębić się we wszystkie historie, jakie opowiada, z pewnością nie starczyłoby całego dnia.

natural-1

32 mln eksponatów, od biologii molekularnej, przez kosmos, po wymarłe dinozaury - jest tu praktycznie wszystko. A w zorientowaniu się w gąszczu korytarzy pomaga świetna aplikacja mobilna.

natural-2

Każdego roku odwiedza je 5 mln zwiedzających. To właśnie tu kręcono trzy części komedii Noc w muzeum.

natural-7

Battery Park

Kolejny świetny park - tym razem na południowym krańcu Manhattanu. Polecam spacer zwłaszcza wieczorem - wówczas oświetlenie tworzy magiczną atmosferę.

battery-park-1

I można uchwycić kolejną świetną  panoramę - tym razem New Jersey.

battery-park-2

Most Brookliński

Ma aż 1834 m długości i łączy dwie dzielnice Nowego Jorku - Manhattan i Brooklyn.

brooklyn-bridge-5

Przez całą jego długość, oprócz drogi dla samochodów, biegnie także wąska kładka, którą dzielić muszą między sobą rowerzyści i piesi.

brooklyn-bridge-1

Czasami jest bardzo tłoczno, więc trzeba się mocno przepychać do przodu.

brooklyn-bridge-2

Most upodobali sobie też zakochani.

brooklyn-bridge-7

Highline

Skoro już przy mostach jesteśmy, to przez Manhattan z północy na południe biegnie długi na kilka kilometrów most nad ulicami (choć bardziej pasuje tu słowo wiadukt).

highline-2

Daje odetchnąć od wiecznie aktywnego miasta pośród zieleni, zaledwie kilka metrów nad rozpędzonymi samochodami.

highline-4

Jest tu też tzw. miejski teatr, w którym bezpiecznie można podziwiać wszystko, co dzieje się na ulicy.

highline-1

The Intrepid Sea, Air & Space Museum

Niedaleko północnego końca High Line przycumowało kilka ton amerykańskiej dyplomacji, czyli lotniskowiec USS "Intrepid".

morskie-1

Świetny pokaz potęgi amerykańskich sił zbrojnych. Co ciekawe, na lotniskowcu stoją też polskie samoloty, np. MiG-21PFM, MiG-17.

morskie-6

Co ciekawe, sam lotniskowiec po zakończeniu służby miał zostać pocięty na złom. Dopiero interwencja dziennikarza Michael Sterna i filantropa Zachary'ego Fishera do prowadziła do powstania fundacji, która uratowała Intrepid.

morskie-4

Zaraz obok lotniskowca stoi też okręt podwodny USS "Growler". Można się przejść po jego wąskich korytarzykach i zobaczyć np. głowice podwodne.

morskie-3

Największe wrażenie robi jednak znikomość przestrzeni, jaka była przeznaczona na każdego z członków załogi.

morskie-2

Staten Island

Skoro już jesteśmy przy pływaniu, to będąc w Nowym Jorku Warto skorzystać z darmowego promu na Staten Island. Nawet jeśli nie po to, aby zwiedzić wyspę, to aby sfotografować Statuę Wolności na Manhattanu.

liberty-2

Na samej wyspie najbardziej urzekły mnie domki jednorodzinne - niektóre w lepszym, inne w gorszym stanie.

staten-2

Governors Island

Zdecydowanie najmniej turystyczna z odwiedzonych przeze mnie miejsce. Wyspa oddalona jest o kilka minut promem z Battery Park. Za bilet w dwie strony płacimy 3 dol.

governors-4

Znajduje się tam fort, które armaty broniły niegdyś miasta, a obecnie są w nie wycelowane.

governors-5

Można wypożyczyć rower i pojeździć po wyasfaltowanych trasach w parku. Niestety w lipcu nie był on jeszcze ukończony, więc część była zamknięta. Można tej zrelaksować się na hamaku.

governors-2

Mimo szczytu sezonu turystycznego, ludzi było bardzo mało, więc w czasie rejsu powrotnego bez problemu można było znaleźć dla siebie nieco więcej miejsca.

governors-3

Liberty Island

Kontynuujemy wyprawy promami. Tym razem wybieramy się na wyspę, gdzie w 1886 roku odsłonięto najsłynniejszą statuę na świecie - Statuę Wolności. Już na wyspie można zaopatrzyć się w audio-przewodnika, który odsłoni przed nami wszystkie tajemnice budynku i jego symboliki dla Amerykanów. Bo USA to przecież kraj zbudowany przez imigrantów, a to właśnie Statua była pierwszą nowojorską rzeczą, jaką widzieli przybywając statkami.

liberty-3

Najciekawszy widok jaki możecie sfotografować pojawia się, kiedy jesteście jeszcze na promie, bo później nie sposób uchwycić nowojorskiej panoramy. Trzeba się jednak postarać, aby zająć odpowiednie miejsce, bo tłum na pokładzie jest ogromny.

liberty-1

Ellis Island

Prosto z Liberty Island ruszamy na Ellis Island - wyspę, która niegdyś była centrum przyjmującym i egzaminującym imigrantów.

Na poniższej fotografii widzicie salę, gdzie ludzie czekali w kolejkach na uzyskanie glejtu pozwalającego na osiedlenie się na nowej ziemi. Nie raz zdarzało się, że rodziny były tu rozdzielane, bo np. matka cierpiała na jaką chorobę i nakazano jej powrót skąd przypłynęła.

ellis-island-4

Muzeum na wyspie jest bardzo ciekawe, choć mniej interaktywne niż Muzeum Historii Naturalnej. Zadowoli przede wszystkim tych, który preferują słowo pisane i odnajdywanie polskich smaczków w zawiłej historii USA.

ellis-island-3

Metropolitan Museum of Art

Przepiękne, najstarsze i największe muzeum w Ameryce. Zawiera zarówno kolekcje malarskie i rzeźby, ale również ubrania czy fotografie.

sztuki-1

Są tu dzieła m.in. Rembrandta, Rafaela, van Gogha, Maneta i Botticellego. Znów... cały dzień ledwo wystarcza, aby zobaczyć to wszystko.

sztuki-2

A przed muzeum bardzo często swoje występy organizują uliczni akrobaci:

Memoriał 9/11

Doskonała ilustracja otchłani tragedii jaka dotknęła tego dnia USA. W miejscu, gdzie stały niegdyś bliźniacze wieże obecnie znajdują się studnia. Przez cały czas przelewa się w niej woda, ale z poziomu ulicy kompletnie nie można dojrzeć, gdzie kończy swój spadek. Na murach wypisane są nazwiska ofiar zamachu.

wtc-1

Można też wstąpić do zbudowanego obok muzeum przedstawiającego kulisy tragedii, albo spróbować dopatrzeć się czubka nowego One World Trade Center.

wtc-2

Times Square

Najbardziej znany plac w całym mieście słynący z mnóstwa rozświetlonych reklam.

Życie nigdy tu nie odpoczywa, więc polecam zajrzeć zarówno w dzień i w nocy i usiąść na schodkach, delektując się widokiem ludzi - mrówek spieszących za swoimi sprawami.

DSC06409_Fotor

Empire State Building

Na koniec znów wracamy do niezapomnianych panoram miasta. Tym razem podziwiamy go ze szczytu Empire State Building.

empire-state-1

Ma on wysokość 443,2 metra (licząc razem z anteną) i został otwarty 1 maja 1931 roku. American Society of Civil Engineers (ASCE) zaliczyło go do 7 cudów współczesnego świata.

empire-state-3


Pod względem wysokości jest to 25 budynek na świecie.

Co ciekawe 28 lipca 1945 roku miał tu miejsce wypadek samolotowy, w którym zginęło 14 osób. Pilot samolotu otrzymawszy błędną prognozę pogody trafił na mgłę nad miastem, przez którą zbyt późno dostrzegł bryłę wieżowca i nie zdołał już zmienić kursu. Leciał tak szybko, że szczątki samolotu przebiły się nawet na drugą stronę ESB!

Dziurę na wysokości 79 pietra łatano cały rok kosztem 10 mln dol. Dziś nie ma po niej śladu.

empire-state-2

To już koniec mojego zwiedzania rozciągniętego na 4 dni. Niestety za wstęp do większości z wymienionych atrakcji trzeba zapłacić i to dość dużo. Ja skorzystałem z CityPassa, który kosztuje 116 dol. Dzięki niemu zaoszczędziłem 40 proc. wydatków na bilety.

Jeśli chcecie pozostać na bieżąco z moimi podróżami zapraszam na Stronę na Facebooku.

PS. Nowy Jork zawsze kojarzył mi się ze smacznymi hot dogami, które wymyślono właśnie w USA. Smacznego!

ulica
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst