THQ bankrutuje, ale spokojnie - nie ma powodów do rozpaczy
Bankructwa dzielą się na złe i bardzo złe. Te drugie są o wiele gorsze, bo w ich wyniku powstają potem takie pazerne gniotki jak dodatkowe questy do genialnego Baldur's Gate. Te złe, to na przykład historiia THQ, które wczoraj poinformowało o bankructwie w ramach ryzykownej i niesławnej (od niej poniekąd, choć nie z jej winy, zaczął się kryzys gospodarczy w USA) procedury "Chapter 11".

REKLAMA