Aplikacje rzeczywistości rozszerzonej wkraczają do polskich muzeów
Zapewne niewiele osób pamięta mój tekst o niecodziennej inicjatywie miasta Klagenfurt, które postanowiło w ciekawy sposób z wykorzystaniem nowych zdobyczy techniki propagować czytelnictwo. Dziś mam przyjemność powiedzieć, że również w Polsce powstają inicjatywy związane z szeroko rozumianą kulturą, które nie przechodzą obojętnie obok możliwości drzemiących w naszych smartfonach czy też tabletach. Mam w tym przypadku na myśli wystawę Muzeum Sztuki Nowoczesnej „Miasto na sprzedaż: reklama zewnętrzna w przestrzeni publicznej Warszawy od XIX wieku do dziś”.
REKLAMA