Pono Music Player, czyli jak Neil Young sprzedaje (duszę za) odtwarzacz muzyczny
Już w styczniu tego roku Ewa informowała o dość kontrowersyjnych poglądach znanego muzyka, mówących jakoby obecne formaty muzyczne miałyby oferować tylko 5% jakości, jaką oferowały m.in. płyty winylowe. Tym razem Neil Young postanowił pójść o krok dalej. Podczas programu „The Late Show” w rozmowie z Davidem Lattermanem zaprezentował światu odtwarzacz muzyczny Pono. Ma on odmienić świat, co w tym przypadku jest chyba najbardziej neutralnym określeniem tego, w co wierzy muzyk, a do czego będzie chciał nas już wkrótce przekonać.