Tech

Newsweek: złoto w telefonie

Poniżej obiecany tekst mojego autorstwa, który ukazał się w poprzednim numerze „Newsweeka”, czyli wydaniu 2/2009. Pełną wersję artykułu opublikowałem tutaj.

Jak codziennie zarabiać 4 tysiące dolarów? Napisać gierkę na iPhone’a i wrzucić do internetowego sklepiku Apple’a. Także Polacy to potrafią.

App Storę to sklep internetowy z aplikacjami na telefon iPhone. Niby nic takiego – ot, miejsce, gdzie zewnętrzni autorzy oprogramowania mogą sprzedawać swoje aplikacje posiadaczom iPhone’ow. Nokia Club działał na podobnych zasadach, zanim jeszcze urodziła się komórka Apple’a. Ale to debiut App Storę uznał Times Online za jedno z 25 przełomowych wydarzeń w historii komputerów, pisząc, że 11 lipca 2008 roku po raz pierwszy przenośne urządzenie mobilne stało się w pełni wyposażoną platformą komputerową z potencjałem zależnym jedynie od inwencji twórczej jej użytkowników. Model dystrybucji zaproponowany w App Storę daje zarówno zdolnemu amatorowi, jak i zawodowemu informatykowi takie same szansę na sukces i pieniądze. Wprawdzie Apple zastrzega sobie prawo do odrzucania programów, które dublują fabryczne aplikacje lub nie spełniają wymaganych kryteriów, ale poza rym, by sprzedawać swój program w App Storę, wystarczy pomysł i umiejętność programowania w językach Objective-C lub Cocoa.

iPhone’ow sprzedano na świecie ok. 15 min sztuk. Ludzie kupują je nie dlatego, że są ładne czy modne, lecz właśnie z powodu App Storę, gdzie zgromadzono już 10 tysięcy aplikacji: od gier po złożone programy biznesowe, od komunikatorów internetowych po zaawansowane aplikacje medyczne. Za zdecydowaną większość z nich użytkownik zapłaci kilka dolarów, czasem 99 centów, a co najmniej 20 proc. pobierze za darmo. Na liście największych darmowych przebojów w kategorii programów użytkowych w grudniu przez trzy tygodnie na pierwszym miejscu był polski Night Stand Piotra Gajo-sa, który zamienia iPhone’a w elektroniczny budzik z dużym wyświetlaczem.

W połowie października Apple informowało, że w ciągu zaledwie 100 dni istnienia App Storę pobrano z niego ponad 300 milionów aplikacji. W tym roku zostanie prze- kroczona zapewne granica jednego miliarda pobrań. Dzięki App Storę i wysiłkowi tysięcy rozsianych po świecie programistów platforma mobilna Apple ma stać się standardem i wygrać z konkurencyjnymi: Symbianem, Black Berry, Windows Mobile czy Androidem.

W App Storę rozwija się przede wszystkim rynek mobilnych gier. Simon Jaffray, wiceprezes firmy Sega, jednego z największych producentów gier na świecie, poinformował, że ich gra „Super Monkey Ball” sprzedała się już w ponad 500 tyś. kopii po 9,99 dol. To czyni App Storę najbardziej dochodową platformą w historii jego firmy. Ale App Store to także kopalnia złota dla niezależnych producentów gier, często amatorów. Steve Demeter, programista, który przygotował grę „Trism” zarobił na jej sprzedaży w App Storę ponad 250 tyś. dol. w ciągu dwóch miesięcy. Nowozelandczyk David Frampton, autor popularnej gierki „Chopper”, crrwali się, że zarabia 4 tyś. dol. dziennie. Arkadiusz Młynarczyk, jeden z polskich deweloperów oprogramowania na iPhone’a, uśmiecha się na pytanie o zyski ze sprzedaży gier „Fingeric”, „Rolo” oraz „Mastermind” do iPhone’a (każda kosztuje 1,99 dol.). Łatwo jednak obliczyć, że nawet przy minimalnej sprzedaży 25 sztuk dziennie jego miesięczny zarobek to ponad 3 tyś. dol.

App Storę tworzy też nowe szansę dla nowoczesnych form komunikacji marketingowej. Niedawno Mercedes-Benz wprowadził do App Store programik C63 AMG, który jest formą promocji nowego samochodu tej marki. Potencjał marketingowy iPhone’a i App Storę ochoczo wykorzystują muzycy oraz politycy. Ostatnio poprockowy zespół muzyczny ze Szkocji – Snów Patrol – za pomocą specjalnej interaktywnej aplikacji dostępnej za darmo w App Storę promował swoją nową płytę, a polityczni eksperci w USA są przekonani, że iPhone przyczynił się do sukcesu wyborczego Ba-racka Obamy. Dostępna w App Storę aplikacja o charakterze społecznościowym „Obama ’08” pobrana została kilkaset tysięcy razy. Za jej pomocą fani Obamy mobilizowali się w walce wyborczej w poszczególnych stanach i zbierali dotacje na jego kampanię.

Rozwój reklamy mobilnej jest ściśle skorelowany z usługami lokalizacyjnymi. Już dziś w App Storę można znaleźć mnóstwo aplikacji, dzięki którym gdziekolwiek się znajdziemy, iPhone pokaże nam drogę do najbliższego parkingu, stacji benzynowej, apteki, supermarketu czy hotelu. A to dopiero początek. – Wkrótce będzie tak: zanim się obudzimy, iPhone pobierze dla nas z sieci najnowsze informacje. Wyśle też wiadomość do ekspresu, aby przygotował kawę – opowiada Ralph de la Vega z sieci AT&T. – Wychodząc z domu, użyjemy iPhone’a do zamknięcia drzwi. Gdy wsiądziemy do samochodu, iPhone włączy-jego silnik. W drodze do pracy będzie na głos czytał kolejne news}7. W biurze zainicjuje połączenie pomiędzy nami a naszymi klientami w Japonii. My będziemy mówić po polsku, a iPhone przetłumacz)7 to na japoński itd., itd. Wszystkie potrzebne aplikacje pobierzemy zaś z App Storę.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst